KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Re: Play-off Krosno-Lublin
napisz usprawiedliwienie na forum 
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah
"
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
Gawrzyk pisze:ja tam nie bylem na 4 ostatnich meczach.
popelnic mam sepuku?
a moglbys?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5369
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Play-off Krosno-Lublin
truskawa pisze:HARRY WRÓĆ
reka i noga sie podpisuje, tylko bez ironii ;]
Re: Play-off Krosno-Lublin
meesha. atakuj. podobno lepiej placa![]()
Moze jednak znajdzie sie lepszy kandydat
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3912
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
ja
jesli dostane tez banmaszynke
jesli dostane tez banmaszynke
Re: Play-off Krosno-Lublin
Kurewa az sprawdzilem. Nie bylem tylko na meczu z Pila i Krosnem, a na Opole sie spoznilem i dotarlem na 10 bieg, bo wracalem z GP z Leszna. Odstosunkowac sie wiec ode mnie Loptymisty i inne
Wydawalo mi sie ze oposcilem wiecej meczow, ale jak widac, mimo negatywnego nastawienia na mecze u nas jeszcze chodzilem. Odpuszczalem za to z premedytacja wyjazdy, ktore tez byly odpuszczane przez klub i tu sie przyznaje bez bicia 
P.S. Troche naklamalem z ta moja absencja, ale starosc nie radosc i mecze u nas z wyjazdowymi tez sie moga juz mieszac, tym bardziej ze przez lata nie opuszczalem praktycznie ani jednych ani drugich
P.S.2 Żaluje tylko wyjazdu do Pily
P.S. Troche naklamalem z ta moja absencja, ale starosc nie radosc i mecze u nas z wyjazdowymi tez sie moga juz mieszac, tym bardziej ze przez lata nie opuszczalem praktycznie ani jednych ani drugich
P.S.2 Żaluje tylko wyjazdu do Pily
Re: Play-off Krosno-Lublin
truskawa pisze:HARRY WRÓĆ
Az sie dziwie, ze tak pozno padlo to haslo:) Jak to mowia, czas leczy rany:) Lub tez szanuj szefa swego bo mozesz miec gorszego:)
P.S.
Gawrzyk, przeciez tu nie chodzi o to czy ktos chodzi na mecze czy nie, bo to jego sprawa, tylko o to, ze sam Mikas wyskoczyl z jakimis usprawiedliwieniami, ze na mecze nie chodzil w trakcie sezonu bo to byl jego bojkot i on sie tak dla dobra klubu poswiecil:)
P.P.S.
A teraz jeszcze Mikas wzial i sprawdzil (nie wiem, gdzie, bo chyba nie w googlach), ze jednak wcale tak duzo meczow nie opuscil:) Wiec jak to bylo z tym bojkotem Mikas?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Play-off Krosno-Lublin
Gawrzyk pisze:ja tam nie wiem i sie nie znam, ale klub nie mogl dostac licencji na starty w lidze gdyby nie splacil zawodnikow. a tz jechal pozniej i w 2006 i w 2007...wiec jak to bylo?
nie chce sie sprzeczac ale wydaje mi sie ze z zawodnikami byly podpisywane ugody.
Ja jednak widze szanse na awans dalej. w Krosnie dobujac sie do 35 punktow (jesli nie ma kasy to nie splacac zadnych obco by przyjezdzali na sile bo w Krosnie wiele nie zawojuja, a dac kase Polakom, w szczegolnosci Karolowi zeby odebral zamowiony silnik).
.
ze jak?
Re: Play-off Krosno-Lublin
Cooper, bojkot byl wyjazdowych, u nas nie dawalem rady sie powtrzymywac zeby nie przyjsc, chociaz takie mysli chodzily po glowie 
Kurcze wiedzialem, ze jakis bojkot byl tylko zaniki pamieci nie pozwolily na poczatku skojarzyc jaki
;);)
P.S. karnet oplacony trzeba bylo wykorzystac taka prawda
Chociaz skreslenia na nim mam tylko dwa 
Kurcze wiedzialem, ze jakis bojkot byl tylko zaniki pamieci nie pozwolily na poczatku skojarzyc jaki
P.S. karnet oplacony trzeba bylo wykorzystac taka prawda
Re: Play-off Krosno-Lublin
Nie zawsze chlopaki na bramce skreslali, czasem tylko wpisywali numer karnetu w swoj kajet
No dobra, to chyba bede jadnak ja musial wydzielic nowy temat pt. "Mikas nad jeziorem czyli bojkot, choc nie do konca"
No dobra, to chyba bede jadnak ja musial wydzielic nowy temat pt. "Mikas nad jeziorem czyli bojkot, choc nie do konca"
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Play-off Krosno-Lublin
mikas pisze:Cooper, bojkot byl wyjazdowych, u nas nie dawalem rady sie powtrzymywac zeby nie przyjsc, chociaz takie mysli chodzily po glowie
Kurcze wiedzialem, ze jakis bojkot byl tylko zaniki pamieci nie pozwolily na poczatku skojarzyc jaki;);)
P.S. karnet oplacony trzeba bylo wykorzystac taka prawdaChociaz skreslenia na nim mam tylko dwa
nie chce tu wklejac cytatow z forum bylego FK, ale wydaje mi sie, ze troooooszke naciagany jest ten caly 'bojkot' meczow wyjazdowych...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Juz mielismy takie historie, ze pewne osoby zamiast na stadionie byly nad jeziorem...
Mikas kontynuator pieknej swieckiej tradycji

