GKM Grudziądz - TŻ Lublin 9.04.07 godz. 15:00
bartexs1 pisze:kleczes_GKM pisze:bartexs1 pisze:dzis w radiu PIK bedzie tylko i wylaczn mecz UNIBAX Toruń - Unia Leszno...njpierw sprawdz na stronei radia a potem ludzi wprowadzaj w błąd ok?
O tym ze Apator i Polonia byly faworyzowane, przez PiK to wiem, ale ZAWSZE radio laczylo sie z reporterem z Grudziadza aby ten podal wynik, nie pisalem tutaj o Relacji BIEG PO BIEGU, a o laczeniu sie z reporterem co kilka biegow - ODROZNIASZ te da jakze trudne pojecia?No i wybacz ale wydaje mi sie ze audycji sportowych w PiKu slucham wiecej niz Ty, wiec sie tak nie zagrzewaj, emocje bedziesz mogl wyladowac na forum juz po przegranym meczu.
nastepnym razem to wy przegracie jak przyjedziemy do was z Johnstonem i Kennethem Hansenem...
Czy wystąpicie z obco czy bez to i tak macie mecz w plecy. Kwestia jaką różnicą to nastąpi.
Wiem że teraz nastąpi Wasza riposta na mój post. Podyskutujemy po meczu.
Mam nadzieję że szybko ustalą nowy termin.
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Nom to chlopaki przyjada to zdadza relacje z ... busa ;/
Ciekawi mnie czy nasi zuzlowcy do was chociarz wyszli?
Szczerze wspolczuje, ja bym sie zalamal jak bym pojechal ale na trasie pewnie bylo wesolo ;p
Jak by co to ja sie pisze na inny termin jak bede stal dobrze z kasa
pozdro dla pechowcow ;p
Ach i ciekawi mnie czy wszyscy co sie zdeklarowali ze jada to przyszli rano ?
Ciekawi mnie czy nasi zuzlowcy do was chociarz wyszli?
Szczerze wspolczuje, ja bym sie zalamal jak bym pojechal ale na trasie pewnie bylo wesolo ;p
Jak by co to ja sie pisze na inny termin jak bede stal dobrze z kasa
pozdro dla pechowcow ;p
Ach i ciekawi mnie czy wszyscy co sie zdeklarowali ze jada to przyszli rano ?
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
piv pisze:Nom to chlopaki przyjada to zdadza relacje z ... busa ;/
Ciekawi mnie czy nasi zuzlowcy do was chociarz wyszli?
Szczerze wspolczuje, ja bym sie zalamal jak bym pojechal ale na trasie pewnie bylo wesolo ;p
Jak by co to ja sie pisze na inny termin jak bede stal dobrze z kasa
pozdro dla pechowcow ;p
Ach i ciekawi mnie czy wszyscy co sie zdeklarowali ze jada to przyszli rano ?
Moim zdaniem było wesoło i nie narzekają ponieważ obejrzeli mecz Toruń :Leszno
Który stał na wysokim poziomie przynajmniej moim zdaniem
Sipma Lublin

Niby kto miałby Wam wygrać ten mecz?
Czy wystąpicie z obco czy bez to i tak macie mecz w plecy. Kwestia jaką różnicą to nastąpi.
Wiem że teraz nastąpi Wasza riposta na mój post. Podyskutujemy po meczu.
Mam nadzieję że szybko ustalą nowy termin.
Tomas, nie słuchaj napinki niektórych kretynów od nas z forum. Fakt, że jesteście w tym spotkaniu faworytem, ale bywają niespodzianki. W tamtym sezonie wszyscy wskazywali, że Lublin ze Świstem, Rempałą, Louisem będzie jednym z faworytów ligi, a jak się skończyło wszyscy wiemy. W tym roku mamy zupełnie inny skład, trochę ryzykowny, ale myślę że nieobliczalny. Groźny przede wszystkim u siebie, a i na wyjeździe myślę, że niejedną niespodziankę sprawi. A gdzie ma te niespodzianki sprawiać jak nie w Grudziądzu?
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
To ja jeszcze tak na gorąco z wyjazdu Lublin-Grudziądz-Toruń-Lublin. Od początku deszcz i zimnica. Za Warszawą zaczęło się lekko przecierać i przestało padać więć jechaliśmy dalej. Jednak przed Grudziądzem znów zaczęło kropić. O odwołaniu meczu dowiedzieliśmy się jak dojechaliśmy do...Grudziądza, zajechaliśmy na stadion, po czym szybciutko udaliśmy się na Toruń.
