Czy mozna miec jeszcze złudzenia?

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#76 Postautor: GRISZA » 11 kwietnia 2005, o 15:50

Chłopaki przestańcie już narzekać na cały świat. Na pocieszenie mogę Wam powiedzieć ,że zawsze mogło być gorzej... :lol:
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

sledzio

#77 Postautor: sledzio » 11 kwietnia 2005, o 16:04

no szkoda gadać na temat meczyka , myslalem ze chłopaki powalczą w tym sezonie przedewszystkich przed własną publicznością a jeżeli przegrać to 6 - 8 pkt po jakieś walce ale gdzie 24 to jest zespół który rok temu otarł się o extralige ??? odeszło paru zawodników ale to nie znaczy ze teraz mamy pogromy mieć od innych ekip a w krośnie nie mamy czego szukać tylko się modić aby jak najmniejszą ilościa przegrać !!! Franków wielka gwiaxda speedway'a zapowiadał ze w tym sezonie będzie lepiej jeżdził a tu jeżdził jak jakiś amator ! jensen 2 lata temu 16 pkt wywalczył w Lublinie w 6 startach a wczoraj 11 pkt mniej ehh... szkoda gadać

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

#78 Postautor: Misionis » 11 kwietnia 2005, o 17:08

Pewnie to co napisze było już napisane z 500 razy, ale zauważyłem, że Ci co kiedyś w pamiętnym przegranym meczu z Rzeszowem dali najbardziej dupy, teraz jeżdżą w Rzeszowie, na czele z Januszem Stachyrą, który w pierwszym biegu nominowanym wystawił 2 młodzieżowców... Przecież to jest bardziej niż ewidentne, ze oni sprzedali tamten mecz. Dlaczego nikt nie pociągną ich do odpowiedzialności?

Snys
Zawodowiec
Posty: 1068
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#79 Postautor: Snys » 11 kwietnia 2005, o 17:15

Misionis pisze:Januszem Stachyrą, który w pierwszym biegu nominowanym wystawił 2 młodzieżowców... Przecież to jest bardziej niż ewidentne, ze oni sprzedali tamten mecz. Dlaczego nikt nie pociągną ich do odpowiedzialności?


Bo potrzeba solidnych dowodów a nie takich poszlak jak wystawienie 2 młodzieżowców.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#80 Postautor: Łoptymista » 11 kwietnia 2005, o 17:45

Snys pisze:
Misionis pisze:Januszem Stachyrą, który w pierwszym biegu nominowanym wystawił 2 młodzieżowców... Przecież to jest bardziej niż ewidentne, ze oni sprzedali tamten mecz. Dlaczego nikt nie pociągną ich do odpowiedzialności?


Bo potrzeba solidnych dowodów a nie takich poszlak jak wystawienie 2 młodzieżowców.


Ale wtedy Dawid jechał jak nigdy dotąd. A pozostali wyjątkowo cieniowali w czym prym wiedli Franek i Śledź. Nawet Karlsson nie zachwycał. Więc ktoś jechać musiał.

Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#81 Postautor: Saint » 11 kwietnia 2005, o 19:23

dupman pisze:
papi pisze:PS.2 Ogłądał ktos magazyn sportowy na Lublinie?? Janusz pokazal hamstwo najwyzszej klasy wysmiewajac TŻ i porownujac nasza druzyne do Śląska Świętochłowice, Janusz pokazal, ze mimo iz jest Lublinianinem z urodzenia, to zawsze mial nas glęboko w dupie i zawsze byl sercem z Rzeszowem, godne litosci to, ze przez kilka lat męczył sie w naszym klubie, bardzo mu wspolczuje :roll:


witam.
januszem stachyra bym sie nie przejmowal. te typy tak maja. podobnie bylo jak byl u was trenerem, wowczas najezdzal na nas.
pozatym nie martwcie sie. to dopiero poczatek sezonu.
pozdrawiam.


Krótko, bo na chwilkę dopadłem do internetu... jak napiszę coś co było sorki... nie mam czasu na czytanie wszysskiego... bo zostałem tatą :)

Rozwalił mnie tekst Stachyry w Dzienniku Wschodnim... "TŻ powinien popracować ze swoją młodzieżą bo widać braki w wyszkoleniu" czy coś w tym stylu.... pozostawiam bez komentarza...

