TÅ» Motor Lublin 60:30 KSÅ» Krosno - 9 kwietnia 2006 !!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#351 Postautor: wojtas » 9 kwietnia 2006, o 19:12

Koper pisze:
wojtas pisze:
DJ_Korgi pisze:Piotr Świst - po tym meczu już mu podziękuje

Bardziej martwi mnie to jak on zareagowal na decyzje odsuniecia od biegu.
A jak zareagowal? Moze zweryfikuje Swist to co mowil o poziomie I-ligi przed meczami barazowymi Lublin-Zielona Gora...Dla nas jednak lepiej aby byl skuteczny a jesli nie to nalzy go zastepowac innymi zawodnikami takimi jak Jeleniewski, Tomicek czy kiedys Messing.


Nie jestem od rozsiewania plotek ktore moglyby zaszkodzic klubowi i atmosferze w zespole. Ja sie moge jedynie domyslac.
A co do zastepowania Swista, to dopoki nie wroci Messing to Swist jest niezbedny szczegolnie na wyjazdach. Mimo szczerych checi nie sadze zeby Jeleniewski punktowal nie tylko w Lublinie.
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2006, o 19:13 przez wojtas, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Snys
Zawodowiec
Posty: 1092
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#352 Postautor: Snys » 9 kwietnia 2006, o 19:12

Krosno moze i nie, ale Nasz skład jest o niebo lepszy. A to równiez "urwie" mu trochę punktów.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#353 Postautor: bkapusta » 9 kwietnia 2006, o 19:19

wojtas pisze:
Koper pisze:
wojtas pisze:
DJ_Korgi pisze:Piotr Świst - po tym meczu już mu podziękuje

Bardziej martwi mnie to jak on zareagowal na decyzje odsuniecia od biegu.
A jak zareagowal? Moze zweryfikuje Swist to co mowil o poziomie I-ligi przed meczami barazowymi Lublin-Zielona Gora...Dla nas jednak lepiej aby byl skuteczny a jesli nie to nalzy go zastepowac innymi zawodnikami takimi jak Jeleniewski, Tomicek czy kiedys Messing.


Nie jestem od rozsiewania plotek ktore moglyby zaszkodzic klubowi i atmosferze w zespole. Ja sie moge jedynie domyslac.
A co do zastepowania Swista, to dopoki nie wroci Messing to Swist jest niezbedny szczegolnie na wyjazdach. Mimo szczerych checi nie sadze zeby Jeleniewski punktowal nie tylko w Lublinie.


Niebedny?

Polemizowal bym.

Jest przeciez Norris i Louis. W ostatecznosci Jelen i Suchanek. Pozniej bedzie Messing. Swist nie jest niezbedny. Bedzie sie fochal, nie podciagnie wynikow to papa. Po jednym meczu nie mozna go skreslac ale po 2-3...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#354 Postautor: Koper » 9 kwietnia 2006, o 19:33

Czy Swist jest niezbedny tak samo jak niezbedny byl Darek Sledz w sezonie 2004 :?: Oczywiscie tez jestem daleki od skreslania Swista juz po jednym meczu ale tez nie uwazam ze nalezy sie z nim piescic w trakcie meczu w obawie ze jak sie wstawi za niego Tomicka to zarzuci focha.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#355 Postautor: boxing » 9 kwietnia 2006, o 19:34

ermen pisze:Na tle słabych Krośnian trudno jednoznacznie ocenić Knappa i Śwista.

Tu sie nie zgodze: trudno ocenic obiektywnie postawe reszty druzyny na tle najslabszego rywala w lidze, ale Grzeska i Swista ocenic latwo. Obaj niestety prezentuja forme zdecydowanie wakacyjno-rekreacyjna.

