Koper pisze:Jeśli to tylko o tej jednej butelce mowa to z tego co kojarzę to ona nie trafiła w Skrzydlewską tylko poleciała na tor...
To inna butelka. Najpierw ktoś rzucił pełną butelkę do parku maszyn.
Koper pisze:Jeśli to tylko o tej jednej butelce mowa to z tego co kojarzę to ona nie trafiła w Skrzydlewską tylko poleciała na tor...
A o tym to nie wiedziałem, ani tego nie widziałem. Niezły głąb jakiś...To inna butelka. Najpierw ktoś rzucił pełną butelkę do parku maszyn.
meesha pisze:pewnie po to samo co rzucanie butelkami w Skrzydlewska
Przecież to nie był "rzut w Skrzydlewską" tylko "rzut butelką w nieokreślony cel". Dość spora różnica choć w obu przypadkach karygodna... Ale jak czytam te płacze łodzian jacy to straszni kibice przyjechali (m.in. nakrzyczeli na polewaczkę) to mi się niedobrze robi. Przyjadą do nich takie "kapelutki" z Grudziądza to dopiero zobaczą chamstwo na trybunach.
Winnych tych wybryków na sektorze gości (oprócz ich sprawców) należy szukać przede wszystkim wśród organizatorów - postawienie 10 ochroniarzy na 700-800 osobową grupę kibiców gości to śmiech na sali. A i tak nic tam nie robiła ta ochrona (a przecież za darmo tam nie stoją, są w pracy i płacą im za utrzymanie porządku). Skąd się wzięły na stadionie flaszki wódki czy choćby puszki z piwem??? Czemu rzucający butelką nie został wzięty za wsiarz i wyprowadzony ze stadionu??? Pytania można mnożyć, a odpowiedź jest jedna - organizator chciał przyoszczędzić kasy i nie zabezpieczył w odpowiedni sposób imprezy masowej, mimo że został z wyprzedzeniem poinformowany o spodziewanej liczbie kibiców gości...
Bozena pisze:Zawsze skrzętnie zapisuję czasy wyścigów na meczach, ale nie tym razem

Gelo pisze:...Chodzi o bieg 13, w ktorym pojechał Puszakowski za Rempałę, a powinien pojechać... Dryml. Tylko dlatego, że bieg wczesniej jechał z tego samego pola i bez problemów wygrał. Gdyby pojechał Dryml, wtedy w nominowanych można było puścić Puzona (taktyczna) z Drymlem a nastepnie Puzona z Baranem. A tak trener pozbawił sie mozliwosci taktycznej i musiał jechać Rempała.
sobi2004 pisze:No niestety jak wy wszyscy ja także przeżyłem dramat w Łodzi! O Drymlu i Sweetmanie pisać nie będę bo już było pisane także ogólnie dno. Chciałbym nawiązać do T.Rempały. Pan Tomek jeździ na tym żużlu już z 15 lat ale się nie nauczył chyba. I tu mamy odpowiedź dlaczego tuła się w II lidze. Umiejętności słabiutkie. Dalej sobie tłumaczę jak można w każdym biegu (poza biegu z Dymem) być tak objeżdżonym. Trzymał się kredy jak rzep psiego ogona. W jednym z biegów mógł jechać scieżką za bratem Jackiem i by 2 pkt przywiózł spokojnie. w innym też ciągle przy kredzie a zawodnicy Orła spokojnie go sobie wyprzedzali. Proszę mi napisać czy PO 15 LATACH STARTÓW NA ŻUŻLU nie da się tego nauczyć ???? Panie Tomku....jak to jest ???????????
mlody26 pisze:nie wiem czy wolno mi to mówić, ale ludzie z Łodzi kontaktowali się z niektórymi naszymi zawodnikami i proponowali małe prezenciki za odpowiedni występ![]()
no i trafił się taki jeden co skorzystał![]()
zresztą na sportowychfaktach w komentarzach coś już o tym wspominają
mlody26 pisze:nie wiem czy wolno mi to mówić, ale ludzie z Łodzi kontaktowali się z niektórymi naszymi zawodnikami i proponowali małe prezenciki za "odpowiedni" występ![]()