A w meczu widziałem obiecany super sprzęt... tylko chyba nasi oddali go rywalom.... na dobicie zobaczyłem zdobycze punktowa Karlssona, Trumiskiego i Staszka...

O naszych Gwiazdach jak widziałem przez chwilę napisaliście tyle "Ciepłych słów" że nic dodać nic ująć...
Słowa uznania dla Pietraszki i Jelenia... za wolę walki ale sprzęt... bez komantarza

Chyba starciłem cały optymizm...

Pozdrowienia dla wszystkich kibiców

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#82 Postautor: Czarek » 11 kwietnia 2005, o 19:33

A JA PROPONUJĘ SKOŃCZYĆ JUŻ Z TĄ CMENTARNĄ ATMOSFERĄ I SKUPIĆ SIĘ NA MECZU Z KROSNEM, BO ON JEST TERAZ NAJWAŻNIEJSZY.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#83 Postautor: InDorka » 11 kwietnia 2005, o 20:04

Danio pisze:Zgodze się z Tobą Dudi- bo dla mnie Krosno to zawsze było Krosno czyli zaścianek polskiego speedwaya- ich sukces to występy w I lidze!!! a jeszcze nie tak dawno pamiętam jak jeżdziliśmy z nimi w II lidze i jak Krosno przyjeżdżało do Lublina autokarem typu Autosan z Sanoka i wypakowywali z niego swoje "antrapy żużlowe" bo nie były to z całą pewnością motory żużlowe :D

Więc skoro mamy z nimi męczyć się w lidze o utrzymanie to lepiej dać sobie rzeczywiście spokój z żużlem u nas i nie denerwowanie kibiców :!: :!:


Przeczytałam wszystko grzecznie i do końca,ale nie znalazłam tego na co najbardziej czekałam...
Nikt tak naprawde nie napisał : Nie martw sie,TO NIE MY BYLIŚMY TAK SŁABI,TYLKO RZESZÓW BYŁ DLA NAS ZA MOCNY....
Czytałam to między wierszami,ale tak zupełnie to nie uspokoiłam sie jeszcze przed nastepnymi meczami.

Dzięki za to.że wiele zakulisowych tajemnic
ujrzało dla mnie swiatło dzienne( choćby powody odejścia Sebastiana.czy poziom wiedzy trenera o zaleznosci walki od twardości toru ;)- nawet ja wiem jaki tor nie zmusza do jazdy gęsiego....przy słabym starcie i marnym silniku.

Wiekszośc wypowiedzi to mądre przemyślenia,poza jednym ,ktory mnie oburzył...patrz cytat....
Zapomniąłes juz jak to dawno Twój wielki Lublin był takim zaściankiem polskiego zuzla?,jak przegrywaliśmy z nimi na wyjazdach? Co ma do sportu typ autokaru?
twój kolega >Danio < też pyszałek, napisał "jakieś tam Krosno..."

DLA MNIE OBAJ JESTEŚCIE JAKIMIŚ TAM KIBICAMI, Ty nawet nie znasz określenia "atrapa" i piszesz "antrapy żuzlowe"...tylko Twój młodociany wiek może to usprawiedliwic,ale o szacunku dla ludzi powinienes juz coś niecos słyszec.Miło by Ci było poczytac wypowiedzi Rzeszowa o kewlarach naszego zespołu....kazdy z innej bajki.....
Przykro,że miedzy bardzo madrymi postami zdarzaja sie i takie kwiatki pseudokibiców żuzlowych.

pozdrawiam tych ktorzy myślą jak ja

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#84 Postautor: wojtas » 11 kwietnia 2005, o 20:25

Ja juz nic nie bede pisal, bo i nie ma juz co dodac, wczoraj nie pisalem bo bylem w szoku.
A jesli chodzi o wynik Truminskiego to tez wbym sie nie podniecal bo jemu poprostu pasuja niektore tory i jest na nich dobry. Dwa lata temu jak przyjechal do Lublina z GwardiÄ… Warszawa to tez byl lepszy od naszych asow owczesnych. Pojedzie gdzie indziej to bedzie cieniowal, takie jest moje zdanie.

P.S. Saint, gratuluje potomka. Jesli to syn to zaproponuje imie: Wojciech :D Ładnie, co??

