Tadeusz Kostro

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Tadeusz Kostro

#101 Postautor: niespokojny » 10 lipca 2010, o 12:15

Dokladniej czytaj relacje na SF to takich wpadek nie bedzie :P

DLa Ciebie to chyba same trupy jezdza na zuzlu :lol: . Bys popatrzyl na ostatnie wyniki a te z pierwszych jego wystepow to moze udaloby Ci sie zauwazyc subtelna roznice. Najwieksze wrazenie Kostro wywarl na mnie w Krakowie w pierszym wyscigu jak przed dwa okrazenia nie odpuscil Baniakowi. Klimek dalby sie 10 razy zalozyc. Odliczasz chlopakowi punkty zdobyte na defektach innych to mu dolicz te, ktore pechowo utracil np. W Ostrowie za brak deflektora :lol: i u nas z Pila (zerwany lancuch na ostatnim okrazeniu) :roll: .
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tadeusz Kostro

#102 Postautor: harry » 10 lipca 2010, o 12:46

Po wczorajszym treningu mogę powiedzieć że Tadek zrobił w tym roku progres o jakieś 50%. Już.
A zanosi się na więcej.
Takie jest moje zdanie na podstawie obserwacji jego jazdy. Jeżeli będzie szedł w tym kierunku to i wyniki przyjdą same.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Tadeusz Kostro

#103 Postautor: Davv » 10 lipca 2010, o 12:52

Samo to na pewno się nic nie zrobi.

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Tadeusz Kostro

#104 Postautor: Piocze » 10 lipca 2010, o 14:07

Davv, Tyn naprawdę powinieneś otrzymać tytuł największej płaczki forum...
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Tadeusz Kostro

#105 Postautor: mustafa » 11 lipca 2010, o 20:29

jak tam panie Davv? zero postępów u Tadka? A Baran się chyba zadziwił, jak najpierw pozostawił Tadka samego sobie, a potem został minięty :)

moko
Posty: 144
Rejestracja: 13 sierpnia 2007, o 09:52

Re: Tadeusz Kostro

#106 Postautor: moko » 11 lipca 2010, o 20:43

mustafa pisze:jak tam panie Davv? zero postępów u Tadka? A Baran się chyba zadziwił, jak najpierw pozostawił Tadka samego sobie, a potem został minięty :)


Czy są postępy zobaczymy w piątek. Na pewno dzisiaj wypadł o niebo lepiej niż TR.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#107 Postautor: Dobromir » 11 lipca 2010, o 21:05

Czy o niebo lepiej to bym dyskutował. Mecz prawdy dla Tadka będzie w piątek. Jeżeli pokona Cukanowa i Kowalczyka i urwie coś na seniorach to wtedy będzie można powiedzieć, że zrobił postepy.

moko
Posty: 144
Rejestracja: 13 sierpnia 2007, o 09:52

Re: Tadeusz Kostro

#108 Postautor: moko » 11 lipca 2010, o 21:10

Dobromir pisze:Czy o niebo lepiej to bym dyskutował. Mecz prawdy dla Tadka będzie w piątek. Jeżeli pokona Cukanowa i Kowalczyka i urwie coś na seniorach to wtedy będzie można powiedzieć, że zrobił postepy.


Co takiego pokazał dzisiaj TR? Nic tylko się skompromitował. Tadzio przynajmniej nie odstawał od kolegów w odróżnieniu od TR któremu brakowało 2/3 prostej.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#109 Postautor: Dobromir » 11 lipca 2010, o 21:17

2*,1,2*,2* - rzeczywiście kompromitacja jak na zawodnika 2 linii. Chciałbym żeby się tak kompromitował co mecz u nas.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Tadeusz Kostro

#110 Postautor: Shack » 11 lipca 2010, o 21:28

Dobromir pisze:2*,1,2*,2* - rzeczywiście kompromitacja jak na zawodnika 2 linii. Chciałbym żeby się tak kompromitował co mecz u nas.


dziś nie było 2 linii. Z amatorami nie ma 2 linii.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tadeusz Kostro

#111 Postautor: harry » 11 lipca 2010, o 22:39

Nie ma wątpliwości, że Tadek dzisiaj pojechał mecz życia. Wychodził doskonale ze startów, trzymał gaz, nie popełniał błędów. Dzisiaj żadnych pretensji. Tak jak pisałem chłopak idzie do przodu. Nie wiem po co go porównywać do TRa. Ten też starał się na maxa. Przy startach był bardzo agresywny, na pierwszym łuku obierał dobrą ścieżkę. Widać że wszyscy wiedzą że kogoś zabraknie na Łódź. A trener ma naprawdę zagwozdkę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Tadeusz Kostro

#112 Postautor: Davv » 11 lipca 2010, o 23:47

Nie, no zgadzam się, że dzisiaj Tadek robił niezłą robotę. Wcześniej tego nie było to tak widoczne. Kwestia jest tylko taka, czy to nie poziom przeciwnika pozwolił na takie, a nie inne występy. Nie pamiętam w którym biegu, ale Tadek troszkę spanikował i pozwolił się wywieźć pod bandę, zamiast założyć się na przeciwnika. Mam wrażenie, że jeszcze brakuje mu trochę odwagi i pewności, ale to powinno przyjść z czasem. Jak w piątek zrobi 6-7 pkt. to znaczy, że rzeczywiście jest progres.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#113 Postautor: meesha » 11 lipca 2010, o 23:49

czy to nie poziom przeciwnika pozwolił na takie, a nie inne występy.