Shieldsa nie zaskoczylo polskie "lotnisko", choc nie mial jakis rakietowych startow - mysle, ze jeszcze lepiej dopasuje sprzet do polskich torow. On mial byc uzupelnieniem skladu, mial byc solidnym ogniwem - cieszy jego postawa, poki sie liderzy nie obudza. Brhel zapezentowal znane walory - start i jazda po swoje punkty. Rempala zaskoczyl na plus. Po Tomicku przed sezonem tak wiele sie nie spodziewalem - ale chlopak trzyma sie motocykla, walczy i jeszcze niezle punktuje.

Grzesiek moim zdaniem slabo - rzucalo nim na pierwszym luku, moze to po czesci wina dziur, ale czesciowo troche chyba brakuje mu objezdzenia. Swist beznadziejnie - byl tak wolny, ze nie dziwie sie kangurowi, ze raz nie zaczekal na niego. Kiedy w Zielonej Swist byl bez formy - mial pretensje do partnerow (w tym - Nickiego Pedersena ktory "jest glupi i tyle"), ze nie czekaja na niego. Nie lubie Swista, ale powinien byc liderem druzyny, powinien byc jednym z najlepszych zawodnikow 1 ligi - gdyby powazniej podszedl do sezonu. Niech nikogo nie uspi wynik z Zielonej - Krzyzaniak, Staszek, Robacki, Bajerski, moze Watt u siebie na padna na kolana. Na Grudziadz zamiast Swista wstawilbym jednego z naszych Anglikow - ponoc byla mowa, ze najslabszy z Krosnem do Grudziadza nie jedzie. Angole zdobeda i wiecej punktow od wychowanka Stali Gorzow i moze go troche zmobilizuja.

Jelen (popularnie zwany "Dany'm" :lol: ) - 2 starty, myslalem, ze pojedzie ze 4 razy. Kiedy, jak nie z Krosnem?

PS Jak Swist zareagowal na fakt, ze pojechal tylko 3 razy?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6200
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#356 Postautor: papi » 9 kwietnia 2006, o 19:38

inauguracja za nami i nie da się ukryć, że wynik zgodny z oczekiwaniami. Bardzo dobry mecz w wykonaniu Brhela, Shieldsa, Rempały i Tomicka. Słabiej Świst i Knapp. Maciek w 1 biegu mógł spokojnie wygrać z Bębnem, ale się nie udało. Jak na debiut przynajmniej pokazał, że z takimi zawodnikami jak Bęben może nawiązać walke, ale do poziomu ligowego jeszcze sporo brakuje. Narazie ma czas na jazde w rozgrywkach juniorskich, a w lidze miejmy nadzieje, że będzie startować Jurica.
Co do składu na mecz z Grudziądzem to nie ma sensu robić wielkich zmian. GTŻ pojechał dziś fatalnie. Przed sezonem na niektórych podziałała magia nazwisk - Bajerski, Krzyżaniak (respect za jedyny urwany punkt :lol: ) i Robacki, ale dziś chyba kibice z Grudziądza troche ochłoną. Drużyna oparta na Polakach, niechcianych w ekstraligowych klubach z Pomorza to raczej śreni pomysł. Ale wracając do naszego występu, myśle że nie ma co wyciągać wniosków po 1 meczu. Grzesiek doskonale zna tor w Grudziądzu i powinien sobie poradzić. Mam nadzieje, że niedopuszczenie Twistiego do biegów nominowanych podziała na niego jak płachta na byka (w pozytywnym znaczeniu 8) ) i w kolejnym meczu będzie lepiej.
Jedno co mnie zastanawia to układ par. Byłem troche zaskoczony, że Rempała jeździł z juniorem. Dziś pojechał dobrze, ale na treningach spisywał się mocno przeciętnie, uważam że do juniora powinien być dobierany najlepszy zawodnik drużyny. W naszym przypadku Shields. Para Brhel-Knapp raczej jest dobrym rozwiązaniem, natomiast tą 3 przynajmniej na chwilę obecną powinna być Świst-Rempała. Jeśli się okaże, że obaj będą lepsi od innych, wtedy można ich rozdzielić, natomiast na teraz uważam, że oni powinni jeździć razem :wink:

