Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2576 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 12:17

istred pisze:Dlaczego panuje jakieś dziwne przekonanie, że walka o jakieś wyższe cele łączy się z katastrofą i zamknięciem klubu na cztery spusty? :shock:

Sądzę, że pokutuje u nas obraz Pawlickich w Pile. I źle, że tak jest, bo przykład jest ekstremalny i nijak nie przystaje do lubelskich realiów. Rzeczywiście w przypadku naszego klubu od 2002 jest tak jak napisałeś. Ja chodzę na żużel i będę chodził niezależnie od tego w której jesteśmy lidze i ktore miejsce zajmujemy. Ale znam kilkudziesieciu ludzi, którzy pojdą tylko wtedy kiedy będziemy jechali "o coś" w wyższej lidze jak druga lub jak przyjedzie do Lublina Gniezno z zawodnikami z GP.

Awatar użytkownika
Nurz
Posty: 64
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 20:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2577 Postautor: Nurz » 20 stycznia 2012, o 12:18

No i jest oficjalnie Jeleń w składzie naszej drużyny. Teraz idzie mieć tylko nadzieje, że jednak tej "kupy nie zrobi" bo w takim przypadku mogłoby być to równoznaczne z tym, że gówno pojechał.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2578 Postautor: istred » 20 stycznia 2012, o 12:19

tezetomaniak pisze:To chyba nie do mnie. Przeczytałem wywiady ze Sprawką, który twierdził, że na ekstraligę poczekamy. I uwierzyłem mu ; ]
A ponoć człowiek uczy się na błędach.


My, mimo że pieniądze mamy, na siłę ustawiamy się w tej drugiej grupie.

Szkoda, że nie wystarczyło tego złota na dosypanie nawierzchni.
Czy to naprawdę taka filozofia, że stadion jest miejski, zarządza nim MOSiR i to MOSiR ma załatwić nawierzchnię ze swoich pieniędzy, a nie klub?
Sądzę, że pokutuje u nas obraz Pawlickich w Pile. I źle, że tak jest, bo przykład jest ekstremalny i nijak nie przystaje do lubelskich realiów. .
Dokładnie. Pawliccy w Pile to ewenement. Zresztą, uważam że to nie oni są akurat problemem Piły. Piła po odrodzeniu była biedna - zarówno 2009, 2010 i na początku 2011 r. Potem przyszedł Stokłosa, który chciał zabłysnąć przed wyborami, a potrzebni byli mu do tego Pawliccy. Stokłosa załatwił awans czym wyświadczył Pile niedźwiedzią przysługę, bo wciąż to jest ten sam klub, z podobnymi warunkami jak w 2009, 2010 i na początku 2011 r.
Porównanie z lubelskimi realiami - żadne.
Rzeczywiście w przypadku naszego klubu od 2002 jest tak jak napisałeś. Ja chodzę na żużel i będę chodził niezależnie od tego w której jesteśmy lidze i ktore miejsce zajmujemy. Ale znam kilkudziesieciu ludzi, którzy pojdą tylko wtedy kiedy będziemy jechali "o coś" w wyższej lidze jak druga lub jak przyjedzie do Lublina Gniezno z zawodnikami z GP.
100 procent racji. Ani kibice nie chcą oglądać walki o utrzymanie, ani sponsorów to nie interesuje.
Nie chodzi przecież o to, żeby od razu montować skład na pewny awans jak to miało miejsce w II lidze. Chodzi o to, żeby zmontować na tyle dobrą ekipę, za realne pieniądze, która będzie w stanie walczyć o coś.
A stawianie nas w szeregu z takimi klubami jak Ostrów, Piła czy choćby Łódź jest maksymalną żenadą i przykładem lubelskiego dziadowania.
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2012, o 12:26 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2579 Postautor: jerry78 » 20 stycznia 2012, o 12:24

istred pisze:Dlaczego panuje jakieś dziwne przekonanie, że walka o jakieś wyższe cele łączy się z katastrofą i zamknięciem klubu na cztery spusty?


