Robert Lambert

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Robert Lambert

#626 Postautor: Kargolo » 14 czerwca 2020, o 22:30

Maxx pisze:Cieszyłem się bardzo jak trafił do Lublina, dziś ubolewam, że go Lublin odpuścił.

Miałem i mam podobnie.
Robert był i jest symbolem odrodzenia Motoru. Przeszedł z nami awans o 2 poziomy w 2 lata i pierwszy sezon w Ekstralidze po niemal 25 latach.
W każdym z trzech sezonów zdobywał ważne punkty. Fenomenalne występy w barażach z Rzeszowem, 3 pkt dające awans do Ekstraligi w finale z Rybnikiem, 5:1 dające zwycięstwo z Grudziądzem na inaugurację 2019.

Liczę, że jeszcze wróci do nas jako zawodnik światowej czołówki i znowu będzie nas cieszył efektowną i technicznie nienaganną jazdą.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Lambert

#627 Postautor: TreleMorele » 14 czerwca 2020, o 23:00

Jak spadniemy kiedyś to pewnie wróci .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Lambert

#628 Postautor: Gelo » 14 czerwca 2020, o 23:18

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Robert jest świetnym zawodnikiem, któremu u nas nie udał się jeden sezon na trzy. Trudno. Tak bywa. Może nasze drogi się kiedyś jeszcze zejdą.

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Robert Lambert

#629 Postautor: Vaginator » 14 czerwca 2020, o 23:21

Ehh. Rok temu sporo osób po Roberciku jechało jak po burej ****, a teraz nagle lamenty, żeby wrócił. Nie chciał u nas jeździć pod 8, to go nie ma. Może kiedyś wróci. A może w drugiej kolejce w Grudziądzu przywiezie audi..
Czy RL przypadkiem nie zerwał z dziewczyną? Mam wrażenie, że trochę też schudł. Może po prostu wziął się za siebie chłopak, a nie za instagrama.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Lambert

#630 Postautor: Gelo » 14 czerwca 2020, o 23:28

Też mam takie wrażenie i też w nadwadze i ponoć niezbyt sportowym trybie życia doszukiwałbym się zeszlorocznych minusów.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Robert Lambert

#631 Postautor: Raf » 15 czerwca 2020, o 05:23

Vaginator pisze:Ehh. Rok temu sporo osób po Roberciku jechało jak po burej ****, a teraz nagle lamenty, żeby wrócił. Nie chciał u nas jeździć pod 8, to go nie ma. Może kiedyś wróci. A może w drugiej kolejce w Grudziądzu przywiezie audi..
Czy RL przypadkiem nie zerwał z dziewczyną? Mam wrażenie, że trochę też schudł. Może po prostu wziął się za siebie chłopak, a nie za instagrama.


Na tym forum jest tendencja do skreślania lub gloryfikowania zawodników po jednym meczu... I to bez choćby próby zerknięcia głębiej... Ważny jest tylko suchy wynik... Vaculik i Zmarzlik też pewnie się już skończyli. Za to Thomsen! Ah ten Thomsen! Widzieliście tę szybkość?! Szkoda że żeśmy jego z Gdańska nie wyciągnęli, tylko jakiś kiepski Michelsen się trafił, co ledwo 10 pkt zrobił i śliwkę przywiózł... Liderowi nie przystoi ;(

Awatar użytkownika
Ketrab
Posty: 130
Wiek: 34
Rejestracja: 15 października 2017, o 15:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Lambert

#632 Postautor: Ketrab » 15 czerwca 2020, o 07:19

Spokojnie z tym Lambertem :D, pojechał jeden mecz na torze na którym trenował z 2 tygodnie. Oceńmy go po 5 meczach.
!Tylko Motor z Lublina!

KrzysiekS
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Robert Lambert

#633 Postautor: KrzysiekS » 15 czerwca 2020, o 09:02

Brawa dla Roberta ale... Z całym szacunkiem do niego zaczął sprawiać wrażenie trochę rozkapryszonego gwiazdora. Pożyjemy, zobaczymy po Grudziądzu. Już pisano (nie wiem ile w tym prawdy), że w parkingu po pierwszej serii się ciskał. Co by się działo jakby jechał u nas z rezerwy i złapał śliwkę na dzień dobry ze dwa razy, a potem nie wyjechał więcej... ROW to dla niego najlepsza opcja na teraz. Jeśli pojedzie fajny sezon, po którym będzie przydatny w podstawowym składzie, a rozumiem przez to średnią gdzieś z 1,8 to może będziemy mieli fory przy negocjacjach (o ile rozstaliśmy się z nim bez komplikacji i o ile ma do nas jakiś tam sentyment). Dla mnie kluczowa będzie jego średnia na wyjazdach na ekstraligowych torach, bo tutaj okaże się czy faktycznie zrobił ten krok do przodu.

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Robert Lambert

#634 Postautor: GlacaLBN » 17 czerwca 2020, o 08:50

KrzysiekS pisze:Brawa dla Roberta ale... Z całym szacunkiem do niego zaczął sprawiać wrażenie trochę rozkapryszonego gwiazdora. Pożyjemy, zobaczymy po Grudziądzu. Już pisano (nie wiem ile w tym prawdy), że w parkingu po pierwszej serii się ciskał. Co by się działo jakby jechał u nas z rezerwy i złapał śliwkę na dzień dobry ze dwa razy, a potem nie wyjechał więcej... ROW to dla niego najlepsza opcja na teraz. Jeśli pojedzie fajny sezon, po którym będzie przydatny w podstawowym składzie, a rozumiem przez to średnią gdzieś z 1,8 to może będziemy mieli fory przy negocjacjach (o ile rozstaliśmy się z nim bez komplikacji i o ile ma do nas jakiś tam sentyment). Dla mnie kluczowa będzie jego średnia na wyjazdach na ekstraligowych torach, bo tutaj okaże się czy faktycznie zrobił ten krok do przodu.


Mi pisał, że w Rybniku czuje się dobrze, ale w sercu ma Lublin. Każdy raczej pamięta swój pierwszy klub, w którym zaczyna karierę i tak pewnie będzie w jego przypadku. Jeśli sezon będzie mieć udany, kto wie może powrót za rok, chociaż osobiście w to wątpię..