Stingu - a nie mówiłem? :lol: :lol: :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Tadeusz Kostro

#114 Postautor: Davv » 11 lipca 2010, o 23:53

Pogadamy w piątek...

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#115 Postautor: meesha » 12 lipca 2010, o 00:09

Ale o czym :?: W piątek wieczorem napiszesz: "Jedna wygrana w biegu juniorskim to trochę za mało, później dwie przegrane z Rempałą i Jankowskim (wstyd) oraz punkt na cienkim Dymie. To mają być postępy?" :P
Przynajmniej można sobie humor poprawić czytając takie wieczne narzekania. Zamiast napisać po prostu - Tadzio dziś świetnie pojechał, nawet biorąc pod uwagę mało wymagającego przeciwnika, to trzeba napisać - Tadzio ładnie, ALE... 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Tadeusz Kostro

#116 Postautor: Davv » 12 lipca 2010, o 00:17

A czy pojechał idealnie żeby się nie czepiać? "Ale" nie mam co do Puzona i Drymla, reszta coś tam mniej lub więcej ma do poprawienia. Piszcz bardzo chroni nogę i za bardzo chyba ambitnie walczył z Drymlem, Baran jakiś taki dziwny się ciągle wydaje, Rempała słaby i te jego fury jakieś chimeryczne, Jędrej :roll: także nie tylko Tadzio ma jakieś ALE. Napisałem już, że w piątek 6 pkt i będzie gitarra.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Tadeusz Kostro

#117 Postautor: niespokojny » 12 lipca 2010, o 00:32

Davv pisze:A czy pojechał idealnie żeby się nie czepiać? "Ale" nie mam co do Puzona i Drymla, reszta coś tam mniej lub więcej ma do poprawienia. Piszcz bardzo chroni nogę i za bardzo chyba ambitnie walczył z Drymlem, Baran jakiś taki dziwny się ciągle wydaje, Rempała słaby i te jego fury jakieś chimeryczne, Jędrej :roll: także nie tylko Tadzio ma jakieś ALE. Napisałem już, że w piątek 6 pkt i będzie gitarra.



Czasami lepiej nic nie powiedziec... :roll:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2486
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Tadeusz Kostro

#118 Postautor: Hayden » 12 lipca 2010, o 14:28

T. Kostro:
To mój najlepszy występ w karierze, nigdy nie osiągnąłem takiego wyniku - tak swój występ podsumował Kostro. - W tym sezonie strasznie dużo pracuję i jest postęp. Opanowałem starty i m.in. dlatego tak dobrze wszystko wyszło. Dziękuję również kibicom, bo ich doping strasznie mobilizuje. Bez nich byłoby ciężko. Cieszę się, że mam okazję w każdym meczu jeździć, bo to procentuje. Obrałem dobrą drogę w tym sezonie i o to chodzi. Mam jeszcze dwa lata jazdy jako młodzieżowiec i chciałbym się rozwijać. Z Łodzią szykuje się bardzo ciężki mecz. Trzeba będzie wykrzesać z siebie jeszcze więcej.



Tak a propos niektorych wypowiedzi o "bezsensownym dopingu na meczu zuzlowym" ;)
Motor mocny

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4404
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#119 Postautor: ravajas » 12 lipca 2010, o 17:06

bezsensowne jest rzucanie serpentyn, które potem trzeba godzinami zbierać... już lepiej sypcie konfetti, bo ono niemal zawsze leci... do wisły (tzn. Bystrzycy)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Tadeusz Kostro

#120 Postautor: KosaRKS » 12 lipca 2010, o 17:13

To chyba ktoś po to tam jest, żeby te serpentyny zbierać ? To ma być efektowne i wątpie, żeby kogokolwiek obchodziło to, że komuś, kto tam jest od sprzątania serpentyn, się tego nie chce sprzątać.
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 776
Wiek: 35
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: Tadeusz Kostro

#121 Postautor: Boobi » 12 lipca 2010, o 17:13

bez sensu jest rzucanie gdy jakiś piknik kupi sobie 6 serpentyn i sam rzuca... co innego jak jest kupione z 200 i rzuca się razem
"Życie to jazda"

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Tadeusz Kostro

#122 Postautor: Torsen » 12 lipca 2010, o 17:16

Osobiście poprzestałbym na tym, że bez sensu jest rzucanie na tor czegokolwiek i kiedykolwiek.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#123 Postautor: meesha » 12 lipca 2010, o 17:22

Wszystko jest bez sensu jakby się tak głębiej zastanowić :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#124 Postautor: piotr76 » 12 lipca 2010, o 17:45

meesha pisze:Wszystko jest bez sensu jakby się tak głębiej zastanowić :lol:


tia :-) a wszystko to gówno oprócz moczu oczywiście ...

Nie bywam zbyt często na meczach ale trzeba być ślepcem żeby nie dostrzec progresu jak i potencjału jaki jest w Tadziu ...
jak byśmy go jakimś cudem zatrzymali (nie wiem jaki ma kontrakt z U.T.) to myśle że za rok Tadzik był by pokroju słodkiego jak nie lepszy a przy braku wychwanków to zawsze coś ... Zresztą jeśli tak jak do tej pory będzie podchodził do żużla to sam będzie chciał u nas zostać ...
zamiast 500 + program Beryl +

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tadeusz Kostro

#125 Postautor: meesha » 12 lipca 2010, o 17:46

myśle że za rok Tadzik był by pokroju słodkiego jak nie lepszy a przy braku wychwanków to zawsze coś ...

Pewnie mało kto wie, ale Tadzio urodził się w... Lublinie :D Tak więc jest bardziej lubelski od Dawida Stachyry :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...