28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#26 Postautor: marcin_lub » 22 maja 2006, o 11:57

Mecz jest do wygrania bez wątpienia. Przedewszystkim na miejscu menagera zagoniłbym wszystkich na treningi już od środy... Bez względu na wszystkich ( no chybaże ktoś ma mecz np. Louis ). Zrobić tor zupełnie inny niż w Zielonej i trenować, trenować i jeszcze raz trenować i może te 46 punktów zrobimy. Co do składu to teraz każdy mówi jaki ten Pavlic jest beznadziejny. A czy pamiętacie jak ten sam zawodnik objechał Walaska czy Ferjana to co wtedy było? Ściągnąć Pavlica, dawać go na mecz, itp. Również taka sama sytuacja może być z Messingiem. Ja póściłbym wszystkich trzech juniorów, gdzie jeden pod 16. Do tego para Knapp z Brhelem, Jeleniewski i Louis oraz Rempała z z juniorem. Dwa miejsca w pierwszyej czwórce są jeszcze sprawą otwartą więc trzeba walczyć. Nie może być w drużynie złej atmosfery bo i wyniku nie będzie. Na wczorajszym meczu Wrocławia z Lesznem można było zobaczyć co to znaczy drużyna, co to znaczy wspsaniała atmosfera w drużynie. Taki Crump pożycza motor Hampelowi, Andersen jedzie cały czas czekając na Gapińskiego, puszczając go przed siebie i kontrolując wynik. U nas nikt nie myśli o jeździe parą tylko żeby jaknajlepiej do przpdu, jeszcze dobrzeby było jakbym koledze zajechał droge to mniej zarobi... Poprostu zatrudniliśmy nie dość że samolubów to jeszcze dziadków co chcą wyzbierać jak najwięcej do emerytury...
Czy ktoś się z tym zgodzi czy nie, w kazdym bądz razie jest to moje skromne zdanie na półmetku rozgrywek.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 22 maja 2006, o 12:07 przez marcin_lub, łącznie zmieniany 1 raz.

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

#27 Postautor: Speedway Fan » 22 maja 2006, o 12:04

marcin_lub pisze:Andersen jedzie cały czas czekając na Miśkowiaka, puszczając go przed siebie i kontrolując wynik.
No to super jest Andersen, że puszcza rywala i robi wszystko by go nikt nie minął :lol:

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#28 Postautor: marcin_lub » 22 maja 2006, o 12:08

Speedway Fan pisze:
marcin_lub pisze:Andersen jedzie cały czas czekając na Miśkowiaka, puszczając go przed siebie i kontrolując wynik.
No to super jest Andersen, że puszcza rywala i robi wszystko by go nikt nie minął :lol:


Sorki już z tych emocji wszystko mi się popierdzieliło... :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:

Smake
Posty: 4
Rejestracja: 8 maja 2006, o 11:12
Lokalizacja: z deleka....

#29 Postautor: Smake » 22 maja 2006, o 12:14

Falubaz przyjezdza po zwyciestwo i tylko to wchodzi w gre!!!

Sklad wygladal bedzie pewnie tak:
1.Walaskek
2.Laukannen/Dawidsson
3.Staszewski
4.Hamill
5.Okoniewski
6.Woelbert
7.Lingren
8.Suchecki

Hamill po oparzeniu juz nie ma sladu,Lingren wczoraj mial slabszy dzien albo zmeczony po GP...??,Ogolnie mozecie byc swiadkami ciekawego widowiska...mam rodzinke w lublinie,chyba sie wreszcie do nich wybiore,wkoncu jakis powazny powod sie trafil... :lol: :lol:

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#30 Postautor: rob7 » 22 maja 2006, o 12:26

harry pisze:
rob7 pisze:harry, to na "betoniku" tym bardziej sie nie da ich minąć więc może trzeba np. twardo na starcie przyczepnie na dystansie i nim się spasują to uda się wygrać pare biegów i odskoczyć...

