Tż Sipma - Stal Rzeszów 41 : 49
Wielkie brawa dla Dawida za Jego najlepszy mecz ligowy w karierze. Natomiast Śledź, Franków i Mordel dzisiejszym występem zwyczajnie się skompromitowali! To było po prostu żenujące! Bardzo się zdziwię, jeśli tych trzech panów będziemy zmuszeni oglądać w przyszłym sezonie w barwach Motoru. Nie zasługują na to.
Mam nadziejÄ™, że za tydzieÅ„ Jurka zmieni TrumiÅ„ski [choć wcale nie uważam, że musi pojechać lepiej od Ojca]. Mam też nadziejÄ™, że zmieni siÄ™ ustawienie par, bo obecne zawiodÅ‚y już po raz drugi. Knapp z Karlssonem, TrumiÅ„ski z Dawidem – to moja propozycja.
W kwestii sprzedania meczu - ludzie, nie kompromitujcie sie! Kazdy przegrany mecz to od razu mecz sprzedany? Polska mentalnosc i mania przesladowcza...
I na koniec smutna refleksja – wystarczy dobrze przypilnować przygotowanie toru, żeby nasze gwiazdy gubiÅ‚y siÄ™ jak dzieci we mgle. MyÅ›lÄ™, że Gorzów postÄ…pi podobnie i za tydzieÅ„ czeka nas kolejna trudna przeprawa.
Mam nadziejÄ™, że za tydzieÅ„ Jurka zmieni TrumiÅ„ski [choć wcale nie uważam, że musi pojechać lepiej od Ojca]. Mam też nadziejÄ™, że zmieni siÄ™ ustawienie par, bo obecne zawiodÅ‚y już po raz drugi. Knapp z Karlssonem, TrumiÅ„ski z Dawidem – to moja propozycja.
W kwestii sprzedania meczu - ludzie, nie kompromitujcie sie! Kazdy przegrany mecz to od razu mecz sprzedany? Polska mentalnosc i mania przesladowcza...
I na koniec smutna refleksja – wystarczy dobrze przypilnować przygotowanie toru, żeby nasze gwiazdy gubiÅ‚y siÄ™ jak dzieci we mgle. MyÅ›lÄ™, że Gorzów postÄ…pi podobnie i za tydzieÅ„ czeka nas kolejna trudna przeprawa.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 370
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
No wrocilem z pracy usiadlem za klawiatura i stukne pare slow.Na meczu nie bylem (pracowalem) relacji sluchalem w radiu,po kazdym biegu krew sie wemnie gotowal.Dzieki bogu nie musialem swoich ciezko zarobionych 16 zlotych oddawac na ta bande zenujacuch amatorow.
Na miejscu prezesa kopa w dupe dla pana Sledzia,Frankowa,Jeleniewskiego,Mordela won z klubu.Juz wszyscy maja dosc tej grupki miernot,osobiscie czuje sie obrzygany ich jazda.
Przy obecnej dyspozycji uwazam ze nie wygramy zadnego meczu w playoffach wiec wystawianie tych patafianow do skladu i dawanie im zarobic jest nie na miejscu,jesli pan patafian sledz lub frankow bedzie w skladzie z gorzowem moje 16 zl do kasy nie wplynie.
Wymienieni przezemnie "gwiazdorzy" przegrali nam dwa wazne jesli nie najwazniejsze mecze i tym kolesiom juz dziekujemy.
Extraliga nam juz odplynela,przykro ze patafiany nie posluchaly Piszczyka kiedy mowil ze wejdziemy tylko trzeba uwierzyc.
Na miejscu prezesa kopa w dupe dla pana Sledzia,Frankowa,Jeleniewskiego,Mordela won z klubu.Juz wszyscy maja dosc tej grupki miernot,osobiscie czuje sie obrzygany ich jazda.
Przy obecnej dyspozycji uwazam ze nie wygramy zadnego meczu w playoffach wiec wystawianie tych patafianow do skladu i dawanie im zarobic jest nie na miejscu,jesli pan patafian sledz lub frankow bedzie w skladzie z gorzowem moje 16 zl do kasy nie wplynie.