Ja spytam tak. Dlaczego panuje jakieś dziwne przekonanie, że my tym składem co będzie nie możemy powalczyć o wyższe cele? Strasznie nie wierzycie w nasz zespół, a możecie się zdziwić.
Ja jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że my w tym roku nie przegramy żadnego meczu u siebie i że piewszą ewentualną porażkę zaliczymy dopiero w 7 kolejce i piszę to całkiem serio.
Ważną rolę w play-offach będzie odgrywała wypłacalność, jeśli Gniezno i Grudziądz poradzą sobie z tym to realnie nie mamy z nimi szans, ale jeśli nie, to różnie może być.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5294
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2580 Postautor: tezetomaniak » 20 stycznia 2012, o 12:27

zarządza nim MOSiR i to MOSiR ma załatwić nawierzchnię ze swoich pieniędzy, a nie klub?


No MOSiR nie załatwił, ale MOSiR nie będzie się z tym źle czuł przez następny sezon. A klub może :D

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7696
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2581 Postautor: kibicLBN » 20 stycznia 2012, o 12:35

jerry78 pisze:
istred pisze:Dlaczego panuje jakieś dziwne przekonanie, że walka o jakieś wyższe cele łączy się z katastrofą i zamknięciem klubu na cztery spusty?


Ja spytam tak. Dlaczego panuje jakieś dziwne przekonanie, że my tym składem co będzie nie możemy powalczyć o wyższe cele? Strasznie nie wierzycie w nasz zespół, a możecie się zdziwić.
Ja jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że my w tym roku nie przegramy żadnego meczu u siebie i że piewszą ewentualną porażkę zaliczymy dopiero w 7 kolejce i piszę to całkiem serio.
Ważną rolę w play-offach będzie odgrywała wypłacalność, jeśli Gniezno i Grudziądz poradzą sobie z tym to realnie nie mamy z nimi szans, ale jeśli nie, to różnie może być.

Z Gnieznem nawet u siebie każdy punkt powyżej 38 uznam za sukces, jeśli skład pozostałby taki jak na dzień dzisiejszy, ale czasu jeszcze trochę jest, więc poczekajmy. Wie ktoś dlaczego tak zwlekano z kontraktem/z ogłoszeniem kontraktu Daniela?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2582 Postautor: Cooper » 20 stycznia 2012, o 12:37

jerry78 pisze:Ja jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że my w tym roku nie przegramy żadnego meczu u siebie i że piewszą ewentualną porażkę zaliczymy dopiero w 7 kolejce i piszę to całkiem serio.


Taka ewentualnosc zalatuje mi Ostrowem A.D. 2011 8) No ale teraz sa play offy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6137
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2583 Postautor: niespokojny » 20 stycznia 2012, o 12:38

Jezeli Miskowiak pojdzie do Lodzi, to tym skladem co teraz mamy, prawdopodobnie dostaniemy w palnik juz na inauguracje. O Gnieznie i Grudziadzu nie wspomne. A nic tak nie obrzydza kibicowi zuzla jak porazka na swoim torze. Ja bede chodzil tak czy owak, ale wiekszosc nie ma w sobie tyle samozaparcia. Za duzo mamy w skladzie zawodnikow na zasadzie ''moze wypali''. Przeciez nawet Stachyra nie jest takim pewniakiem, po zmianie tlumikow.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7696
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2584 Postautor: kibicLBN » 20 stycznia 2012, o 13:09

max3 pisze:Teraz czakamy na Miskowiaka , sklad marzenie na sezon 2012:
1)Miskowiak-500tys
2)Stachyra/Baran-300tys
3)Karlsson -450tys
4)Korneliussen- 300tys
5)Jeleniewski-350-400tys
6)Łukaszewski-150tys
7)Cyran-250tys


:lol: Łukaszewski 150 tys. :lol: nie mogę szacun za "pomyślunek" :lol:
A i skąd ten Cyran, jak już 1 nogą w Grudziądzu? Ale się uśmiałem 150 tys. na łukaszewskiego, połowa tej kwoty to przesada :lol:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2585 Postautor: istred » 20 stycznia 2012, o 13:10

Uważaj żeby Cię brzuch nie rozbolał.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2586 Postautor: Cooper » 20 stycznia 2012, o 13:13

Poza tym pierwsze slysze, zeby budzet klubu skladal sie tylko z pensji dla zawodnikow, trenera i prezesa.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2587 Postautor: grzesieck » 20 stycznia 2012, o 13:17

kibicLBN pisze: Wie ktoś dlaczego tak zwlekano z kontraktem/z ogłoszeniem kontraktu Daniela?