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Grzesiecek jesli chodzi Ci o to ze tam kiedys napisalem, ze nie mam kasy, to po prostu bylo mi jej szkoda na ogladanie wtop. Taki to byl bojkot. Tyle.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Chodzi mi o to, ze z tego co pamietam, to zapowiadales na forum, ze jedziesz do Lodzi oraz Opola, a pare dni przed meczem nagle pojawial sie post o tresci: "My z xxxx jednak nie jedziemy". Dziwny ten bojkot
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Ale to naprawde ma jakiekolwiek znaczenie kto co bojkotowal i dlaczego?
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Sam Mikas zaczal:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Nie ma, ale zawsze to pare postow dojdzie na licznikuAle to naprawde ma jakiekolwiek znaczenie kto co bojkotowal i dlaczego?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Gorzej jak na targu

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
grzesieck pisze:Chodzi mi o to, ze z tego co pamietam, to zapowiadales na forum, ze jedziesz do Lodzi oraz Opola, a pare dni przed meczem nagle pojawial sie post o tresci: "My z xxxx jednak nie jedziemy". Dziwny ten bojkot
Opola juz nie pamietam, ale z Lodzi zrezygnowalem dokladnie z tych powodow o ktorych pisalem, olanie i odpuszczenie meczu przez dzialaczy. Z Krosna w niedziele tez juz zrezygnowalem mimo ze chcialem jechac, po informacji o braku Piszcza.
- Kaka
- Szkółkowicz
- Posty: 299
- Wiek: 44
- Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
- Lokalizacja: Lublin/Cambridge
- Kontakt:
Re: Play-off Krosno-Lublin
mikas pisze:P.S.2 Żaluje tylko wyjazdu do Pily
Zaluj a bedzie Ci wybaczone

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Mamy zakontraktowanych 18 zawodnikow. Dlaczego kolejny mecz jedziemy w zasadzie we 3? Moze kierownictwo to w koncu wytlumaczy? Co wiecej, jestesmy chyba w tym sezonie jedyna druzyna, ktora nie potrafi zebrac skladu
. Zeby awansowac, to naprawde trzeba cos wykombinowac, bo inaczej mozemy jeszcze przegrac z Krosnem u siebie...
Pomyslem jest, zeby wypozyczyc jakiegos zawodnika, ktory zablysnal w tym sezonie. Linusa? Skippiego? Mysle, ze 4-5 punktow gwarantowane. Niby malo, ale te punkty maja kolosalne znaczenie.
Oprocz tego, albo przeprosic sie z jakims seniorem, albo zakontraktowac w taki sam sposob jak juniora.
Nie jest to nierealne. Koszt - taki sam jak sciagniecie jakiegokolwiek innego obcokrajowca. Zawodnik tez nie angazuje sie na caly sezon, a moglyby to byc kontrakt na 2-3 spotkania, w ktorych moglby sie pokazac w Polsce przed przyszlym sezonem.
Wzmocnienie mogloby byc ogromne a koszt praktycznie zaden. Dzialacze w ten sposob mogliby poprawic swoj wizerunek po wpadkach, ktore daja przez caly sezon. Moze warto sie nad tym powaznie zastanowic?
PS. Dzisiejszy mecz potwierdza, ze mamy druzyne, ktora powinna walczyc z Lodzia o 1 miejsce w lidze. Niestety trzeba miec dzialaczy, ktorzy przynajmniej nie beda przeszkadzali.
Pomyslem jest, zeby wypozyczyc jakiegos zawodnika, ktory zablysnal w tym sezonie. Linusa? Skippiego? Mysle, ze 4-5 punktow gwarantowane. Niby malo, ale te punkty maja kolosalne znaczenie.
Oprocz tego, albo przeprosic sie z jakims seniorem, albo zakontraktowac w taki sam sposob jak juniora.
Nie jest to nierealne. Koszt - taki sam jak sciagniecie jakiegokolwiek innego obcokrajowca. Zawodnik tez nie angazuje sie na caly sezon, a moglyby to byc kontrakt na 2-3 spotkania, w ktorych moglby sie pokazac w Polsce przed przyszlym sezonem.
Wzmocnienie mogloby byc ogromne a koszt praktycznie zaden. Dzialacze w ten sposob mogliby poprawic swoj wizerunek po wpadkach, ktore daja przez caly sezon. Moze warto sie nad tym powaznie zastanowic?
PS. Dzisiejszy mecz potwierdza, ze mamy druzyne, ktora powinna walczyc z Lodzia o 1 miejsce w lidze. Niestety trzeba miec dzialaczy, ktorzy przynajmniej nie beda przeszkadzali.

