DLa Ciebie to chyba same trupy jezdza na zuzlu
Tadeusz Kostro
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Tadeusz Kostro
Dokladniej czytaj relacje na SF to takich wpadek nie bedzie
DLa Ciebie to chyba same trupy jezdza na zuzlu
. Bys popatrzyl na ostatnie wyniki a te z pierwszych jego wystepow to moze udaloby Ci sie zauwazyc subtelna roznice. Najwieksze wrazenie Kostro wywarl na mnie w Krakowie w pierszym wyscigu jak przed dwa okrazenia nie odpuscil Baniakowi. Klimek dalby sie 10 razy zalozyc. Odliczasz chlopakowi punkty zdobyte na defektach innych to mu dolicz te, ktore pechowo utracil np. W Ostrowie za brak deflektora
i u nas z Pila (zerwany lancuch na ostatnim okrazeniu)
.
DLa Ciebie to chyba same trupy jezdza na zuzlu
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Tadeusz Kostro
Po wczorajszym treningu mogę powiedzieć że Tadek zrobił w tym roku progres o jakieś 50%. Już.
A zanosi się na więcej.
Takie jest moje zdanie na podstawie obserwacji jego jazdy. Jeżeli będzie szedł w tym kierunku to i wyniki przyjdą same.
A zanosi się na więcej.
Takie jest moje zdanie na podstawie obserwacji jego jazdy. Jeżeli będzie szedł w tym kierunku to i wyniki przyjdą same.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Tadeusz Kostro
Samo to na pewno się nic nie zrobi.
Re: Tadeusz Kostro
Davv, Tyn naprawdę powinieneś otrzymać tytuł największej płaczki forum...
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Tadeusz Kostro
jak tam panie Davv? zero postępów u Tadka? A Baran się chyba zadziwił, jak najpierw pozostawił Tadka samego sobie, a potem został minięty 
Re: Tadeusz Kostro
mustafa pisze:jak tam panie Davv? zero postępów u Tadka? A Baran się chyba zadziwił, jak najpierw pozostawił Tadka samego sobie, a potem został minięty
Czy są postępy zobaczymy w piątek. Na pewno dzisiaj wypadł o niebo lepiej niż TR.
Re: Tadeusz Kostro
Czy o niebo lepiej to bym dyskutował. Mecz prawdy dla Tadka będzie w piątek. Jeżeli pokona Cukanowa i Kowalczyka i urwie coś na seniorach to wtedy będzie można powiedzieć, że zrobił postepy.
Re: Tadeusz Kostro
Dobromir pisze:Czy o niebo lepiej to bym dyskutował. Mecz prawdy dla Tadka będzie w piątek. Jeżeli pokona Cukanowa i Kowalczyka i urwie coś na seniorach to wtedy będzie można powiedzieć, że zrobił postepy.
Co takiego pokazał dzisiaj TR? Nic tylko się skompromitował. Tadzio przynajmniej nie odstawał od kolegów w odróżnieniu od TR któremu brakowało 2/3 prostej.
Re: Tadeusz Kostro
2*,1,2*,2* - rzeczywiście kompromitacja jak na zawodnika 2 linii. Chciałbym żeby się tak kompromitował co mecz u nas.
Re: Tadeusz Kostro
Dobromir pisze:2*,1,2*,2* - rzeczywiście kompromitacja jak na zawodnika 2 linii. Chciałbym żeby się tak kompromitował co mecz u nas.
dziś nie było 2 linii. Z amatorami nie ma 2 linii.
Re: Tadeusz Kostro
Nie ma wątpliwości, że Tadek dzisiaj pojechał mecz życia. Wychodził doskonale ze startów, trzymał gaz, nie popełniał błędów. Dzisiaj żadnych pretensji. Tak jak pisałem chłopak idzie do przodu. Nie wiem po co go porównywać do TRa. Ten też starał się na maxa. Przy startach był bardzo agresywny, na pierwszym łuku obierał dobrą ścieżkę. Widać że wszyscy wiedzą że kogoś zabraknie na Łódź. A trener ma naprawdę zagwozdkę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Tadeusz Kostro
Nie, no zgadzam się, że dzisiaj Tadek robił niezłą robotę. Wcześniej tego nie było to tak widoczne. Kwestia jest tylko taka, czy to nie poziom przeciwnika pozwolił na takie, a nie inne występy. Nie pamiętam w którym biegu, ale Tadek troszkę spanikował i pozwolił się wywieźć pod bandę, zamiast założyć się na przeciwnika. Mam wrażenie, że jeszcze brakuje mu trochę odwagi i pewności, ale to powinno przyjść z czasem. Jak w piątek zrobi 6-7 pkt. to znaczy, że rzeczywiście jest progres.
Re: Tadeusz Kostro
czy to nie poziom przeciwnika pozwolił na takie, a nie inne występy.
Stingu - a nie mówiłem?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Tadeusz Kostro
Pogadamy w piątek...