Wymienieni przezemnie "gwiazdorzy" przegrali nam dwa wazne jesli nie najwazniejsze mecze i tym kolesiom juz dziekujemy.
Extraliga nam juz odplynela,przykro ze patafiany nie posluchaly Piszczyka kiedy mowil ze wejdziemy tylko trzeba uwierzyc.
NA poczÄ…tek:
GRATULACJE DLA STALI RZESZÓW!
Byli dzisiaj zespołem o klase lepszym, a ich zwysięstwo tak naprawde ani przez moment nie było zagrożone.
Teraz po kolei:
1. Śmieszą mnie wypowiedzi, jak to Karlsson dał dupy, że trzeba się go pozbyc z klubu, że jest gorszy od Lee itp. itd. Ludzie, przypomnijcie sobie jak niedawno wznosiliście go pod niebiosa, ciesząc się, że mamy najlepszego obco w lidze! Przecież Karlsson to nie Ricky i tez może mieć słabszy dzień, a raczej bieg. tak naprawde zawiódł tylko w 7 biegu przegrywając z Kuciapą i Miesiącem. Z Baranem ostatnio to nie wstyd przegrać. A tu juz zaczyna się wieszanie na nim psów jaki to on jest beznadziejny itp. itd. Nie wyjechał na próbę toru, jego błąd, ale nie znamy tak naprawdę przyczyn takiego postępowania.
2. Stal potwierdziła, że jest zespołem po prostu lepszym od nas. mają znakomity krajowy skład, do którego baaardzo nam daleko. Wygrała zasłużenie i wielkie brawa dla niej. Szczególnie zaimponował mi Baran. Poza tym wszyscy równo: Kuciapa, Rempała, Trojan, Miesiąc. Żebysmy my mieli choć takiego Trojana w składzie...
3. Co do kwesti sprzedanego meczu: Jak dla mnie bzdura. Przemilczę fakt oskarżania dyrektora Siwka, człowieka, któremu chyba jak nikomu zależy na sukcesach naszego klubu. Prawda jest taka, że nikt nikogo za rękę nie złapał i nie ma żadnych dowodów. Stachyra senior, mówiąc delikatnie się nie popisał. Również nie rozumiem jego decyzji wystawienia Jelenia w 6 biegu, bo jak na dłoni było widac, że Dawid przerastał dzisiaj Daniela o klasę. Bieg 12 i Śledź jako RT. JA postąpiłbym tak samo! Mimo że Dawid miał więcej punktów, to jednak wciąz Sledź jest zawodnikiem, który miał o wiele większą szansę, żeby coś w tym biegu ugrać. Owszem, może Dawid ograłby Miesiąca, ale tu przecież chodziło o 5:1, a z Kuciapą to młody Stachyra nie miał żadnych szans. Śledź był bliski objechania Barana, więc była jakaś szansa, że i z Kuciapą sobie poradzi. Bieg 14 to dla mnie również duże zaskoczenie. To wygladało jak rezygnacja z wygranej. Wprawdzie już wtedy były one niemal równe zeru, ale jednak Jeleń był tego dnia bezradny jak dziecko w walce z seniorami Stali(vide bieg 6). Ja bym mimo wszystko posłał Sledzia. Mimo tych pomyłek trudno jednak o wniosek,że mecz był sprzedany. Np. bieg 9. Franków jechał trzeci i moim zdaniem specjalnie zamarkował defekt, by umożliwić w następnym biegu start pary Karlsson-Knapp.
Krótkie podsumowanie startu naszych:
Sledź - 4 punkty mówią same za siebie. Gdyby nie defekt miałby może 6-7, ale i tak jego występ dzisiaj to nieporozumienie
Franków - dno.....Po meczu z Gnieznem odezwały się głosy, że wreszcie ma super maszyny. Taaa, na tle gnieźnian to nawet hulajnoga wygląda jak Honda. I powiedzmy sobie szczerze, że liga niemiecka to jednak do najsilniejszych nie należy
Karlsson - Ja do niego wielkich pretensji nie mam. Zawalił jeden bieg, co może zdarzyć sie każdemu
Mordel - na miarę możliwości.....