Siwek Patataj

#85 Postautor: Siwek Patataj » 11 kwietnia 2005, o 20:36

Przepraszam za OT:

Saint, najszczersze gratulacje. Wypijemy (mam nadzieję) w poniedziałek za zdrowie potomka :)

pzdr.
lucki73

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#86 Postautor: prt » 11 kwietnia 2005, o 21:22

lucki73 pisze:Przepraszam za OT:

Saint, najszczersze gratulacje. Wypijemy (mam nadzieję) w poniedziałek za zdrowie potomka :)

pzdr.
lucki73


konczac juz ten watek (bo tak sobie mysle, ze czas na marudzenie i radykalne oceny i opinie bedzie po zakonczeniu sezonu :lol: ) i kontynuujac mysl pozawatkowa:
GRATULUJE I JA!
napisz wprost: SYN Ci sie urodzil czy dziecko? :wink:

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
Fenol
Posty: 22
Rejestracja: 15 marca 2004, o 21:33
Lokalizacja: Lublin

#87 Postautor: Fenol » 12 kwietnia 2005, o 00:05

Złudzeń nie ma żadnych. Jak to powiedział jeden z zagorzałych kibiców "druga liga jest pewna -z niej się już nie spada". Nie mamy juniora, seniora, obcokrajowca, a nawet trenera. Jeździ Jeleniewski i Pietraszko. A reszta...? NIC. Juniora nie ma żadnego. A obcokrajowiec...?? Co to za obcokrajowiec co robi w meczu mniej punktów od krajowego średniaka. Myśle że Trumiński czy Dym wzieliby mniej kasy, a jak jeżdżą było widać... Studzński ?? Co to za trener co z rezerwy taktycznej wstawia Jensena który nie jest w stanie nawiązać choćby równożędnej walki. Jak wiedział już, że dostaniemy po dupie to mógł wstawić Kępę. Przynajmniej by się chłopak objeździł trochę (bo widać że bedzie z niego pożytek). Brak słów. Bójcie się chamy do drugiej ligi wracamy. Nadzieje nadchodzących siedmiu tłustych lat lubelskiego żużla wg. mnie umarły wraz z papieżem. Bójcie się chamy do drudiej ligi wracamy...!!

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1975
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#88 Postautor: boxing » 12 kwietnia 2005, o 01:47

Gelo pisze:Oto co ja bym zrobił już od jutra:
1. odsunięcie Frankowa od drużyny - dopóki nie zacznie sie stawiac regularnie na treningi i nie wykaże się znakomitym sprzętem stawiałbym na Jurka
2. odsuniecie trenera Studzinskiego od ingerencji w przygotowanie toru. Jeżeli mamy mysleć o czymkolwiek - tor ma byc taki, na jakim nasi czują się najlepiej. Jak usłyszalem z ust trenera że tor u nas bedzie twardy bo to sprzyja walce to mi ręce opadły...
3. podziekowanie Jensenowi i poszukanie obcokrajowca - Hamill, Louis, Norris, a nawet Ermolenko - kolejność nieprzypadkowa
4. wzmocnienie krajowym seniorem - Pecyna, Kowalik, Kessler j/w
5. zapytanie ziółkowskiego gdzie Rzeszów robi sprzęt


Odniose sie do postu Gela plus krotkie podsumowanie meczu i..."co dalej?"

1.Zdecydowanie za: Frankie robi sobie zarty. Profesjonalista kupilby sprzet znacznie wczesniej, aby byl czas na sprawdzenie go, korekty, dopasowanie do toru i trening. Mario w ostatniej chwili kupuje sprzet (?) - oczywiscie przez to przepada mu trening, a tych za duzo nie mial. Oczywiscie nie ma juz czasu na jakiekolwiek korekty, na poznanie tego nowego sprzetu i proby ustawien. Z meczu robi sobie trening i poligon doswiadczalny ze sprzetem. Potem pozostaja tradycyjne wielkie oczy, zdziwiona buzka bo Frankie"100 wymowek "sam nie wie co sie stalo", "sprzet nie jechal" itd. Obawiam sie, ze sytuacja moze sie powtarzac, bo Mario w dni treningow bedzie...jezdzil do mechanika na korekty sprzetu. A trenowac bedzie na meczu. Gelu - stawiamy na Mordela? W programie pisza, ze nic nie wyszlo z zakupu motocykla dla JM - niestety, ale na tym co ma z Rzeszowem tez nic by nie wyjezdzil. Tyle tylko ze moze by bylo widac w tym zawodniku troche ambicji, bo Frankie z tym olewatorskim podejsciem strasznie drazni.