Hans, wywoluje Cie do tablicy, napisz kolegom forumowiczom nad czym tak dlugo Daniel myslal
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7696
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2588 Postautor: kibicLBN » 20 stycznia 2012, o 13:19

ochrona, przygotowywanie toru, pensja kierownika, drukowanie programów, i cała reszta za free 8)
grzesieck pisze:
kibicLBN pisze: Wie ktoś dlaczego tak zwlekano z kontraktem/z ogłoszeniem kontraktu Daniela?


Hans, wywoluje Cie do tablicy, napisz kolegom forumowiczom nad czym tak dlugo Daniel myslal

Przecież mówił że wybrał już jakoś w grudniu. Nieprawda to ? ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2589 Postautor: Marcinex » 20 stycznia 2012, o 13:22

ochrona (MIRO?) i programy (EMBE PRESS) chyba w ramach sponosoringu, a przygotowanie toru to paliwo i woda do polewaczki + kieszonkowe dla toromistrza, więc raczej nie są to duże koszty 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2590 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 13:22

Ważną rolę w play-offach będzie odgrywała wypłacalność, jeśli Gniezno i Grudziądz poradzą sobie z tym to realnie nie mamy z nimi szans, ale jeśli nie, to różnie może być.

I to jest kolejny aspekt dla którego POWINNIŚMY się bić o Ekstraligę. Z racji tego, że obaj najwięksi rywale mają już zamknięte składy mamy wszystkie dane jak na dłoni jaką ekipę można zmontować i za ile. Mnie osobiście Grudziądz nie powala na kolana ani trochę - dwoma zawodnikami pokroju Karlssona można zniwelować różnicę.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2591 Postautor: Sztyvny » 20 stycznia 2012, o 13:23

Jedno spostrzezenie - spora czesc osob pisze, ze "jest szansa awansu jak nigdy".

Moim zdaniem wlasnie nie bardzo. Powod jest prosty - w lidze sa na obecna chwile 2 mocne druzyny i jedna, ktora pomimo przecietnego skladu i tak pewnie wygra wszystko u siebie (Dauga). Reszta narazie raczej slabo.
Chcac miec awans, trzeba zmontowac sklad lepszy (albo przynajmniej taki sam), jak najsilniejsze obecnie Gniezno, bo po prostu trzeba z nimi wygrac 2-mecz.
Majac taki sklad mozna smialo liczyc sie z tym, ze na wlasnym torze beda pogromy, a na wyjazdach do Pily czy Ostrowa zwyciestwa. To z kolei wiaze sie dosc mocno z wysokimi wydatkami.

Zgodzilbym sie, ze w tym roku jest szansa jak nigdy, gdyby Gniezno zmontowalo nieco inny sklad. A tak, sila rzeczy, trzeba zrobic pake jak Tarnow albo Bydgoszcz w ubieglych latach i dodatkowo zaplacic prawdopodobnie wieksza forse, bo pozostali przeciwnicy sporo slabsi.

Druga kwestia to stadion. Nie oszukujmy sie - malo realne jest przygotowanie go w tempie ekspresowym do realiow e-ligowych. Tym bardziej, ze jest to stadion wspolny z pilkarzami. Mowiac o budowaniu zaplecza mam na mysli wlasnie takie rzeczy, jak rozbudowa parku maszyn, itp.

Kwestia trzecia - juniorzy. Wystarczy zobaczyc, co sie dzieje w tym roku. Trudno wyrwac kogos do 1 ligi. Bez jakiegokolwiek zaplecza juniorskiego juz na starcie klub albo ma ostro w plecy z punktami, albo placi gigantyczna kase za transfery.

Kwestia czwarta - spolka. Miasto o tym mowi, sponsorzy pewnie tez, ale narazie jeszcze troce do tego brakuje.