Knapp - znakomity mecz. Szkoda tego zera, ale poza tym to naprawde był dzisiaj znakomity
D.Stachyra - Pierwsze trzy biegi to szok. Gośc, który ostatnio sprawiał wrażenie, ze sukcesem jest dla niego dojechanie do mety, robi w nich 8 pkt. Jednak czułem, że tak nie może być przez cały czas i ostatnie dwa jego starty, to dla mnie nie jest żadne zaskoczenie.Ogólnie jednak baaaardzo pozytywnie.
Jeleniewski - co miał zrobić to zrobił (5:1 w 1 biegu), potem zaprezentował normalna dyspozycję z tego sezonu.
Najbardziej boli to, że zawsze obawiamy się o wystep naszych juniorów. teraz gdy wreszcie oni pojechali(a raczej pojechał) mecz życia, to i tak przegrywamy....
:(
Co do przyszłości.
Nie oszukujmy się, Stal pokazała nam dzisiaj nasze miejsce w szyku. Personalnie, jesteśmy najsłabsi spośród drużyn pierwszej czwórki, co udowodnił nam dziś Rzeszów. Na awans nie mamy żadnych szans. Co z tego, że może i jesteśmy w stanie bez Tomka wygrac u siebie z Gorzowem(i myślę, że wygramy). Może i jesteśmy w stanie pokonać Rzeszów i Gdańsk. Na wyjeździe jednak wszystko przegramy i to wysoko. W Gorzowie pewnie polegniemy gdzieś 55-35, a u siebie nie jesteśmy w stanie tego odrobić. Tak więc baraze nie dla nas. A jeśli nawet cudem udałoby nam się do nich dostać, to pewnie tylko bysmy się w nich skompromitowali. Nie mamy składu na awans do e-ligi.
Jak dla mnie dziś skończył się pewien etap w budowie potęgi TZ-u
Brawa dla obecnego zarządu i prezesa Siwka, że portafili podnieść lubelski żużel z dna i zbudowac drużyne na miarę czołówki pierwszej ligi. Niestety, w tym skłądzie na nic więcej jak 3-4 miejsce nas nie stać. W tym roku do awansu zabraknie jednego dobrego juniora i seniora, który bez wzgledu na to czy jedziemy u siebie czy na wyjeździe gwarantowałby 11-12 punktów. Tym kims miał być Dadi...
Teraz pytanie, jak potraktować PO. Ja osobiście nie brałbym na wyjazdy Karlssona(poza Gorzowem), bo i tak w Rzeszowie i Gdańsku żadnych szans nie mamy, a w Gorzowie ostatecznie trzeba powalczyć o jak najlepszy wynik. Poza tym zamiast Mordela dałbym Jeleniewskiego(i tak to dla niego ostatnie występy w TŻ-ecie
) lub Trumiśkiego, a z 6 niech jedzie Bałabuch i się objeżdża. Bo w sumie co za róznica, czy zajmiemy 3 czy 4 miejsce.
A potem trzeba budowac zespół na nowy sezon. Taki zespół, jak zbudował Gdańsk. Ja osobiście widze tylko 4 zawodników z obecnego skłądu na przyszły sezon:
Karlsson
Knapp
Piszcz
Stachyra
Franków - kompletne nieporozumienie. Transferowy niewypał. Unikać taki zawodników jak ognia
Śledź - Jego czas również dobiegł końca. Zrobił dla lubelskiego speedwaya bardzo dużo dobrego, ale trzeba wiedzieć kiedy się wycofać. Co najwyżej może być pierwszym rezerwowym, tak jak teraz Mordel.
Mordel - Słowa są tu niepotrzebne. Do żużla to on się już nie nadaje
Jeleniewski - Nie mam pojęcia co się z nim stało w tym sezonie, ale to dramat. Z taką formą, to ja go nawet w Krośnie nie widzę
W kazdym razie temu panu juz podziękujemy.
Na ich miejsce trzeba ściągnąc kogos klasy Chrzanowskiego, Kościechy czy Kuciapy - tak by hbył krajowym liderem zarówno u siebie jak i na wyjeździe, seniroa pokroju Grzesia czy tomka, oraz juniora klasy: Gomólski, Buczkowski czy nawet Miesiąc....