Tak, to jak im zrobisz pod koło na dystansie to będzie jak w II biegu gdzie Walasek przejechał koło Louisa jak koło furmanki.
Wg mnie trzeba robić potężny beton i na starcie i na dystansie, spasować chłopaków i liczyć, że refleksowo będą lepsi. Na przyczepnym Myszate zjeżdżą nas do (oby) 40.



też rozwiązanie, u nas w zasadzie poza Knappem sami "startowcy" jak potrenują i się dobrze spasują to to co wyjdzie ze startu przyjdze do mety
no i Myszate raczej przygotujÄ… siÄ™ na tor przyczepny...

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#31 Postautor: kilar » 22 maja 2006, o 12:28

Cooper pisze:A na rezerwe Messing, albo (nie wiem, co lepiej) Pavlic.

Pavlic nie. Skoro jest slaby, to powinien jechac tylko raz w meczu (bieg mlodziezowy). Caly czas puszczac Tomicka, ktory jako tako zna lubelski tor, a pod 16 wstawic Messinga.
Pierwsza para, to zdecydowanie Bo z Jeleniem, w drugiej Rempala z Knappem, a z juniorem powinien jechac Louis. Jezeli tor bedzie robiony na beton (a wiemy ze Knapp ma slabiutkie starty), to moze go z rezerwy zmienic Andreas. Majac Szweda pod 16 jest duzo wiecej mozliwosci "wykorzystania go" niz wstawiajac go do podstawy. Ciekawe tylko jak sie czuje po kontuzji :?

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

#32 Postautor: rafir » 22 maja 2006, o 13:04

harry pisze:
rob7 pisze:harry, to na "betoniku" tym bardziej sie nie da ich minąć więc może trzeba np. twardo na starcie przyczepnie na dystansie i nim się spasują to uda się wygrać pare biegów i odskoczyć...

Tak, to jak im zrobisz pod koło na dystansie to będzie jak w II biegu gdzie Walasek przejechał koło Louisa jak koło furmanki.
Wg mnie trzeba robić potężny beton i na starcie i na dystansie, spasować chłopaków i liczyć, że refleksowo będą lepsi. Na przyczepnym Myszate zjeżdżą nas do (oby) 40.


IMHO beton to samobójstwo! Na betonie Okoń z Walaskiem zrobią komplety, a reszta też nie będzie miała problemów z dopasowaniem. Ubijanie toru przerabialiśmy już 2 lata temu za sprawą Kaczmarzyka i pamiętamy jak się to skończyło.
Trzeba pójść w przeciwnym kierunku i zrobić mocno przyczepny z dobrymi ścieżkami i solidnie na tym potrenować przed zawodami. Wówczas Okoń zgaśnie, a Walasek z Hamillem i być może częściowo Staszewskim nie wystarczą im do zwycięstwa. Jak przygotujemy beton, zrobimy Okoniowi prezent i wtedy żadne przełożenia nam nie pomogą, bo zeżrą nas na starcie. Do tego polegniemy w takim stylu (zero mijanek na trasie), że na następne zawody przyjdzie co najwyżej połowa tego co teraz.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2006, o 13:05 przez rafir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#33 Postautor: dilucio » 22 maja 2006, o 13:04

9.Brhel
10.Knapp/albo Åšwistak
11.Rempala
12.Jeleniewski
13.Louis
14.Pavlic/Klimek :twisted:
15.Tomicek
16.Messing

no i wygrywamy do 32 :wink:
a tak na powaznie to stawaim 49:41 dla nas :D

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#34 Postautor: rob7 » 22 maja 2006, o 13:15

rafir, też tak myślałem ale po przeanalizowaniu wczorajszego meczu w 100% zgadzam się z Harrym trzeba robić super beton i liczyć na dobre starty "lubelskich" zawodników wygląda że bardzo odstajemy sprzetowo od Z_G a na przyczepnym sprzęt miałby decydujące znaczenie

szafirek

#35 Postautor: szafirek » 22 maja 2006, o 13:27

9Brchel
10Jeleniewski
11Rempala
12Swist/Knapp-zalezy od treningu
13Louis
14Pavlic
15Messing
16Tomicek
jeden z dwojki Swist/Knapp nie jedzie,mecz bedzie ciezki a jak nas powioza to i o czworce trzeba zapomniec,tor chyba powinni zrobic przyczepny bo na betonie Walaski,Okoniewskie odjezdzac beda na starcie i moze byc D..Y,miejmy nadzieje ze wygraja