W Toruniu ludzi full wypas, większość się porozchodziła po różnych miejscach, ja siedziałem na drugim rzędzie od dołu prawie na środku pierwszegó łuku. Mecz nudny jak cholera, akcji wartych uwagi jak na lekarstwo. W Lesznie zajebisty był Adams, czysta poezja, najciekawsze momenty i mijanki z jego udziałem a w szczególności pojedynke z Kościechą - miodzio. Kasprzak baaardzo nierówno a Hampel początek dobrze, potem kaszanka. W Toruniu świetny Ząbik, który w parze z Sullivanem dzielił i rządził. Reszta w miarę równo, ale bez rewelacji. Więcej spodziewałem się po Jagusiu i Miedziaku, Zagar ten kiepskawo.
Ogólnie mecz nieciekawy, ale sama perspektywa zobaczenia takich zawodników godna pozazdroszczenia
. Reasumując wyjazd udany, mimo braku meczu naszych żużlowców.
Aha - dodająć, to ten strasznie bzdurny jest ten przepis o złotej rezerwie. Wynik 49:44 jest całkiem z dupy. Gdyby nie to to Apator wygrąłby dziś znacznie wyżej, bo byli zdecydowanie lepsi.
W Toruniu ludzi full wypas, większość się porozchodziła po różnych miejscach, ja siedziałem na drugim rzędzie od dołu prawie na środku pierwszegó łuku. Mecz nudny jak cholera, akcji wartych uwagi jak na lekarstwo. W Lesznie zajebisty był Adams, czysta poezja, najciekawsze momenty i mijanki z jego udziałem a w szczególności pojedynke z Kościechą - miodzio. Kasprzak baaardzo nierówno a Hampel początek dobrze, potem kaszanka. W Toruniu świetny Ząbik, który w parze z Sullivanem dzielił i rządził. Reszta w miarę równo, ale bez rewelacji. Więcej spodziewałem się po Jagusiu i Miedziaku, Zagar ten kiepskawo.
Ogólnie mecz nieciekawy, ale sama perspektywa zobaczenia takich zawodników godna pozazdroszczenia
Aha - dodająć, to ten strasznie bzdurny jest ten przepis o złotej rezerwie. Wynik 49:44 jest całkiem z dupy. Gdyby nie to to Apator wygrąłby dziś znacznie wyżej, bo byli zdecydowanie lepsi.
jak zajechaliśmy na stadion (po 13) to juz dawno po deszczu było, padało w nocy i może coś rano pokropiło.
Tor równy, na wierzchu trochę śliskiej mazi. Wg (nie tylko) mnie można było spokojnie zrobić to samo co w oddalonym o 40km Toruniu i odjechać BEZPIECZNIE zawody. Dziwne że GKMowi nie zależało na tym, pewnie bali się ze kibice nie dopiszą w taki pochmurny dzień, a do tego stara gwardia mogła sie obsrać...
Aha, do tego na torze nie były prowadzone żadne prace, zero prób przygotowania toru! Odwrotnie jak w Toruniu, gdzie mecz zaczął sie niemal punktualnie.
A sam mecz bez historii, start, kreda i do przodu, mijanki po ew błędach, do policzenia na palcach jednej rÄ™ki, nuda. Åadna akcja Hampela w XV, jak rozpracowaÅ‚ na I-wszym Å‚uku krzyżaków i atak Adamsa w swoim stylu po kredzie na II Å‚uku na Sullivanie czy KoÅ›ciesze. Generalnie sÄ…dziÅ‚em że Leszno bÄ™dzie dużżżo mocniejsze (mój cichy faworyt do DMP2007) ale chyba bÄ™dÄ™ musiaÅ‚ zweryfikować swoje prognozy
Tor równy, na wierzchu trochę śliskiej mazi. Wg (nie tylko) mnie można było spokojnie zrobić to samo co w oddalonym o 40km Toruniu i odjechać BEZPIECZNIE zawody. Dziwne że GKMowi nie zależało na tym, pewnie bali się ze kibice nie dopiszą w taki pochmurny dzień, a do tego stara gwardia mogła sie obsrać...
Aha, do tego na torze nie były prowadzone żadne prace, zero prób przygotowania toru! Odwrotnie jak w Toruniu, gdzie mecz zaczął sie niemal punktualnie.