P.S. W to, że ten mecz był sprzedany uwierzę tylko w jednym wypadku: Jełśi nasi wygrają w Rzeszowie....
GRATULACJE DLA STALI RZESZÓW!
Byli dzisiaj zespołem o klase lepszym, a ich zwysięstwo tak naprawde ani przez moment nie było zagrożone.
Teraz po kolei:
1. Śmieszą mnie wypowiedzi, jak to Karlsson dał dupy, że trzeba się go pozbyc z klubu, że jest gorszy od Lee itp. itd. Ludzie, przypomnijcie sobie jak niedawno wznosiliście go pod niebiosa, ciesząc się, że mamy najlepszego obco w lidze! Przecież Karlsson to nie Ricky i tez może mieć słabszy dzień, a raczej bieg. tak naprawde zawiódł tylko w 7 biegu przegrywając z Kuciapą i Miesiącem. Z Baranem ostatnio to nie wstyd przegrać. A tu juz zaczyna się wieszanie na nim psów jaki to on jest beznadziejny itp. itd. Nie wyjechał na próbę toru, jego błąd, ale nie znamy tak naprawdę przyczyn takiego postępowania.
2. Stal potwierdziła, że jest zespołem po prostu lepszym od nas. mają znakomity krajowy skład, do którego baaardzo nam daleko. Wygrała zasłużenie i wielkie brawa dla niej. Szczególnie zaimponował mi Baran. Poza tym wszyscy równo: Kuciapa, Rempała, Trojan, Miesiąc. Żebysmy my mieli choć takiego Trojana w składzie...
3. Co do kwesti sprzedanego meczu: Jak dla mnie bzdura. Przemilczę fakt oskarżania dyrektora Siwka, człowieka, któremu chyba jak nikomu zależy na sukcesach naszego klubu. Prawda jest taka, że nikt nikogo za rękę nie złapał i nie ma żadnych dowodów. Stachyra senior, mówiąc delikatnie się nie popisał. Również nie rozumiem jego decyzji wystawienia Jelenia w 6 biegu, bo jak na dłoni było widac, że Dawid przerastał dzisiaj Daniela o klasę. Bieg 12 i Śledź jako RT. JA postąpiłbym tak samo! Mimo że Dawid miał więcej punktów, to jednak wciąz Sledź jest zawodnikiem, który miał o wiele większą szansę, żeby coś w tym biegu ugrać. Owszem, może Dawid ograłby Miesiąca, ale tu przecież chodziło o 5:1, a z Kuciapą to młody Stachyra nie miał żadnych szans. Śledź był bliski objechania Barana, więc była jakaś szansa, że i z Kuciapą sobie poradzi. Bieg 14 to dla mnie również duże zaskoczenie. To wygladało jak rezygnacja z wygranej. Wprawdzie już wtedy były one niemal równe zeru, ale jednak Jeleń był tego dnia bezradny jak dziecko w walce z seniorami Stali(vide bieg 6). Ja bym mimo wszystko posłał Sledzia. Mimo tych pomyłek trudno jednak o wniosek,że mecz był sprzedany. Np. bieg 9. Franków jechał trzeci i moim zdaniem specjalnie zamarkował defekt, by umożliwić w następnym biegu start pary Karlsson-Knapp.
Krótkie podsumowanie startu naszych:
Sledź - 4 punkty mówią same za siebie. Gdyby nie defekt miałby może 6-7, ale i tak jego występ dzisiaj to nieporozumienie
Franków - dno.....Po meczu z Gnieznem odezwały się głosy, że wreszcie ma super maszyny. Taaa, na tle gnieźnian to nawet hulajnoga wygląda jak Honda. I powiedzmy sobie szczerze, że liga niemiecka to jednak do najsilniejszych nie należy
Karlsson - Ja do niego wielkich pretensji nie mam. Zawalił jeden bieg, co może zdarzyć sie każdemu
Mordel - na miarę możliwości.....