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

#36 Postautor: rafir » 22 maja 2006, o 13:42

rob7 pisze:rafir, też tak myślałem ale po przeanalizowaniu wczorajszego meczu w 100% zgadzam się z Harrym trzeba robić super beton i liczyć na dobre starty "lubelskich" zawodników wygląda że bardzo odstajemy sprzetowo od Z_G a na przyczepnym sprzęt miałby decydujące znaczenie


To się przeliczymy. Naszym atutem ma być TOR - ścieżki, koleiny - to my mamy wiedzieć, którędy jechać. Na betonie szanse są równe, bo nie ma niespodzianek, a przy lepszym sprzęcie Myszatych, to oni będą dyktować warunki już od startu.
Bardzo odstawaliśmy sprzętowo, bo oni byli doskonale spasowani ze swoim torem. Na naszym torze (przy odpowiednim jego przygotowaniu i dopasowaniu sprzętu!) ta różnica się zatrze.

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#37 Postautor: max3 » 22 maja 2006, o 13:55

Moim zdaniem na przyczepnym torze nie pojedzie Okoniewski ani Staszewski,ale na Walaska nie bedzie mocnego Hamil i Lingren tez pojada na przyczepnym.Z tego wynika ,ze trzeba zrobic beton tylko kto unas pojedzie na betonie Rempala ,Brhel??.6
1.Brhel
2.Messing,Knapp
3.Louis
4.Jeleniewski
5.Rempala/Swist.Knapp
6.Pavliv
7.Tomicek
8........
Tylko koniecznie niech jedzi Messing w podstawowym pod numer 2 lub 7.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#38 Postautor: harry » 22 maja 2006, o 14:04

Ścieżki i koleiny porąbią się same po 4-5 biegu bo nie jest dosypana glinka i tor się rozwala. To nasz atut.
Chodzi o to co wymyśleć na start???
Dlatego po raz pierwszy w życiu zacząłem się zastanawiać nad twardym startem ( bo widziałem jak Myszate startują na przyczepnym).
Pamiętam jak św. pamięci Witek mówił, że dużo trudniej spasować się przyjezdnym do betonu niż do kopy. A beton robi się wtedy gdy gospodarze mają słabsze bryczki od przyjezdnych ( a na to wygląda), ( tak teraz robi GRudziądz). Słynny remis Motor-Leszno w 91 ( mało zawału nie dostałem).
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

#39 Postautor: rafir » 22 maja 2006, o 14:21

harry pisze:Ścieżki i koleiny porąbią się same po 4-5 biegu bo nie jest dosypana glinka i tor się rozwala. To nasz atut.
Chodzi o to co wymyśleć na start???
Dlatego po raz pierwszy w życiu zacząłem się zastanawiać nad twardym startem ( bo widziałem jak Myszate startują na przyczepnym).
Pamiętam jak św. pamięci Witek mówił, że dużo trudniej spasować się przyjezdnym do betonu niż do kopy. A beton robi się wtedy gdy gospodarze mają słabsze bryczki od przyjezdnych ( a na to wygląda), ( tak teraz robi GRudziądz). Słynny remis Motor-Leszno w 91 ( mało zawału nie dostałem).


W 91 wygraliśmy bez większych problemów 50:40, a wyniki zapisywaliśmy w ślicznym różowym programie Grafhandu :).

Sięgając do historii, na betonie zazwyczaj dostawaliśmy w dupę. A jak była "kopa" i dziury, przyjezdni się gubili.

