#9047 Postautor: istred » 1 listopada 2025, o 13:06
Zakładam, że nikt nie projektuje takiego pasa bezpieczeństwa dla zabawy, bo dla wszystkich (inwestora, projektanta, użytkownika) jest on problematyczny. Pewnie te 4 m wynikają z jakichś przepisów. I jakoś specjalnie mnie to nie dziwi, bo wciąż zdążają się wypadki, w których motocykl przelatuje przez bandę i leci na trybuny. Obecny pas bezpieczeństwa, przy takim obłożeniu stadionu to wisząca w powietrzu tragedia. I komfort oglądania jest tu mniej istotny.
Konsekwentnie od wielu lat uważam, że przebudowa Zygmuntowskich przy jakimś rozsądnym etapowanie prac jest najlepszym rozwiązaniem zarówno dla miasta jak i dla kibiców. Stadion na Krochmalnej moim zdaniem nigdy nie miał szans powstać, a teraz dochodzę do wniosku, że nawet miasto nigdy nie zakładało jego powstania. Uważam, że projekt zadaszonej toro-hali był tylko pomysłem na przeczekanie mody na żużel i na wywalenie się całego projektu Kępy. Teraz, po kilku mistrzostwach i naciskach żee strony Ekstraligi miasto musi przytapić do jakichś prac. Konflikt z projektantem jest całkiem zgrabnym sposobem na wyjście z tej absurdalnej inwestycji (bo co szkodzi ogłosić nowy przetarg i wybrać innego projektanta? Co najwyżej inwestycja złapała by opóźnienie, które na tym etapie i tak nie byłoby bardzo istotne). Szkoda tylko, że straciliśmy jakieś 5 lat, bo gdyby od razu miasto poszło w tym kierunku zamiast mydlić oczy jakimś futurystycznym projektem to dzisiaj prawdopodobnie w jakimś stopniu obiekt byłby zmodernizowany.