Knapp - znakomity mecz. Szkoda tego zera, ale poza tym to naprawde był dzisiaj znakomity
D.Stachyra - Pierwsze trzy biegi to szok. Gośc, który ostatnio sprawiał wrażenie, ze sukcesem jest dla niego dojechanie do mety, robi w nich 8 pkt. Jednak czułem, że tak nie może być przez cały czas i ostatnie dwa jego starty, to dla mnie nie jest żadne zaskoczenie.Ogólnie jednak baaaardzo pozytywnie.
Jeleniewski - co miał zrobić to zrobił (5:1 w 1 biegu), potem zaprezentował normalna dyspozycję z tego sezonu.
Najbardziej boli to, że zawsze obawiamy się o wystep naszych juniorów. teraz gdy wreszcie oni pojechali(a raczej pojechał) mecz życia, to i tak przegrywamy....
Co do przyszłości.
Nie oszukujmy się, Stal pokazała nam dzisiaj nasze miejsce w szyku. Personalnie, jesteśmy najsłabsi spośród drużyn pierwszej czwórki, co udowodnił nam dziś Rzeszów. Na awans nie mamy żadnych szans. Co z tego, że może i jesteśmy w stanie bez Tomka wygrac u siebie z Gorzowem(i myślę, że wygramy). Może i jesteśmy w stanie pokonać Rzeszów i Gdańsk. Na wyjeździe jednak wszystko przegramy i to wysoko. W Gorzowie pewnie polegniemy gdzieś 55-35, a u siebie nie jesteśmy w stanie tego odrobić. Tak więc baraze nie dla nas. A jeśli nawet cudem udałoby nam się do nich dostać, to pewnie tylko bysmy się w nich skompromitowali. Nie mamy składu na awans do e-ligi.
Jak dla mnie dziś skończył się pewien etap w budowie potęgi TZ-u
Brawa dla obecnego zarządu i prezesa Siwka, że portafili podnieść lubelski żużel z dna i zbudowac drużyne na miarę czołówki pierwszej ligi. Niestety, w tym skłądzie na nic więcej jak 3-4 miejsce nas nie stać. W tym roku do awansu zabraknie jednego dobrego juniora i seniora, który bez wzgledu na to czy jedziemy u siebie czy na wyjeździe gwarantowałby 11-12 punktów. Tym kims miał być Dadi...
Teraz pytanie, jak potraktować PO. Ja osobiście nie brałbym na wyjazdy Karlssona(poza Gorzowem), bo i tak w Rzeszowie i Gdańsku żadnych szans nie mamy, a w Gorzowie ostatecznie trzeba powalczyć o jak najlepszy wynik. Poza tym zamiast Mordela dałbym Jeleniewskiego(i tak to dla niego ostatnie występy w TŻ-ecie
A potem trzeba budowac zespół na nowy sezon. Taki zespół, jak zbudował Gdańsk. Ja osobiście widze tylko 4 zawodników z obecnego skłądu na przyszły sezon:
Karlsson
Knapp
Piszcz
Stachyra
Franków - kompletne nieporozumienie. Transferowy niewypał. Unikać taki zawodników jak ognia
Śledź - Jego czas również dobiegł końca. Zrobił dla lubelskiego speedwaya bardzo dużo dobrego, ale trzeba wiedzieć kiedy się wycofać. Co najwyżej może być pierwszym rezerwowym, tak jak teraz Mordel.
Mordel - Słowa są tu niepotrzebne. Do żużla to on się już nie nadaje
Jeleniewski - Nie mam pojęcia co się z nim stało w tym sezonie, ale to dramat. Z taką formą, to ja go nawet w Krośnie nie widzę
Na ich miejsce trzeba ściągnąc kogos klasy Chrzanowskiego, Kościechy czy Kuciapy - tak by hbył krajowym liderem zarówno u siebie jak i na wyjeździe, seniroa pokroju Grzesia czy tomka, oraz juniora klasy: Gomólski, Buczkowski czy nawet Miesiąc....
P.S. W to, że ten mecz był sprzedany uwierzę tylko w jednym wypadku: Jełśi nasi wygrają w Rzeszowie....