2.Pelna zgoda - myslalem ze trenerowi Studzinskiemu brakuje tylko charyzmy, bo trudno mi uwierzyc, ze brakuje mu zuzlowej wiedzy - czlowiek ktory tyle lat spedzil na zuzlowym torze mowi, ze na betonie bedzie walka? Powiem szczerze ze...naprawde nie moge uwierzyc.

3.Spokojnie: Jensena podsumowalem w temacie o nim. Plus za ambicje i wole walki (ci, ktorzy pisza ze zero ambicji zero woli walki widzieli chyba inny mecz) ale na stranieri to za malo. Powiedzmy sobie szczerze ze Jensen jest bez formy. Widzielismy juz go w bardzo skutecznej i widowiskowej jezdzie, ale pytanie kiedy zlapie forme sprzed 2 lat? Nie bardzo wierze ze ktos go zastapi bo ma kontrakt na min. 10 meczow i jest smiesznie tani. Pozostaje czekac na przebudzenie - cudow sie nie spodziewam, ale widowiskowa jazda i z 10 punktow na mecz - na tyle go stac. Max, Loram (jak wyzdrowieje) i Karlsson to jednak klasa wyzej - i sportowo i cenowo. Ja w ktorejs z ankiet przed sezonem gdy odpadl Loram oddalem glos na "lokalnego matadora" Norrisa, ale jest ponoc drogi a na poziom Mikaela Maxa poza wyspami tez bym nie liczyl. Hamill to tez juz nie zawodnik sprzed lat ale solidne 1-ligowe punkty. Poki Louis i np. Zagar nie chca slyszec o Polsce - to nie bede sie odnosil do tych kandydatur. Podsumowujac- chyba Jensen odjedzie te 10 zakontraktowanych meczow.

4.Tak ale...Pecyna jezeli odejdzie to raczej Gorzow lub Torun - chyba mozemy o nim zapomniec. Kowalik - tu jestem na nie. Kessler - chyba jako pierwszy o nim napisalem w obliczu naszych problemow kadrowych. Widze ze juz kilka osob widzi go u nas. Pisalem ze w Anglii zdobywa wiecej punktow od Adama Pietraszki i mial w ubieglym roku nieco wyzsza srednia. W tym roku w chyba najlepszym meczu zdobyl 15 punktow (jezeli mial lepsze mecze, to przeoczylem). Cudow po nim sie nie spodziewam, ale na 7-11 punktow chyba mozemy liczyc. I bedzie batem na Franka. Minus - trzeba go sciagnac na odnowienie naszej licencji i troche czasu aby dostal "Z" do reki wiec nalezaloby o tym pomyslec troche wczesniej a nie dzien przed meczem w ktorym mialby sie przydac. Plus - mozna sprobowac go zakontraktowac jak obco na wybrane mecze - te u siebie plus moze wyjazd do Grudziadza i Opola (na Krosno nie zdazymy). Bo - moze to niezbyt sportowe podejscie - ale wyjazdy w Rzeszowie, Ostrowie, Gorzowie i Rybniku ja jechalbym krajowka, a Kacpra bym puszczal po 6 razy. Ani tam nie wygramy, ani nie mamy szansy na bonusa. Niech sie chlopak rozjezdza, niech poznaje tory - moim zdaniem ma potencjal i jezeli w najblizszych latach uda sie wejsc do E-ligi to z obecnego skladu tylko on w niej bedzie jezdzil. Przy calym szacunku dla ambicji i zdobyczy punktowej nawet Adama Pietraszki - z obecnego teamu chyba nikt na E-lige sie nie nada. Do punktu 4 ja bym dodal oprocz seniora jeszcze pewnego juniora - pewnie wiecie ze napisze o Robercie Ksiezaku. Na chwile obecna tez cudow sie nie spodziewam, troche strzal w ciemno, Hlibem nie jest (na razie :wink: ) ale zalatwic sprawe paszportu i zwiazac sie na 2-3 sezony. Dominiczak to tylko uzupelnienie skladu - nic wiecej. Rowiesnik Dawida Stachyry jak mi sie zdaje - czy ktos z Was widzi w nim przynajmniej ligowego zawodnika za pare lat?