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#357 Postautor: wojtas » 9 kwietnia 2006, o 19:39

Bkapusta i Koper:
Jestem przekonany ze doswiadczenie Swista zaprocentuje w meczach o wysoko stawke, gdzie bedzie sie liczyl kazdy punkt, szczegolnie na wyjazdach. Co do jego zastepowania to jak wszyscy wiemy: Jelenia na obcym torze nie ma, Norris i Louis maja klopoty z terminami a nawet jak nie to watpie zeby nas bylo stac na sciaganie ich co tydzien. A po Suchanku nie spodziewalbym sie wiecej niz po Swiscie nawet w dzisiejszej formie.
Swist jest na tyle doswiadczony ze bedzie umial sie odnalezc.
Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#358 Postautor: _piotrusss » 9 kwietnia 2006, o 19:42

Piotrek Świst - Myślę, że z ocenami odnośnie jego formy należy się jeszcze wstrzymać. On dobrze wie, że mamy go kim zastapić i powinien się wziąć do roboty. Jego głównym atutem jest doświadczenie. Widać to bylo choćby po tym jak rozgrywał łuki. Brakowalo mu na dystansie, ale jeśli to poprawi to bardzo się nam przyda w tych najtrudniejszych meczach z Ostrowem i Zieloną Górą. Występ słaby, ale ja bym nie wyciągał zbyt odwaznych wniosków.

Adam Shields - Strzał w dziesiątkę! Co prawda rywal mało wymagający, ale było widać, że Adam jeździ bardzo pewnie. Dobre starty, dobry sprzęt i przede wszystkim nie popełniał błędów na dystansie. Na dzień dzisiejszy kandydat do najlepszego zawodnika w naszym składzie. Odnośnie sytuacji z jego pierwszego biegu to nie można mu zarzucać tego, ze uciekł Piotrkowi. To Jego pierwszy bieg w Lublinie i napewno się troche obawiał jak to wszystko pójdzie, więc po tym jak wyszedł na peirwsza pozycje chciał odejchać i spokojnie minąć linię mety. Później już było ok... siedziałem na prostej i widać było dokładnie jak zwalniał, czekając na kolegę.

Bohumil Brhel - Nie ma co komentować... jedzie tak jak oczekiwaliśmy. Na takich zawodników można stawiać... Bez fejerwerków, bez doprowadzania publiczności do ekstazy, ale z bardzo dobrym wynikiem.

Grzegorz Knapp - Nic nowego... nie robi kompletów, ale walczy o każdy metr toru. Niestety dzisiaj tor nie pozwalał na emocjonujace pojedynki. Nie zawiodłem się na Grześku, ani nie jestem pozytywnie zaskoczony. Takiej jazdy się spodziewałem.

Jacek Rempała - Po niezbyt obiecującym występie w Rzeszowie Jacek pokazał, że jest profesjonalistą. Bardzo ładny atak po wewnętrznej w swoim drugim biegu. Później już jechał swoje. Myślę, że to kandydat na krajowego lidera.

Maciek Michaluk - Niczego się nie spodziewałem po Jego występie. Coś próbował jechać, ale to zdecydowanie za mało by powalczyć choćby z Bębnem.

Lubos Tomicek - Zdecydowanie największe zaskoczenie i rewelacja tego meczu. W parze z Messingiem mogą pokanać każdą juniorską parę. Waleczny i przede wszystkim dobry technicznie.

Daniel Jeleniewski - Myślę, że powinien jechać o jeden raz więcej. Potwierdził, że na naszym torze jest idealny na pzoycji 16.


