30 kwietnia 2006: Stal Gorzów-TŻ Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#501 Postautor: boxing » 3 maja 2006, o 01:30

harry pisze:Jeszcze trochÄ™ o turnieju w Stralsundzie.
Ogólnie wielki luzik, piwko, szaszłyki - takie zawody to miodek.

...a do tego po zawodach dziewczynki :lol: :lol: :lol: Harry, jak mogles o nich zapomniec? :wink: :lol:

O dwoch pierwszych miejscach w lidze mozemy rzecz jasna zapomniec, ale jezeli opusci nas pech i skonczy sie plaga kontuzji - to musimy powalczyc o pierwsza czworke play-off a docelowo o trzecie miejsce. Louis znow zaczyna jechac, Grzesiek walczy i zaczyna punktowac (chociaz panowanie nad motocyklem jeszcze nie jest idealne), Tomicek robi swoje. Jezeli Adam Shields i Andreas Messing po kontuzji beda jechac to co przed, a Jurica choc w czesci potwierdzi swoj talent (udalo sie w Terenzano, ale nie oczekuje przywozenia Walaska w Zielonej) to jeszcze pare punktow i bonusow zostaje do zdobycia. Bo Brhel zawsze troche przywiezie. Jelen u nas jest bardzo szybki, po jednym biegu w Gorzowie bym go nie dyskwalifikowal na wyjazdy. Ma refleks, jak trafi z dopasowaniem - to i na wyjezdzie pojedzie. Jacek w Gorzowie pojechal tak, jak na przedsezonowych treningach. Troche to niepokoi. W kazdym razie chcialbym, aby znow bylo z kogo wybierac i abym nie musial ogladac Swista czy Suchanka. Maciek, Karol, wkrotce Rafal niech sie objezdzaja w zawodach mlodziezowych, a reszta niech walczy o to, co jeszcze zostalo do zdobycia.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#502 Postautor: Koper » 3 maja 2006, o 01:54

harry pisze:Z niepotwierdzonych jeszcze doniesień przez klub :wink: :lol: na szczęście to tylko jakaś chrząstka uszkodzona, ale nie jest to nic wielkiego.
Jesli mowimy o ewentualnej kontuzji reki to ja nie wiem gdzie tam masz chrzÄ…stkÄ™ :roll: Jak zwal, tak zwal, najwazniejsze ze to nic powaznego :)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#503 Postautor: Koper » 3 maja 2006, o 01:59

harry pisze:
pykus pisze:Może wykuruje sięjuz Meesing i Shilds, napewno mniej wtedy przegramy i łatwiej będzie to odrobić u siebie. Mam nadzieje że pojedziemy do ZG w mocnym zestawieniu

Nareszcie mądrze zacząłeś gadać :lol: :shock: :lol:
A ja muszę się poprawić. W planach to jest wygrana w Zielonce.
A co ? Damy radę! Aby tylko skończyła się seria kontuzji. :twisted:


I prawidlowe podejscie :!: Na Zielona trzeba sie sprezyc i zrewanzowac za ten dwumecz baranzowy o extralige, jak nie bedzie kontuzji i nie bedzie u nas takiego toru jak wtedy z Zielonka to wierze ze powalczymy z Falubazem :!:

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#504 Postautor: $korzen$ » 3 maja 2006, o 11:40

Tak, z pewnoscia powalczymy z Zielonka. Zrozumcie ze w takich meczach potrzebny jest nam zawodnik-"bat" .. ktory bedzie w stanie zrobic tam 13-14 pkt, chocby w 6 biegach. Taki zawodnik odrazu pociagnie caly zespol, a znajac zycie dostaniemy pierwsze 5-6 biegow ostro po dupie i skoncza sie fikcyjne marzenia Kopera i reszty (bez obrazy :wink: ). Nie chce wylewac zalow, ale kogo z naszych stac na 13-14 pkt w Zielonej ? Ludze sie ze moze Louis, ktory rzeczywiscie w Gorzowie jechal juz calkiem calkiem, ale czy nie sa to tylko bezpodstawne prognozy ? PS. Harry, jak tam pertraktacje ze starym-nowym zawodnikiem :wink: ?