5.Ziolkowski moze nie doslyszec pytania - po takich gwizdach moze niewiele slyszec...Myslalem ze w obliczu calej sytuacji najbardziej na miejscu beda brawa dla wiekszosci rzeszowiakow, a dla tych do ktorych mamy jakis zal za odejscie najwymowniejsza bedzie cisza. Wyszlo na to, ze gwizdy tylko zdopingowaly tych, ktorych mialy zdeprymowac. I co? I glupio. Dawid nie byl naszym wymarzonym juniorem, do Rzeszowa poszedl za ojcem pod ktorego silnym wplywam sie znajduje - szkoda mi go troche bylo jak uslyszal "koncert", ale sam sobie powetowal to przyjecie i pojechal naprawde dobrze - na poziomie nieosiagalnym dla Dominiczaka, i - tylko na razie - nieosiagalnym dla Kacpra - przynajmniej taka man nadzieje.

6. Podpunkt 6 dodam od siebie: obawiam sie, ze w klubie jest niezbyt wesolo z finansami. Skoro nie ma na obiecany motor dla J.Mordela, szkolka "dziaduje"(brzydkie slowo, ale tak mi sie niestety skojarzylo) po trybunach na remonty silnikow...Obawiam sie ze jest gorzej niz jest to przedstawiane (mozliwe, ze w celu przyciagniecia kolejnych sponsorow). Spora w tym zasluga tego, ze zawodnicy chyba jednak wywalczyli w kontraktach co swoje - Piszczyk, Frankie pewnie sa drozsi niz przed sezonem. Licze, ze Piszcz (podobnie jak Jensen) w ostatnia niedziele odjechal swoj najgorszy tegoroczny mecz i bedzie zdobywal nawet po nascie punktow. Na Frankiego nie licze.

Na tym koncze, bo nie chce bic rekordow Luckiego73 i Bimmera w dlugosci postow. Pozdrawiam :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Siwek Patataj

#89 Postautor: Siwek Patataj » 12 kwietnia 2005, o 02:05

boxing pisze:Na tym koncze, bo nie chce bic rekordow Luckiego73 i Bimmera w dlugosci postow. Pozdrawiam :D


I tak Ci "nieźle" poszło :) Na razie jesteśmy chyba z Bimmerem niezagrożeni, ale czujemy już oddech konkurencji na plecach :wink:

miłej nocy
lucki73

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1975
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#90 Postautor: boxing » 12 kwietnia 2005, o 02:17

"Mlodziez :wink: " dorasta i zaczyna deptac po pietach starym Mistrzom :) No ale czas spac bo rano do pracy. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Danio

#91 Postautor: Danio » 12 kwietnia 2005, o 08:11

InDorka napisała:
Zapomniąłes juz jak to dawno Twój wielki Lublin był takim zaściankiem polskiego zuzla?,jak przegrywaliśmy z nimi na wyjazdach? Co ma do sportu typ autokaru?


Dziewczynko może pomaluj sobie kredkami kolorowanki bo na żuzlu to nie wiele znasz się a i Twoja historia o nim jest bardzo krótka! Może Cię troche uświadomie abyś nie pisała nigdy takich swoich przemyśleń:D
Krosno nie posiada żadnych osiągnięć w żużlu- żadnego medalu a największy ich sukces to właśnie awans do I ligi. Powołano tam sekcję żużlową w 1956r i trwała zaledwie do 1968! Potem nastąpiła wielka zapaść aż na 20 lat!! reaktywowano żużel dopiero w 1989 i narazie trwa :D .
Żużel w Lublinie ma o wiele większe tradycje i osiągnięcia- nie będe się tutaj rozpisywał tylko zajrzyj sobie dziewczynko do histori na stronie klubowej TŻ-u :!:
Czasy kiedy jeżdziliśmy z Krosnem a nawet przegrywaliśmy z nimi to najgorsze momenty były dla lubelskiego żużla- i oby takie czasy nigdy nie nastały więcej, natomiast dla Krosna była to wielka radość że "żużel wogóle istniał w ich mieście" :D
Zespół który przyjeżdża Autokarami wypełnionymi sprzętem to zawsze wzbudza śmiech wśród kibiców czy tego ktoś chce czy nie! Bo to daje obraz nędzy i rozpaczy klubowej a o profesjonaliżmie nawet nie wspomnę- dlatego do tej pory zawsze będę uważał zaścianek żużla- Krosno dopóki nie będą mieli osiągnięć w tej dziedzinie!
Może nastały lepsze czasy dla Krosna- i bardzo im tego życzę aby utrzymali się w I lidze a wolałbym aby spadło Opole :!: :twisted:

Awatar użytkownika
Boss
Posty: 73
Rejestracja: 2 listopada 2004, o 19:38
Lokalizacja: Lublin

#92 Postautor: Boss » 12 kwietnia 2005, o 09:17

pierwsza piÄ…tka jest realna moze u siebie z oatrowem i gorzowem wygramy bo jak beda nasze mecze to juz im kasy moze zbraknac :?
Co ja widzÄ™, co ja widzÄ™ TÅ» Lublin w e-lidze

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#93 Postautor: meesha » 12 kwietnia 2005, o 09:17

Danio pisze: Żużel w Lublinie ma o wiele większe tradycje i osiągnięcia- nie będe się tutaj rozpisywał tylko zajrzyj sobie dziewczynko do histori na stronie klubowej TŻ-u :!:
Jak ja lubię taką lubelską megalomanię :D Co prawda nie do mnie skierowane były te słowa, ale historię lubelskiego (i nie tylko) żużla co nieco znam i właśnie szkoda, że się nie rozpisałeś bo wyszłoby wtedy, że my też wielkich osiągnięć nie mamy :roll: W ciągu 46 lat startów w lidze ledwie 8 spędzonych w najwyższej klasie rozgrywek, jeden (srebrny) medal w DMP i kilka (dość dawno) w MIMP czy MDMP to są te wielkie osiągnięcia :?: :?: Oczywiście, że większe niż Krosno, ale czy "o wiele" :?: :?:

Dla tych wszystkich, którym się wydaje, że Lublin jest stolicą polskiego żużla polecam po raz kolejny LEKTURĘ i wyciągnięcie właściwych wniosków. W przekroju historii nie jesteśmy lepsi nawet od przysłowiowych Świętochłowic, z których ostatnio prześmiewał się nasz wybitny krajan Janusz S. :? przed nami również Opole, Rawicz, Warszawa :roll:

Pozdrawiam i trochę więcej obiektywizmu życzę...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

jotem
Posty: 83
Rejestracja: 31 stycznia 2003, o 14:12
Lokalizacja: Lublin

#94 Postautor: jotem » 12 kwietnia 2005, o 12:05

Złudzenia to ja staciłem z końcem okresu tranferowego. Odszedł człon zespołu: obco, najlepszy polski zawodnik zespołu z 2004, podstawowy junior, trener, kierownik zespołu. Natomiast co wzamian: bajeczki o ekstra sprzęcie, że "nazwiska nie jadą" itp. Jak było każdy widział w niedziele lub przeczytał (jak ja) od bezpośrednich świadków meczu z Rzeszowem.Należy wreszcie powiedzieć że nasza drużyna bedzie walczyła o utrzymanie w I lidze i raczej na więcej tej drużyny niestać.Kluczowe bedą dwa najbliższe mecze.Mam nadzieję że chociaż wygrany z Grudziądzem...

Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#95 Postautor: Saint » 12 kwietnia 2005, o 12:08

lucki73 pisze:Przepraszam za OT:

Saint, najszczersze gratulacje. Wypijemy (mam nadzieję) w poniedziałek za zdrowie potomka :)

pzdr.
lucki73


Sorry, że nie na temat ale nie wypada nieodpowiedzieć... dla wszystkich zainteresowanych mam córeczkę... więc raczej Wojtek odpada :wink: będzie Julia :D

Lucki w poniedziałek raczej mnie nie będzie bo do 25 jestem na urlopie... więc opijanie potomka przeniesiemy na maj :wink:

Awatar użytkownika
WojtekF
Szkółkowicz
Posty: 238
Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
Lokalizacja: Łódź/Zielona Góra

#96 Postautor: WojtekF » 12 kwietnia 2005, o 12:28

Rowniez przepraszam, ze nie na temat, ale musze Saintowi corki pogratulowac.