Poza tym idąc tym tokiem myślenia, z dwójki Świst - Knapp znowu wystawiony będzie Świst, bo ma lepsze starty. Bez sensu. Świstowi obowiązkowo należy się dłuższy urlop, najlepiej do końca sezonu. Do czwórki jesteśmy w stanie wejść bez jego "pomocy".

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#40 Postautor: harry » 22 maja 2006, o 14:23

rafir pisze:W 91 wygraliśmy bez większych problemów 50:40, a wyniki zapisywaliśmy w ślicznym różowym programie Grafhandu :).


Chyba chodziło o '90. Sorki. :oops:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Danio

#41 Postautor: Danio » 22 maja 2006, o 14:34

Cięzki czeka tydzień i mecz! Bardzo ważny mecz, przegrana postawi w bardzo trudnym położeniu nasz Klub. Teraz Kasa ma pole do popisu, niech główkuje co zrobić aby ten mecz wygrać już i tak bez bonusa! Ja wszystko widze w czarnych kolorach niestety i bardzo brakuje mi optymizmu! Nawet koncepcje u mnie walą się bo kazdy właściwie z zawodników jeździ bardzo przeciętnie żeby nie napisać źle!Ale to co Harry pisze o przygotowaniu toru to być może jest niezła myśl tylko trzeba to naszym żużlowcom wytłumaczyć :D żeby nie czuli się "obco" na swoim torze :D

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Łoptymista » 22 maja 2006, o 14:38

Ale czy ktos zagwarantuje ze na treningu i na meczu tor bedzie taki sam? Jakos z powtarzalnoscia stanu toru tez u nas krucho (moze toromistrz od Buczokow ma wolne?)
Poza tym, w naszym przypadku tor to jest pikus. Jak sie nie ma ekipy do scigania to nawet jak zrobimy gory i doliny oraz puscimy obwodnice do Piask i tak przyda nam sie to jak psu na bude. Nie mamy armat na wojne z ZielonkÄ… i tyle.

rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

#44 Postautor: rumburaque » 22 maja 2006, o 15:41

[quote=. Nie mamy armat na wojne z ZielonkÄ… i tyle.[/quote]

to z partyzanta ich :)
a startowcy juz pokazali na co ich stać.......w Grudziadzu :evil:
trzeba kombinować i trenować

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#45 Postautor: $korzen$ » 22 maja 2006, o 16:05

Gawrzyk pisze:Robienie toru na złość gościom zazwyczaj kończy się totalną klapą. Trzeba robić pod swoich bo "kto pod kim dołki....."


Podpisuje sie pod tym obiema rekami, juz nie raz przekonalismy sie jak nasi radza sobie na betonie. Aczkolwiek na jakim torze nie pojedziemy, nie widze wielkich szans na zwyciestwo .. Bo jak ktos juz madrze wspomnial, kim my mamy wygrac ? Chyba ze znowu swietny mecz pojedzie para Brhel-Jelen i swoje zrobi Rempala. Natomiast martwi mnie strasznie perspektywa jazdy Knappa i Louisa, moim zdaniem ich postawa zdecyduje czy wogole nawiazemy walke z Zielonka.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#46 Postautor: istred » 22 maja 2006, o 16:10

Gawrzyk pisze:Robienie toru na złość gościom zazwyczaj kończy się totalną klapą. Trzeba robić pod swoich bo "kto pod kim dołki....."
W końcu ktoś mądrze napisał... A dziury? Już widze te narzekania przed meczem na dziurawy tor, ale taki właśnie będzie jeśli się dosypuje nawierzchnie przed sezonem, a nie na koniec :?
Jeśli już bierzemy się za kombinowanie z torem to wychodzi jak bardzo słabi jesteśmy - jeszcze niedawno jechaliśmy po zwycięztwo do Zielonej Dziury a teraz z tym samym zespołem i podobnym składem boimy się, że nas rozjadą. Ja się na przygotowaniu torów nie znam, ale mam zdanie, że należy zrobić przyczepny tor (taki jaki powinien być zawsze zrobiony) i ostro trenować na właśnie takim przed meczem, aby zawodnicy ustawili idealnie maszyny, a nie jak w poprzednich meczech dopasowywali się w trakcie meczu, wolniej od rywali :roll:
To nie tor a zawodnicy mają wygrać ten mecz, przypomnę Gdańsk 2004, gdzie na torze takim jak zawsze wygraliśmy dwa razy i to bez horroru, choć na wyjazdach przegrywaliśmy do 30 (fakt, że w gorszym składzie).
Uważam, że nie należy nikogo od razu skreślać, zaprosić wszystkich na treningi (Piątek, sobota) i dopiero po nich wybrać skład.

