harry pisze:Jeszcze trochÄ™ o turnieju w Stralsundzie.
Ogólnie wielki luzik, piwko, szaszłyki - takie zawody to miodek.
...a do tego po zawodach dziewczynki
O dwoch pierwszych miejscach w lidze mozemy rzecz jasna zapomniec, ale jezeli opusci nas pech i skonczy sie plaga kontuzji - to musimy powalczyc o pierwsza czworke play-off a docelowo o trzecie miejsce. Louis znow zaczyna jechac, Grzesiek walczy i zaczyna punktowac (chociaz panowanie nad motocyklem jeszcze nie jest idealne), Tomicek robi swoje. Jezeli Adam Shields i Andreas Messing po kontuzji beda jechac to co przed, a Jurica choc w czesci potwierdzi swoj talent (udalo sie w Terenzano, ale nie oczekuje przywozenia Walaska w Zielonej) to jeszcze pare punktow i bonusow zostaje do zdobycia. Bo Brhel zawsze troche przywiezie. Jelen u nas jest bardzo szybki, po jednym biegu w Gorzowie bym go nie dyskwalifikowal na wyjazdy. Ma refleks, jak trafi z dopasowaniem - to i na wyjezdzie pojedzie. Jacek w Gorzowie pojechal tak, jak na przedsezonowych treningach. Troche to niepokoi. W kazdym razie chcialbym, aby znow bylo z kogo wybierac i abym nie musial ogladac Swista czy Suchanka. Maciek, Karol, wkrotce Rafal niech sie objezdzaja w zawodach mlodziezowych, a reszta niech walczy o to, co jeszcze zostalo do zdobycia.