A sam mecz bez historii, start, kreda i do przodu, mijanki po ew błędach, do policzenia na palcach jednej rÄ™ki, nuda. Åadna akcja Hampela w XV, jak rozpracowaÅ‚ na I-wszym Å‚uku krzyżaków i atak Adamsa w swoim stylu po kredzie na II Å‚uku na Sullivanie czy KoÅ›ciesze. Generalnie sÄ…dziÅ‚em że Leszno bÄ™dzie dużżżo mocniejsze (mój cichy faworyt do DMP2007) ale chyba bÄ™dÄ™ musiaÅ‚ zweryfikować swoje prognozy

-
lukaszek_1983
My z chłopakami byliśmy za to w Tarnowie mecz mógł sie podobać chodź mijanek było jak na lekarstwo....Kołodziej kiepściutko przegrywał starty a później już nic się nie dało zrobić...Juniorzy Tarnowscy padaka....Crump też niczym nie zachwycił jeździł chyba na sprzęcie z przed dwóch lat
..Tomek Gollob standart...za to postawa Ljunga może dziwić gdyż jeździł najlepiej ze wszystkich zawodników prezentujących się tego dnia na torze....
A co do odwołania meczu to dobrze dla działaczy bo nie przegraliśmy pierwszego spotkania więc może te 5 tys. ludzi przylezie na stadion w niedziele jak będzie ładna pogoda....
A co do odwołania meczu to dobrze dla działaczy bo nie przegraliśmy pierwszego spotkania więc może te 5 tys. ludzi przylezie na stadion w niedziele jak będzie ładna pogoda....
piv pisze:Nom to chlopaki przyjada to zdadza relacje z ... busa ;/
Ciekawi mnie czy nasi zuzlowcy do was chociarz wyszli?
Szczerze wspolczuje, ja bym sie zalamal jak bym pojechal ale na trasie pewnie bylo wesolo ;p
Jak by co to ja sie pisze na inny termin jak bede stal dobrze z kasa
pozdro dla pechowcow ;p
Ach i ciekawi mnie czy wszyscy co sie zdeklarowali ze jada to przyszli rano ?
To kibice wyszli do parkingu do żużlowców
Z tego co wiem wszyscy rano sie stawili a w busie jak zwykle wesoło, no ale szczegóły zna ekipa z busa, bo ja jechałem samochodem
Jakby jeszcze Torun odwołali to bym sie załamał kompletnie. Nie dośc że do ostatniej chwili nie wiedziałem czy uda mi sie pojechac to był to najbardziej pechowy wyjazd na jakim byłem i to nie tylko ze względu na odwołany mecz, bo to już się zdarzało. Więcej do Grudziądza nie jeżdżę, bo zawsze tam muszą być jakieś "przeboje". Szkoda nerwów
Ząbik jeździł wczoraj po profesorsku. Nie dośc że wygrywał starty to jeszcze bardzo mądrze rozgrywał pierwszy łuk robiąc miejsce Sullivanowi. Aż chciało sie jego jazdę oglądać.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Chociaż mecz się nie odbył, warto było pojechać busem. Atmosfera w busie dla mnie super.
Jak dojechaliśmy na stadion w Grudziądzu to weszliśmy do parku maszyn i musieliśmy zaznaczyć swoją obecność. Pośpiewaliśmy troche (nareszcie na wyjazdach jest normą, że krzyczy się "Motor", a nie jakiś Teżet, których jest full w Polsce).
Mecz w Toruniu dla mnie był świetny, pełne trybuny, atmosfera, fakt biegi nie były porywające (pare akcji). Jednak sam fakt obejrzenia meczu ekstraligowego i zobaczenie w akcji takich zawodników.
Pozdrawiam ekipÄ™ z busa.
Pozdrawiam
Jak dojechaliśmy na stadion w Grudziądzu to weszliśmy do parku maszyn i musieliśmy zaznaczyć swoją obecność. Pośpiewaliśmy troche (nareszcie na wyjazdach jest normą, że krzyczy się "Motor", a nie jakiś Teżet, których jest full w Polsce).
Mecz w Toruniu dla mnie był świetny, pełne trybuny, atmosfera, fakt biegi nie były porywające (pare akcji). Jednak sam fakt obejrzenia meczu ekstraligowego i zobaczenie w akcji takich zawodników.
Pozdrawiam ekipÄ™ z busa.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Wyjazd miodzio
Atmosfera jak pisał Kamil
Bardzo śmiesznie, naprawdę warto śmigać na wyjazdy
Wielkie podziękowania dla organizatora, że udał mu się ten bus
Oczywiście jedziemy 1 maja
Nie ma bata
I pamiętajcie jak to mówił chyba 4ni (ale nie jestem pewien
) i tak pójdziecie do piekła
Jak ktoś go usłyszy/ał to padnie ze śmiechu
Oprawa świetna w Toruniu kibiców, powinniśmy się od nich uczyć. Nam jeszcze brakuje trochę
Ale miło było
Także pozdrawiam ekipę busa
Pozdro
I pamiętajcie jak to mówił chyba 4ni (ale nie jestem pewien
Oprawa świetna w Toruniu kibiców, powinniśmy się od nich uczyć. Nam jeszcze brakuje trochę
Pozdro