Co się stało z Pavliciem? Przecież w Zielonej miał być podporą drużyny :shock: a teraz już nie widzicie go w składzie? :lol:
Na jakiej podstawie uważacie, że Messing dobrze pojedzie? Jest po kontuzji, nie odjechał nawet ligowego biegu na polskiej lidze, wynikami po kontuzji na kolana nie rzuca... to dlaczego w niedziele ma mieć miejsce w podstawowym składzie?
Jeleniewski zdecydowanie jako rezerwowy! Może pojechać zawsze za każdego zawodnika (oprócz juniorów, i tu widzę jedyny argument żeby jako rezerwowy pojechał Messing), jeśli na przykład Świstowi czy Knappowi coś do łba strzeli i pojedzie w pierwszym biegu 3 a inny zawodnik pojedzie słabiej? Poza tym można wprowadzać go w krytycznych momentach, tak jak czynił to Gorzów z Hlibem przez ostatnie sezony, dzięki temu wygrali kilka ważnych meczy i to że nie wiedział kiedy pojedzie specjalniu mu nie przeszkadzało :roll: Pozycja rezerwowego rodzi ogromne pole manewru w elemencie taktycznym i moglibyśmy to wykorzystać... gdybyśmy mieli myślącego trenera... a my nie dość, że nie mamy myślącego to w ogóle go nie mamy :roll:

Podsumowując, skład powinien być ustalany po treningu i powinni pojechać najlepiej spisujący się zawodnicy a tor powinien być zrobiony tak żeby pasował naszym a nie żeby przeszkadzał gościom.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#47 Postautor: Cooper » 22 maja 2006, o 16:21

rafir pisze:Bardzo odstawaliśmy sprzętowo.


Tak sie zastanawiam... dlaczego tak jest? Ze taki Louis, Brhel, czy nawet Rempala odstaja sprzetowo od Staszewskich, Okoniewskich, czy nawet jakiegos Zengoty?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#48 Postautor: harry » 22 maja 2006, o 16:37

istred pisze:To nie tor a zawodnicy mają wygrać ten mecz, przypomnę Gdańsk 2004, gdzie na torze takim jak zawsze wygraliśmy dwa razy i to bez horroru,


O Matko!
:lol: 8) :lol: 8) :shock: :shock: :shock: :lol: :lol: :lol:
Jak piszesz, że się nie znasz no to nie pisz!
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#49 Postautor: Czarek » 22 maja 2006, o 16:40

Cooper pisze:
rafir pisze:Bardzo odstawaliśmy sprzętowo.


Tak sie zastanawiam... dlaczego tak jest? Ze taki Louis, Brhel, czy nawet Rempala odstaja sprzetowo od Staszewskich, Okoniewskich, czy nawet jakiegos Zengoty?


Bo Zieloną Góre stać na awans, a TŻ stać BYŁO tylko na zapowiedzi awansu. Kasa.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#50 Postautor: istred » 22 maja 2006, o 16:43

harry pisze:O Matko!
:lol: 8) :lol: 8) :shock: :shock: :shock: :lol: :lol: :lol:
Jak piszesz, że się nie znasz no to nie pisz!
Forum jest do wydawania opinii, jeśli nie wiesz co to "opinia" sprawdź w słowniku :lol: :lol: 8)