jerry78 pisze:agu87 pisze:Z tego co mi wiadomo, to dalej nam do Woodwarda niż do Miśkowiaka
Z tego co mi wiadomo jest zupełnie odwrotnie, aczkolwiek szanse na Miśka są duże cały czas, wszystko w jego rękach.
Czyli co? Dostał w miarę niezłą propozycje kontraktu (ewentualnie propozycje otrzymania sponsora w Lublinie), ale nie na wystarczająco dobrą, skoro cały czas się zastanawia, czy podpisać z nami, czy czekać na rozwój sytuacji gdzieś indziej? Oznaczałoby to, że nie ma w klubie "strategicznej decyzji" co do podpisania kontraktu z nim, a jedynie "wola" klubu na zasadzie będzie to będzie, a jak nie będzie, to nic się nie stanie.
Faktem jest, że Miśkowiak jest zawodnikiem na jeden sezon, bo u niego parcie na E-ligę jest podobno ogromne. My co prawda (sportowo) będziemy się bronić przed możliwością awansu

, bo nie mamy "warunków" na szybki awans, ale taki lider byłby mile widziany - nawet na jeden sezon.