K.A.M.I.L. pisze:Szkoda że w klubie po takim sukcesie nie biorą przykładu z żużlowego, piłkarskiego Motoru czy siatkarskiego LKPS Lublin.
Tylko że sukcesy obu Motorów i LUKu wynikały z rozwoju klubów, z postępów organizacyjnych, wynik przyszedł jako "nagroda". Start działa na zasadzie "jakoś będzie", zawodników wybiera na chybil-trafil spośród tego co zostawiła nie tylko czołówka Europy, ale nawet PLK. Rynek koszykówki jest trochę jak bazar, a Start stoi w kolejce i czeka aż bogatsi wylicytuja najbardziej perspektywicznych i dopiero wtedy rusza.
Mimo olbrzymiej niechęci do zarządzającego tego klubu, z jednym się Cooper nie zgodzę. Skład jaki zmontowali na 2020/2021 był bardzo mocny, mało tego, nawet jak bogatsze ligi wykupowaly kontrakty zawodników, to szybko znajdowano sensownych zastępców. Start mocno postawił się wtedy Stali - późniejszemu mistrzowi. Myślę że trochę zabrakło czasu, bo przez to, że skład był mocny, ale trochę niestabilny nie udało się zgrać drużyny. A potencjał był spokojnie na finał.
Natomiast podsumowując, czas pana Pelczara powinien już się skończyć. W zasadzie nawet kilka lat temu, ale w ostatnich tygodniach wyszło tyle brudów, że człowiek z honorem sam by odszedł. Ale jak się zarabia 300k rocznie to nawet jak będą na niego pluli to będzie udawał że deszcz pada. Klub jest miejski więc może pora na interwencję władz