Re: Tadeusz Kostro
Ale o czym
W piątek wieczorem napiszesz: "Jedna wygrana w biegu juniorskim to trochę za mało, później dwie przegrane z Rempałą i Jankowskim (wstyd) oraz punkt na cienkim Dymie. To mają być postępy?"
Przynajmniej można sobie humor poprawić czytając takie wieczne narzekania. Zamiast napisać po prostu - Tadzio dziś świetnie pojechał, nawet biorąc pod uwagę mało wymagającego przeciwnika, to trzeba napisać - Tadzio ładnie, ALE...
Przynajmniej można sobie humor poprawić czytając takie wieczne narzekania. Zamiast napisać po prostu - Tadzio dziś świetnie pojechał, nawet biorąc pod uwagę mało wymagającego przeciwnika, to trzeba napisać - Tadzio ładnie, ALE...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Tadeusz Kostro
A czy pojechał idealnie żeby się nie czepiać? "Ale" nie mam co do Puzona i Drymla, reszta coś tam mniej lub więcej ma do poprawienia. Piszcz bardzo chroni nogę i za bardzo chyba ambitnie walczył z Drymlem, Baran jakiś taki dziwny się ciągle wydaje, Rempała słaby i te jego fury jakieś chimeryczne, Jędrej
także nie tylko Tadzio ma jakieś ALE. Napisałem już, że w piątek 6 pkt i będzie gitarra.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Tadeusz Kostro
Davv pisze:A czy pojechał idealnie żeby się nie czepiać? "Ale" nie mam co do Puzona i Drymla, reszta coś tam mniej lub więcej ma do poprawienia. Piszcz bardzo chroni nogę i za bardzo chyba ambitnie walczył z Drymlem, Baran jakiś taki dziwny się ciągle wydaje, Rempała słaby i te jego fury jakieś chimeryczne, Jędrejtakże nie tylko Tadzio ma jakieś ALE. Napisałem już, że w piątek 6 pkt i będzie gitarra.
Czasami lepiej nic nie powiedziec...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Tadeusz Kostro
T. Kostro:
Tak a propos niektorych wypowiedzi o "bezsensownym dopingu na meczu zuzlowym"
To mój najlepszy występ w karierze, nigdy nie osiągnąłem takiego wyniku - tak swój występ podsumował Kostro. - W tym sezonie strasznie dużo pracuję i jest postęp. Opanowałem starty i m.in. dlatego tak dobrze wszystko wyszło. Dziękuję również kibicom, bo ich doping strasznie mobilizuje. Bez nich byłoby ciężko. Cieszę się, że mam okazję w każdym meczu jeździć, bo to procentuje. Obrałem dobrą drogę w tym sezonie i o to chodzi. Mam jeszcze dwa lata jazdy jako młodzieżowiec i chciałbym się rozwijać. Z Łodzią szykuje się bardzo ciężki mecz. Trzeba będzie wykrzesać z siebie jeszcze więcej.
Tak a propos niektorych wypowiedzi o "bezsensownym dopingu na meczu zuzlowym"
Motor mocny
Re: Tadeusz Kostro
bezsensowne jest rzucanie serpentyn, które potem trzeba godzinami zbierać... już lepiej sypcie konfetti, bo ono niemal zawsze leci... do wisły (tzn. Bystrzycy)
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Tadeusz Kostro
To chyba ktoś po to tam jest, żeby te serpentyny zbierać ? To ma być efektowne i wątpie, żeby kogokolwiek obchodziło to, że komuś, kto tam jest od sprzątania serpentyn, się tego nie chce sprzątać.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Tadeusz Kostro
bez sensu jest rzucanie gdy jakiś piknik kupi sobie 6 serpentyn i sam rzuca... co innego jak jest kupione z 200 i rzuca się razem
"Życie to jazda"
Re: Tadeusz Kostro
Osobiście poprzestałbym na tym, że bez sensu jest rzucanie na tor czegokolwiek i kiedykolwiek.
Re: Tadeusz Kostro
Wszystko jest bez sensu jakby się tak głębiej zastanowić 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Tadeusz Kostro
meesha pisze:Wszystko jest bez sensu jakby się tak głębiej zastanowić
tia
Nie bywam zbyt często na meczach ale trzeba być ślepcem żeby nie dostrzec progresu jak i potencjału jaki jest w Tadziu ...
jak byśmy go jakimś cudem zatrzymali (nie wiem jaki ma kontrakt z U.T.) to myśle że za rok Tadzik był by pokroju słodkiego jak nie lepszy a przy braku wychwanków to zawsze coś ... Zresztą jeśli tak jak do tej pory będzie podchodził do żużla to sam będzie chciał u nas zostać ...
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Tadeusz Kostro
myśle że za rok Tadzik był by pokroju słodkiego jak nie lepszy a przy braku wychwanków to zawsze coś ...
Pewnie mało kto wie, ale Tadzio urodził się w... Lublinie
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
