Z forum Gniezna:
"Niestety Zetterstrom awizowany jest w składzie na niedzielny mecz przeciwko Mildenhallem Fen Tigers. Duża strata dla Startu zwłaszcza, że Zorro dobrze sobie radził w Lublinie. Szkoda jeśli wybierze mecz w Angli."
wiec ciekawe czy zobaczymy Magnusa w niedziele w Lublinie.
23 kwietnia 2006: TÅ» Motor Lublin - TÅ» Start Gniezno
-
hayabusarider
GIGI pisze:meesha pisze:Para Świst - Knapp jest bardzo sensownaObaj panowie staraliby się wykazać, który jest lepszy więc byłaby niezła rzeźnia
..szczególnie jak Knapp miałby po prawej Świstahehe
Śwista jeszcze Knapp wyśwista!!.
Lepiej żeby po prawej w pierwszym łuku miał PULPETA!!!
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Witam! Mecz zapowiada się niezwykle ciekawie i o to chodzi.Z Krosnem za szybko opadła adrenalinka, z Gnieznem raczej nam to nie grozi. Jesteśmy faworytami i myślę, że źle być nie powinno. O ile początek meczu może być trudny i po pierwszych kilku biegach może być niewesoło, to wierzę, że nasi, kiedy wyjdą na prowadzenie, będą je tylko już powiększać. Skład gości (jaki by nie był) nie powala na kolana i mimo chimeryczności naszych "asów" uważam, że wynik w granicach 14-16 punktów na naszą korzyść jest realny. Chciałbym zobaczyć w końcu jakąś "parową" jazdę, bo o ile w tamtym sezonie można było mówić, że mamy takich "jeźdzców", którzy nie umieją współpracować na torze; to obecny skład jest na tyle doświadczony, by wymagać od niego jazdy parą i to nawet bez wspólnych treningów. W każdym bądź razie liga w tym sezonie jest bardzo ciekawa i już sam ten fakt zachęca do pójścia na mecz
,pozdr.
Para Świst - Knapp jest bardzo sensowna Smile Obaj panowie staraliby się wykazać, który jest lepszy więc byłaby niezła rzeźnia Laughing
Zawsze jako prowadzącego pierwszą parę można ustawić Norrisa, wtedy nam się robią pary Norris-Knapp, Świst-Rempała. Na pytanie dlaczego Norris i Świst mają jeździć w I parze odpowiem, że w parze z Tomickiem widziałbym kogoś pewniejszego niż Świst, Knapp i Norris 9chodzi mi tu o wszystkie biegi Tomicka z seniorami). Norris też może sprawić przykrą niespodziankę, a z dwóch naszych "zawodników" wciąż pewniejszy wydaje mi się Świst. Natomiast on w parze z Knappem stanowią podobno zbyt duże zagrożenie dla siebie, więc okazuje się, że możłiwości dobrego ustawienia są ograniczone.
Dziennuik Wschodni pisze:W obliczu poważnego osłabienia lubelskiej drużyny, klubowi działacze starali się sprowadzić Davida Norrisa. Nie wiadomo jednak, czy sztuka ta im się uda, ponieważ Anglik dzień po zawodach w Polsce ma jeździć na Wyspach. Nie stanowiłoby to najmniejszego problemu, gdyby nie trudności komunikacyjne, wynikające z braku bezpośredniego połączenia. Bzdury jakieś. Jeżdzili już w Lublinie zawodnicy którzy mieli i dzień wcześniej i dzień później zawody a Anglii i jakoś zawsze zdążyli np w zeszłym roku Pietraszko. Niech zarząd nie ściemnia tylko ściąga Norrisa na ten mecz bo jeszcze przegramy, a wtedy już będzie zupełna lipa.