Cooper pisze:A jeszcze bardziej znany lubelski fotoreporter niejaki Wojtek Sz. popiera w ogole calkowita wolnosc na rynku
Dokładnie. Wprowadzanie ograniczeń wobec stranieri przy skąpym zasobie własnych (krajowych) wartościowych zawodników skutkuje chorymi stawkami za "autograf". Rodzime gwiazdy zdają sobie sprawę, że "ilość pracowników jest mniejsza od ilości miejsc pracy" i tym samy "pracownik" dyktuje warunki, a nie "pracodawca".
Bez obaw. Otwarcie granic nie spowoduje tego, czego wielu się obawia. Żaden klub nie zakontraktuje samych obcokrajowców. Krajowe "gwiazdy" zorientują się, że niestety istnieje konkurencja i zejdą na ziemię.
Wypowiedź bodaj Daniela Jeleniewskiego (nie mam pod ręką Sportexpressu), że zagraniczni nie biorą za podpis, ale te pieniądze odbierają w trakcie sezonu nie jest pozbawiona racji. Ale klubowi łatwiej systematycznie zbierać środki (bilety, nowi dochodzący sponsorzy) aniżeli 70 % budżetu zgromadzić przed 31 stycznia, kiedy to upływa termin kontraktowania zawodników.
Jeżeli więc zagraniczny może nie brać przed sezonem kasy, tylko odbierać ją przez cały sezon, dlaczego tego nie czynią krajowi??