Rozumiem optymistyczne podejscie i mierzenie w najwyzsze cele, ale realnie na to patrzac, z zadnej strony nie jestesmy gotowi na e-lige. Jesli klub dobrze przepracowalby "czas przejsciowy", jezdzac o spokojny srodek tabeli w 1 lidze i dogrywajac to, o czym napisalem wyzej, to naprawde wole takie rozwiazanie, niz nadplacanie Bjerrow i jazda na zasadzie "jakos to bedzie".

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2592 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 13:40

Zgodzilbym sie, ze w tym roku jest szansa jak nigdy, gdyby Gniezno zmontowalo nieco inny sklad. A tak, sila rzeczy, trzeba zrobic pake jak Tarnow albo Bydgoszcz w ubieglych latach i dodatkowo zaplacic prawdopodobnie wieksza forse, bo pozostali przeciwnicy sporo slabsi.

I tu jest własnie pies pogrzebany - rozszerzenie Ekstraligi plus przepis "wpychający" kilku uczestników GP ligę niżej powoduje , że można to zrobić za połowę mniejszą kasę niż to musiała zrobić Bydgoszcz czy wcześniej Tarnów i Rzeszów.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2593 Postautor: $korzen$ » 20 stycznia 2012, o 13:44

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2012/ ... -ostrovii/

Obawiam sie, ze od tego zalezy przyszlosc Okularnika w naszym zespole.

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2594 Postautor: Misionis » 20 stycznia 2012, o 13:45

Wielkie cele osiąga się poprzez realizowanie długoterminowej strategii. Taką ścieżkę rozwoju przyjął Sprawka i chwała mu za to. Najważniejsze jest teraz budowanie nowoczesnego wizerunku klubu i zaplecza sponsorskiego krok po kroku. Jeśli ktoś myśli, że moglibyśmy w tym roku zbudować skład a la Gniezno, jest w błędzie, bo po pierwsze - jesteśmy z Lublina, a w Lublinie nie ma tyle kasy co na zachodzie kraju, po drugie, lubelski biznes jest zrażony do sportu właśnie przez takie sytuacje, kiedy buduje się giganta na glinianych nogach. Istred - Skąd klub miałby wziąć kasę na wielkie nazwiska? Uważasz, że KMŻ powinien nabrać kredytów i zaryzykować, a potem zamykać klub i zostawiać po sobie smród, jak kapitan z Concordii? Co to w ogóle jest za podejście? Wiadomo, wszystkim zależy na awansie do e-ligi, ale dużo większa szansa na to jest realizując strategię i budując ten klub, niż zapożyczając się i licząc na to, że kasa spadnie z nieba.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2595 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 13:57

Wielkie cele osiąga się poprzez realizowanie długoterminowej strategii.

Ale gdzie to jest napisane? Żużel zdecydowanie temu przeczy. Jak nadaje się okazja to się łapie byka za rogi. Nawet Skórnicki został mistrzem Polski.
Taką ścieżkę rozwoju przyjął Sprawka i chwała mu za to. Najważniejsze jest teraz budowanie nowoczesnego wizerunku klubu i zaplecza sponsorskiego krok po kroku.
W Lublinie nie ma lepszego środka na budowanie wizerunku jak dobre wyniki w możliwie jak najwyższej klasie rozgrywkowej. To oznacza inną frekwencję na trybunach, a co za tym idzie sponsorzy chętnej angażują się w klub.
Jeśli ktoś myśli, że moglibyśmy w tym roku zbudować skład a la Gniezno, jest w błędzie, bo po pierwsze - jesteśmy z Lublina, a w Lublinie nie ma tyle kasy co na zachodzie kraju, po drugie, lubelski biznes jest zrażony do sportu właśnie przez takie sytuacje, kiedy buduje się giganta na glinianych nogach.

Piła, Ostrów i Rawicz są w Wielkopolsce i nic z tego nie wynika. Nigdzie nie jest powiedziane, że sponsor klubu ma być z tego samego regionu co klub. Polska to duży kraj.
Istred - Skąd klub miałby wziąć kasę na wielkie nazwiska? Uważasz, że KMŻ powinien nabrać kredytów i zaryzykować, a potem zamykać klub i zostawiać po sobie smród, jak kapitan z Concordii? Co to w ogóle jest za podejście?

Nie jestem istred ale w sporcie jestem zwolennikiem teorii - jak kraść to miliony, jak p... to księżniczki. To takie podejscie nazwijmy - "kibicowskie".

