KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Re: Play-off Krosno-Lublin
napisz usprawiedliwienie na forum 
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah
"
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
Gawrzyk pisze:ja tam nie bylem na 4 ostatnich meczach.
popelnic mam sepuku?
a moglbys?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Play-off Krosno-Lublin
truskawa pisze:HARRY WRÓĆ
reka i noga sie podpisuje, tylko bez ironii ;]
Re: Play-off Krosno-Lublin
meesha. atakuj. podobno lepiej placa![]()
Moze jednak znajdzie sie lepszy kandydat
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
ja
jesli dostane tez banmaszynke
jesli dostane tez banmaszynke
Re: Play-off Krosno-Lublin
Kurewa az sprawdzilem. Nie bylem tylko na meczu z Pila i Krosnem, a na Opole sie spoznilem i dotarlem na 10 bieg, bo wracalem z GP z Leszna. Odstosunkowac sie wiec ode mnie Loptymisty i inne
Wydawalo mi sie ze oposcilem wiecej meczow, ale jak widac, mimo negatywnego nastawienia na mecze u nas jeszcze chodzilem. Odpuszczalem za to z premedytacja wyjazdy, ktore tez byly odpuszczane przez klub i tu sie przyznaje bez bicia 
P.S. Troche naklamalem z ta moja absencja, ale starosc nie radosc i mecze u nas z wyjazdowymi tez sie moga juz mieszac, tym bardziej ze przez lata nie opuszczalem praktycznie ani jednych ani drugich
P.S.2 Żaluje tylko wyjazdu do Pily
P.S. Troche naklamalem z ta moja absencja, ale starosc nie radosc i mecze u nas z wyjazdowymi tez sie moga juz mieszac, tym bardziej ze przez lata nie opuszczalem praktycznie ani jednych ani drugich
P.S.2 Żaluje tylko wyjazdu do Pily
Re: Play-off Krosno-Lublin
truskawa pisze:HARRY WRÓĆ
Az sie dziwie, ze tak pozno padlo to haslo:) Jak to mowia, czas leczy rany:) Lub tez szanuj szefa swego bo mozesz miec gorszego:)
P.S.
Gawrzyk, przeciez tu nie chodzi o to czy ktos chodzi na mecze czy nie, bo to jego sprawa, tylko o to, ze sam Mikas wyskoczyl z jakimis usprawiedliwieniami, ze na mecze nie chodzil w trakcie sezonu bo to byl jego bojkot i on sie tak dla dobra klubu poswiecil:)
P.P.S.
A teraz jeszcze Mikas wzial i sprawdzil (nie wiem, gdzie, bo chyba nie w googlach), ze jednak wcale tak duzo meczow nie opuscil:) Wiec jak to bylo z tym bojkotem Mikas?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Play-off Krosno-Lublin
Gawrzyk pisze:ja tam nie wiem i sie nie znam, ale klub nie mogl dostac licencji na starty w lidze gdyby nie splacil zawodnikow. a tz jechal pozniej i w 2006 i w 2007...wiec jak to bylo?
nie chce sie sprzeczac ale wydaje mi sie ze z zawodnikami byly podpisywane ugody.
Ja jednak widze szanse na awans dalej. w Krosnie dobujac sie do 35 punktow (jesli nie ma kasy to nie splacac zadnych obco by przyjezdzali na sile bo w Krosnie wiele nie zawojuja, a dac kase Polakom, w szczegolnosci Karolowi zeby odebral zamowiony silnik).
.
ze jak?
Re: Play-off Krosno-Lublin
Cooper, bojkot byl wyjazdowych, u nas nie dawalem rady sie powtrzymywac zeby nie przyjsc, chociaz takie mysli chodzily po glowie 
Kurcze wiedzialem, ze jakis bojkot byl tylko zaniki pamieci nie pozwolily na poczatku skojarzyc jaki
;);)
P.S. karnet oplacony trzeba bylo wykorzystac taka prawda
Chociaz skreslenia na nim mam tylko dwa 
Kurcze wiedzialem, ze jakis bojkot byl tylko zaniki pamieci nie pozwolily na poczatku skojarzyc jaki
P.S. karnet oplacony trzeba bylo wykorzystac taka prawda
Re: Play-off Krosno-Lublin
Nie zawsze chlopaki na bramce skreslali, czasem tylko wpisywali numer karnetu w swoj kajet
No dobra, to chyba bede jadnak ja musial wydzielic nowy temat pt. "Mikas nad jeziorem czyli bojkot, choc nie do konca"
No dobra, to chyba bede jadnak ja musial wydzielic nowy temat pt. "Mikas nad jeziorem czyli bojkot, choc nie do konca"
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Play-off Krosno-Lublin
mikas pisze:Cooper, bojkot byl wyjazdowych, u nas nie dawalem rady sie powtrzymywac zeby nie przyjsc, chociaz takie mysli chodzily po glowie
Kurcze wiedzialem, ze jakis bojkot byl tylko zaniki pamieci nie pozwolily na poczatku skojarzyc jaki;);)
P.S. karnet oplacony trzeba bylo wykorzystac taka prawdaChociaz skreslenia na nim mam tylko dwa
nie chce tu wklejac cytatow z forum bylego FK, ale wydaje mi sie, ze troooooszke naciagany jest ten caly 'bojkot' meczow wyjazdowych...
METHANOL ADVENTURE TEAM
