InDorka pisze:Nasze forum zuzlowe jednak wole bez takiego podziału:)
(...)czy jeden punkt to sukces czy porazka,bo zdobyty na slabych przeciwnikach(...)
InDorka, mozna sie licytowac o "sile" punktu zdobytego "na slabych przeciwnikach", ale tu chyba istota sporu bylo to, ze Maciek ten "cenny punkt" zdobyl na koledze z druzyny. I dlatego cenna wartosc mial on w zasadzie wylacznie dla... zdobywajacego - jak cenna? Ile wart byl ten punkt - tyle, ile ma Maciek punktowki

Wartosc punktu przywiezionego za plecami obu przeciwnikow wzroslaby nieznacznie, gdyby np. Matej mial defekt i groziloby nam 0:5. Nie wiem, czy dobrze wyjasnilem istote sporu.
Aha, i nie musisz sie bronic przed usunieciem z forum, bo nikt Cie (chyba

) nie zamierza stad usuwac. To forum bez Ciebie nie byloby takie same

Mimo wszystko calkiem przyjemnie czyta sie Twoje posty - bez wulgaryzmow, bez nasycenia jadem, ani zbyt wieloma bledami. W kazdym razie pozdrawiam i zostan z nami! (albo jak napisalby jataman: z Nami)