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2596 Postautor: istred » 20 stycznia 2012, o 14:03

Nawet nie wiem czy odpowiadać... ale OK.

Uważasz, że KMŻ powinien nabrać kredytów i (...)
KMŻtowi nikt kredytu by nie udzielił więc nie wiem skąd ten pomysł :roll:
Istred - Skąd klub miałby wziąć kasę na wielkie nazwiska?

1 mln miasto, 1 mln Bogdanka, 1 mln - kibice (przy średniej 4 tys./mecz - bilety (800 tys.), programy, ew. jakieś gadżety, opłaty od ludzi sprzedających kiełbachę itp.), 1 mln pozostali sponsorzy razem z urzędem wojewódzkim. Do tego sprawny negocjator. Pasi?
A tak serio, to są w klubie ludzie, którzy mają płacone za szukanie pieniędzy i to ich brocha żeby budżet był jak największy, a nie moja.

Jak klub był biedny to potrafili to mogli tu jeździć najlepsi zawodnicy I ligi (Richardsson, Karlsson czy Jensen) - i uprzedzę odpowiedzi: nie, wtedy nie przynosiliśmy strat lub dużych strat (2005 r.) - a jak teraz mamy całkiem sporo kasy to "walczymy o 16 zawodnika I ligi" i jestem pewien, że jeśli podpisze, to na forum zapanuje euforia jakbyśmy w lotto wygrali.

PS.
To mój ulubiony fragment :)
Jeśli ktoś myśli, że moglibyśmy w tym roku zbudować skład a la Gniezno, jest w błędzie, bo po pierwsze - jesteśmy z Lublina

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2597 Postautor: Misionis » 20 stycznia 2012, o 14:09

Twój ulubiony fragment świadczy tylko o tym, że nie masz pojęcia o lubelskich realiach.

Po drugie, skoro klub miał najlepszego zawodnika ligi - Jensena (pseudonim pulpet) i nie przynosił dużych strat, to dlaczego później przestał istnieć - widzisz, domeną ludzi myślących jest umiejętność uczenia się na błędach.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6137
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2598 Postautor: niespokojny » 20 stycznia 2012, o 14:12

W ogole to jakas paronaja jezeli zawodnicy uzalezniaja podpisanie u nas kontraktu, od rozwoju sytuacji u bankrutow. Daje sie deadline i albo podpisujesz albo nara. No chyba, ze takie ochlapy rzucamy zawodnikom..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2599 Postautor: Gelo » 20 stycznia 2012, o 14:17

można jedynie przypuszczać, że takiego Miśkowiaka nie chcą puścić do Lublina Garcarkowie. Dla nich Lublin to żaden target - co innego Wielkopolska. A on nie chce zapewne palić za sobą mostów skoro współpracuje z nimi od lat. Trzeba ich pewnie nadpłacić, przepłacić, przebić albo zachęcić do przejęcia Miśka od kolegów po fachu np. Lenartowicza :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#2600 Postautor: istred » 20 stycznia 2012, o 14:30

Po drugie, skoro klub miał najlepszego zawodnika ligi - Jensena (pseudonim pulpet) i nie przynosił dużych strat, to dlaczego później przestał istnieć - widzisz, domeną ludzi myślących jest umiejętność uczenia się na błędach.
No popatrz, a po sezonie w którym "jeździł" Jensen klub był na tyle bogaty, że zdołał z ekstraligi ściągnąć Śwista i Rempałę (to tak jakby dziś KMŻ ściągnął na przykład Karlssona i Richardssona) do tego byłego mistrza świata juniorów i jeżdżącego przez 8 lat w GP Chrisa Louisa i topowego zawodnika I ligi Brhela.
Może nam wytłumaczysz jak to jest możliwe skoro po sezonie 2005 klub (spłukany przez Jensena) był w stanie zakontraktować tych wszystkich zawodników. A może to jest tak, że do upadku doprowadził nas zakontraktowany w 2003 roku Darek Śledź?

I bez urazy, ale swoją wypowiedzią i wyciąganymi wnioskami pokazujesz, że z "domeną ludzi myślących" nie masz raczej dużo wspólnego.