W dzisiejszym dodatku do Gazety Wyborczej pt. "Informator Miejski" modernizacja stadionu jest wymieniona jako jeden z projektow do realizacji w latach 2006-2007.
Całkowita wartość projektu ok. 34 mln PLN (dofinansowanie 19 mln).
Ale najważniejsze jest w opisie:
"W ramach projektu przewiduje się gruntowną modernizację stadionu i dostosowanie tegoobiektu do norm i wymogów PZPN, UEFA, PZM i FIM w zakresie sportu żużlowego i piłki nożnej.
Stadion
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:Szczerze mówiąc to chyba tylko w Lublinie się tak kurzy. Może dosypanie nowej nawierzchni polepszy nieco sytuację.
Ps. Koper fajne zdjęcia. I kolejny stadion tuż przy rzecze. A ponoć "nie da się"![]()
Pozdr.
1. Kurzyło się ponieważ było dużo gliny potrzebnej do nierozpadania sie nawierzchni ( przede wszystkim aby nie robiły się koleiny).
2. W Hiszpani prawie wszędzie są skały ( widać, że obok stadionu stoi potężny wiezowiec). U nas w miejscu stadionu jeszcze 60 lat temu były bagna i podmokłe łąki. Oczywiście w dzisiejszych czasach wszystko można, ale zapalowanie tego terenu (konieczne) pod wysokie trybuny kilkakrotnie podraża koszty budowy. Dużo taniej byłoby zbudować stadion na suchych terenach od nowa.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
harry pisze:zapalowanie tego terenu (konieczne) pod wysokie trybuny kilkakrotnie podraża koszty budowy. Dużo taniej byłoby zbudować stadion na suchych terenach od nowa.
To wlasnie wielu z nas sugerowalo na forum - co z tego, skoro ratusz wybral opcje remontu na Zygmuntowskich - moze po to, zeby kazda koncepcje obalic sakramentalnym "przy tej lokalizacji nie da sie tego zrobic, przy tej lokalizacji to niemozliwe". A Zygmuntowskie zostawiloby sie na mini-speedway albo nawet calosc wzieliby we wladanie kopacze i ich "zawsze wierni i oddani z Zygmuntowskich chuligani" - calosc w komplecie z krata.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Zrobienie ładnego (ale małego) stadionu przy Zygmuntowskich jest i tak 2 razy tańsze niż 2 razy większego, nowego od podstaw gdzieś dalej. I to był pewnie głowny wyznacznik takiej a nie innej decyzji - kasa misiu, kasa. A później niech się inni martwią...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
DziekiLublin_Fan pisze:Ps. Koper fajne zdjęcia.
Lublin_Fan pisze:I kolejny stadion tuż przy rzecze. A ponoć "nie da się"![]()
Dla chcacego nic trudnego jak mowi przyslowie, a jesli chcacy oprocz dobrej woli ma do tego odpowiednie fundusze to juz w ogole wiele problemow przestaje byc w ogole problemami
harry pisze:2. W Hiszpani prawie wszędzie są skały ( widać, że obok stadionu stoi potężny wiezowiec). U nas w miejscu stadionu jeszcze 60 lat temu były bagna i podmokłe łąki. Oczywiście w dzisiejszych czasach wszystko można, ale zapalowanie tego terenu (konieczne) pod wysokie trybuny kilkakrotnie podraża koszty budowy. Dużo taniej byłoby zbudować stadion na suchych terenach od nowa.
A skad ta Hiszpania?
Tutaj kolejne fotki z tym stadionem ktorego lokalizacja przy rzece dodaje mu niewatpliwego uroku szczególnie nocą



harry pisze:Zrobienie ładnego (ale małego) stadionu przy Zygmuntowskich jest i tak 2 razy tańsze niż 2 razy większego, nowego od podstaw gdzieś dalej. I to był pewnie głowny wyznacznik takiej a nie innej decyzji - kasa misiu, kasa. A później niech się inni martwią...
Skoro kasa decyduje to moze dowiemy sie juz niedlugo dlaczego nie zdecydowano sie na tansze rozwiazanie jesli chodzi o oswietlenie, jakie zastosowano w Czestochowie. Na tym forum padly tez propozycje ktore dyrektor Kasinski obiecal uwzglednic w rozmowe z projektantka, a ktore to propozycje nie koniecznie wplywaja na wzrost kosztow. Mam na mysli np. zastosowanie ukladanej murawy co pozwoliloby nie tylko koniecznosc zwiekszania dlugosci toru ale wrecz jej zmniejszenie. Zastanawia mnie tez dlaczego w ogole nie zastosowano w projektowaniu mozliwie najmniejszych rozmiarow boiska ktore spelnilaloby normy miedzynarodowe. W tym temacie padly tez inne sugestie ktore nie wplywaja znaczaco na wzrost kosztow a moglyby wplynac na zwiekszenie pojemnosci stadionu, uwazam ze w obecnej sytucji kazdy dodatkowy tysiac do tej pojemnosci jest niezwykle wazny.