bartosch pisze:istred pisze:A co gwarantuje Staszek Burza w Rzeszowie? Więcej niż 2 pkt?
na bank gwarantuje więcej niż Bjarne.
Jak to wyliczyłeś?
bartosch pisze:istred pisze:A co gwarantuje Staszek Burza w Rzeszowie? Więcej niż 2 pkt?
na bank gwarantuje więcej niż Bjarne.
Gelo pisze:Nie czuję się przekonany... Jak pojedzie Staszek to Grajczonek ma pewne punkty?
Gelo pisze:Pieniądze nie jeżdżą jak się okazuje. Zazdrościłem trochę gnieźniakom chłopaków, którzy mają radość z jazdy i widoczną gołym okiem chęć wygrywania. Blokowanie, dociskanie do bandy, faulowanie czy kradzione starty - to zrobiło im awans, bo żużlowo lepsi nie byli. Na tym tle nasi jechali pasywnie - szczególnie w Lublinie. Należało pokombinować i zrobić 30 punktów zaliczki. Było oczywiste, że w Gnieźnie przegramy i to wysoko. Zmierzam do tego że mam pewne obawy co do parcia na awans
istred pisze:Nie zapłacić w ogóle!
Dopiero po zrobieniu dwóch kompletów i wygrania grand prix!
istred pisze:Nie zapłacić w ogóle!
Dopiero po zrobieniu dwóch kompletów i wygrania grand prix!
Jablonskiego wyprzedzil po szerokiej, w pierwszym meczu z Gnieznem w Lublinie. Jedyna akcja i dosyc ladna ktora przychodzi mi do glowy. Zazwyczaj to markowanie wejscia pod kolo i zaciaganie hamulca w kluczowym momencie.rieper pisze:Bjarne pokazał ostatnim meczem jak interesuje go dobro klubu. Nie będzie się zabijał za Motor, zwłaszcza że to już koniec sezonu i głupio byłoby się połamać na zimę. Jeśli uda się wyjść dobrze ze startu i bez otarcia w 1 łuku wyjść na prostą na punktowanej pozycji - spoko, dowiezie. Ale czy widział ktoś w tym roku Pedersena skutecznie odbijającego pozycję? Po gorszym wyjściu spod taśmy nie był w stanie wygrać nawet z Krakowiakiem czy wcześniej z Liszką. Branie tego lesera, który przejechał sezon za pół ceny jednocześnie skutecznie drenując kieszeń klubu jest bez sensu. Podobnie jak, przy całej sympatii, Staszka Burzę. Opcja z Nilssonem też mi się podoba, no chyba że Bartosh wyciągnie jakiegoś królika z kapelusza w postaci Skidmore'a (tego co miał lekko robić 8 pkt w elidze)![]()
Dziwi mnie też przeświadczenie co poniektórych, że zawodnicy mają jakieś sentymenty do klubów i mogli położyć mecz żeby jechać za rok w 2 lidze w naszym klubie. Prawda jest taka, że zawodnicy w dupie mają to czy uda się awansować czy nie. Każdemu po sezonie kończy się kontrakt i każdy wybierze sobie najbardziej odpowiadającą mu ofertę, awans czy jego brak nie ma tu żadnego znaczenia. Wystarczy zobaczyć cv takiego przykładowego Pedersena, ile już klubów w Polsce odhaczył.
Co do barażu to szanse oceniam 50-50, może z lekkim wskazaniem dla nas. W Rzeszowie mają jakieś scysje z Lampartem, wcześniej zrezygnowali Harris, Watt i Berge. W dodatku mają trenera, którego sporo osób chciałoby u nas. Brrrr, jak można tak źle życzyć klubowi, któremu się kibicuje? [emoji38]
Jasio pokazał już co potrafi: zlekceważyć przeciwnika (w 2007 stwierdził, że nie ma sensu brać Nieminena, z Frankowem se poradzimy spokojnie, nabijał się z bandziocha u Bajerskiego itp.), pokłócić się z zawodnikami i zarządem i spuścić klub, który miał zdecydowanie mocniejszy skład niż pokazywała to tabela. Spuścił nas, spuścił Ostrów, swoich też oby spuścił