Ogólnie mecz do jednej bramki... gdyby nie nowe twarze w naszym teamie to nazwałbym to spotkanie nudnym :) Rywal mało wymagający, ale jednak jakieś pojęcie na temat formy zawodników można już mieć. Widać, ze sprzętowo nasi są przygotowani dobrze. Debiutanci szybko spasowali się z torem i bez probelmu pokonywali łuki. Skład na Grudziądz wystawiłbym identyczny... No poza Michalukiem. Trzeba zrobić wszystko, by pojechał Pavlic. Wtedy o wynik można być w miare spokojnym, szczególnie po tym, co pokazał dzisiaj GKM w Zielonej Górze.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

ermen
Zawodowiec
Posty: 1285
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#359 Postautor: ermen » 9 kwietnia 2006, o 19:51

bkapusta pisze:Co do tych co nie czaja dlaczego Jelen jechal tylko 2 razy... Pieniazki pewnie. Podstawowy sklad zapewne niechial sie rozstawac z stosunkowo latwa kasa ;-)


Nic mnie nie obchodzi czy Świst chce się rozstać z pieniążkami czy nie. Jest słaby to jest zastępowany. A nawet jeśli Jeleń nie jest zdecydowanie lepszy to wolą go oglądać po 100-kroć bardziej niż żawodnika Śwista (przeciw kontraktowaniu którego apelowałem bez skutku i Waszego wsparcia na forum).
Każdemu jego Everest...

Tomal
Posty: 40
Rejestracja: 11 kwietnia 2003, o 10:53
Lokalizacja: Lublin

#360 Postautor: Tomal » 9 kwietnia 2006, o 19:54

Oczywiście tradycyjnie zapraszam na relację z meczu. Rozmowy z Shieldsem, Brhelem, Rempałą, Kasińskim i Tomickiem (zawodowy gość, strasznie podjarany polskimi kibicami:)

Niedziela, start 21:00 (od żużla zaczynamy of course:); 98,2 fm
"Najtazsim Hriehom Je Nepit Dobre Pivo"

ermen
Zawodowiec
Posty: 1285
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#361 Postautor: ermen » 9 kwietnia 2006, o 19:55

boxing pisze:
ermen pisze:Na tle słabych Krośnian trudno jednoznacznie ocenić Knappa i Śwista.

Tu sie nie zgodze: trudno ocenic obiektywnie postawe reszty druzyny na tle najslabszego rywala w lidze, ale Grzeska i Swista ocenic latwo. Obaj niestety prezentuja forme zdecydowanie wakacyjno-rekreacyjna.


Masz rację. Miałem na mysli raczej początek sezonu i brak prawdziwej walki o wynik.
Każdemu jego Everest...

meridol

#362 Postautor: meridol » 9 kwietnia 2006, o 20:23

ktos pisal ze Adam mial gorsze starty, ale pewnie nie wszyscy wiedza ze zatarl jeden silnik na probie a z drugim mial problemy... wymienil bak ktory pozyczyl mu Messing i bylo juz lepiej.
co do Piotrka to spokojnie, jesli chce w tym roku sobie u nas pojezdzic i zarobic na chleb to musi sie poprawic. jestem spokojny ze bedzie dobrze i nie mozna z niego rezygnowac. 17 kwietnia widzimy go na stadionie.
i moze slowo o Michaluku... a moze sie nie oplaca pisac, przeciez to kolejny Wrona i nic wiecej...

sledzio

#363 Postautor: sledzio » 9 kwietnia 2006, o 20:25

Meczyk Bardzo ładny cieszy postawa wszystkich, troche wiecej spodziewałem się po Piotrku ale mam nadzieje że w Grudziadzu będzie o wiele lepiej.Adam Superek.Bohumil również super.Grzesio Ok.Jacek Super chodz w swoim pierwszym biegu raczej by 2 przyjechał gdyby Wardzała nie wpadł w dziure ( chyba dziura ).Maciek duża nauka przed nim.Lubos poprostu cudownie.

Program moze być ale pare błędów jak zwykle musiałem znaleść np w terminarzu rozgrywek z udziałem Teżetu.

Bilety mogą byc tylko nie wiem czemu 15 zł na nich pisze skoro ulgowy 12 zł kosztował.