Zeby Julia rosla i rozwijala sie zdrowo oraz zeby sprawiala jak najwiecej radosci Tobie i Twojej zonie.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#97 Postautor: InDorka » 12 kwietnia 2005, o 17:06

DANIO NAPISAŁ;
Cytat:Dziewczynko może pomaluj sobie kredkami kolorowanki bo na żuzlu to nie wiele znasz się a i Twoja historia o nim jest bardzo krótka! Może Cię troche uświadomie abyś nie pisała nigdy takich swoich przemyśleń

Chyba mnie nie zrozumiałeś.
Chociaż wyrosłam juz z kredek,nigdy nie pretendowałam do roli znawcy historii żużla, nawet jeśli chodzi o nasze lokalne podwórko.Obudzona w środku nocy nie wyrecytuję zdobyczy ani punktowych ani medalowych.
KibicujÄ™ naszemu klubowi,tak normalnie,co nie znaczy mniej emocjonalnie.
W temacie "Krosno"powoływałam sie na jeden wyjazdowy mecz z nimi,na ktorym byłam. LKŻ koniec lat 90,włłaśnie go przegraliśmy( Muszyński wjechał wtedy płot).
Bywałam też w Łodzi,Krakowie na meczach wyjazdowych.I chociaż my mamy taaaaaaaaaakie tradycje,przegrywalismy pięknie jak z nut.

Dlatego przeraża mnie traktowanie z góry kogoś kto ma mniejsze tradycje,osiągnięcia i możliwości .

Bo jeżeli nazwiesz mnie gorszym gatunkowo kibicem bo: w teście z wiedzy żużlowej zebrałam "aż" 35 pkt ( :oops: ) TO ZGODA.............
ale jeśli dlatego,że na mecz przyjde w spodniach gorszych od Twoich
to NIE ZGADZAM SIĘ !!



Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#98 Postautor: Cz@rek » 12 kwietnia 2005, o 17:19

Danio,kolego sympatyczny,ja bym tak nie ironizował z InDorki,ma Ona
duzo racji.A Ty tak z ciekowości wymień wszystkie nasze wygrane w Krośnie
po 1990 roku. :) :wink:

Awatar użytkownika
Paboł
Posty: 5
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 17:34
Lokalizacja: Krosno

#99 Postautor: PaboÅ‚ » 12 kwietnia 2005, o 17:37

Danio pisze: Zespół który przyjeżdża Autokarami wypełnionymi sprzętem to zawsze wzbudza śmiech wśród kibiców czy tego ktoś chce czy nie! Bo to daje obraz nędzy i rozpaczy klubowej a o profesjonaliżmie nawet nie wspomnę- dlatego do tej pory zawsze będę uważał zaścianek żużla- Krosno dopóki nie będą mieli osiągnięć w tej dziedzinie!


No i przyjeżdżając takimi autokarami wywoziliśmy od Was 2 punkty :lol: (2000,2001)

Danio pisze: Może nastały lepsze czasy dla Krosna- i bardzo im tego życzę aby utrzymali się w I lidze a wolałbym aby spadło Opole :!: :twisted:


Miło, że życzysz nam utrzymania, my także tego sobie życzymy :wink:
Ale zamiast martwić się o nas czy Opole uważaj, żeby ktoś inny z wielkim hukiem do II ligi nie zleciał :roll:

Danio

#100 Postautor: Danio » 13 kwietnia 2005, o 08:22

Cz@rek zacznij czytać dokładnie forum a nie wyrywkowo kilka postów bo w przeciwnym razie Twoje wypisywanie kilku słów zupełnie nie trzymają się logiki :!: Gdybyś wiedział drogi "kibicu" to MOTOR w 1990 r do pamiętnego spadku w 1995r z extraligi nie jeżdził w extralidze z Krosnem a wtedy Krosno nawet nie umywało sie do naszej drużyny! Następnie niestety po utworzeniu LKŻ żużel staczał się po równi pochyłej w Lublinie i to były jedne z najgorszych czasów dla lubelskiego speedwaya- ale tak bywa czasami raz na wozie a raz pod wozem niestety. Ale Krosno zdaje się nigdy nie było "na wozie"- no chyba że Krosno całe uważa awans w 2004r do I ligi za taki wyczyn :D