Liga Południowa
-
borys88
Poza wstrząsem mózgu żadnych złamań.
Tak jest bardzo często. Jakiś makabrycznie wygłądający wypadek i nic się nikomu nie stało. A jakiś przysiad na tyłek i miednica rozwalona

Tak jest bardzo często. Jakiś makabrycznie wygłądający wypadek i nic się nikomu nie stało. A jakiś przysiad na tyłek i miednica rozwalona
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
hayabusarider
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
W ubiegłym roku również miał konkretny upadek. Na zawodach amatorskich klient jadący przy krawężniku stracił panowanie i uderzył w Michaluka. Macka wyprostowało w stronę płotu i poszedł prosto, w tym samym miejscu co wczoraj w Rzeszowie. Motor pogięty niemiłosiernie a zawodnikowi - poza zadrapaniami - nic.
Pozdr.
Pozdr.
Lublin_Fan pisze:W ubiegłym roku również miał konkretny upadek. Na zawodach amatorskich klient jadący przy krawężniku stracił panowanie i uderzył w Michaluka. Macka wyprostowało w stronę płotu i poszedł prosto, w tym samym miejscu co wczoraj w Rzeszowie. Motor pogięty niemiłosiernie a zawodnikowi - poza zadrapaniami - nic.
rozcial łuk brwiowy, ale chyba mozna to podciagnac pod zadrapanie : )

METHANOL ADVENTURE TEAM
Shack pisze:Maciek jest już w domu. Wypadek wyglądał prawie identycznie jak wypadek Szczepaniaka. Maciek nie puscił gazu do końca. Po wyjsciu ze szpitala pojechał zobaczyć jak zniszczył bande ;] Z kasku zostały strzępy. Z motocykla ocalał tylko silnik
Raczej jak wypadek Wilka bo to bylo na wyjsciu z luku. Wygladalo to fatalnie i to chyba cud ze nie bylo zadnych zlaman. Maciek najpierw uderzyl w drewniana bande a pozniej w metalowy plot.
Co da samych zawodow to dziwi mnie jedna rzecz. Na portalach jest informacja ze zawody zostaly zakonczone po czterech seriach z powodu upadku Macka, a upadek mial miejsce w ostatnim 21 biegu.
dboryc pisze:Co da samych zawodow to dziwi mnie jedna rzecz. Na portalach jest informacja ze zawody zostaly zakonczone po czterech seriach z powodu upadku Macka, a upadek mial miejsce w ostatnim 21 biegu.
Jeśli upadek miał miejsce na 1 okrążeniu i nie można było powtórzyć biegu, ze względu na zniszczenie bandy to sędzia musiał anulować całą ostatnią serię.
Dave pisze:dboryc pisze:Co da samych zawodow to dziwi mnie jedna rzecz. Na portalach jest informacja ze zawody zostaly zakonczone po czterech seriach z powodu upadku Macka, a upadek mial miejsce w ostatnim 21 biegu.
Jeśli upadek miał miejsce na 1 okrążeniu i nie można było powtórzyć biegu, ze względu na zniszczenie bandy to sędzia musiał anulować całą ostatnią serię.
upadek mial miejsce na 3 okrÄ…zeniu, po upadku zawody zostaly przerwane i pan Ziolkowski mowil ze kolejnosc koncowa bedzie taka jak na trasie ale mieli nie brac pod uwage Macka z powodu upadku. Ale chyba koncowa decyzja byla inna.
-
keram
Nero zastanów się co piszesz pamiętasz jakie były początki wlasnie Janusza Stachyry jechał tam gdzie motocykl chciał, a nie on. Z tego powodu stwiedzili w Lublinie, że nic z niego nie będzie i poszedł za beczkę oleju do Rzeszowa. I jak póżniej jeździł. Wiec sądzę, że mógłyś za nim jeżeli tak powiedział tego nie powtarzać.
Swoja droga podobnie bedzie z jego synem Dawidem, uznanym w Lublinie przez wiekszosc kibicow za totalne beztalencie. A Dawidek rozjezdzi sie w E-lidze i moze byc pozniej calkiem niezlym seniorem na I lige.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
ale to był wyraźny bład Macka nigdy nie siada sie na motocyklu w takiej sytuacji tylko sie go puszcza naprawde doswiadczyłem to na własnej skórze a wszystko to nakrecił pan dyrektor Kasiński w parku maszyn moje zdanie jest jedno ODSTAWCIE PANA DYREKTORA KASINSKIEGO OD TEGO PIEKNEGO SPORTU
zawsze za karolem