28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Smake
Posty: 4
Rejestracja: 8 maja 2006, o 11:12
Lokalizacja: z deleka....

#626 Postautor: Smake » 28 maja 2006, o 22:24

Hej,jako ze jestem z zielonki....moglibyscie napisac jak prezentowal sie kazdy falubaz???....mam obraz zdobytych punktow,ale to nie zawsze to samo...wiem ze to lubelskie forum,ale jak ktos by mial ochote to bede wdzieczny:):)

Z gory dzieki.....

Tutaj macie maly wywiadzik z Sucheckim
http://www.sport.zgora.pl/zuzel/news.php3?id=2006_05_28_21_18_50&PHPSESSID=1a2da0b476cd78631831c6f1185e7aaf

facett
Posty: 70
Rejestracja: 7 marca 2006, o 21:32

motor

#627 Postautor: facett » 28 maja 2006, o 22:26

w żużlu mamy to co w piłce naściągano rutyniarzy ktorzy na koniec kariery chciecli troche zarobic i ktorzy nie sa emocjonalnie zwiazani z klubem,lublinem.w Motorze wstawiono chłopaków z 4 ligi i okazało sie że ogormna ambicja i wola walki o klub o siebie daje piorunujace efekty.w zuzlu nie wstawi sie juniorów bo ich de facto nie ma.nie ma szkolenia nie ma perspektyw .tak w zasadzie nie czuje sie ze to lubelska ekipa bo to zbieranina ludzi ktorzy wykonuja swoj zawod ale za lublin nie beda dac sie kroic.nie tutaj to gdzie indziej.i kwestia toru ogarnia mnie smiech bo jesli "gospodarze" nie potrafia sie przelozyc na wlasnym torem i tłumacza sie pogoda to jest to farsa.osobiscie wychowałem sie na tym ze lubelski tor był tak robiony ze mało kto umiał tu wygrać.teraz mamy zawodnikow ktorzy raz sobie potrenuja na tydzien i potem nie dziwne ze jada jak jada.porpostu wstyd.zamiast 2 ligi pilki noznej i ekstraklasy zuzla za rok moze nas czekac walka o utrzymanie 2 ligi zuzla i 3 pilki.......

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#628 Postautor: Speedway » 28 maja 2006, o 22:27

hayabusarider pisze:Także juniorzy,młodzi !!! w Was nadzieja!!! . Jedyna słuszna idea, inwestycja zaporcentująca w przyszłości


Nadzieja matką głupich....
Prawda jest taka że jak wyjdzie sezon któremuś to tyle go będziemy widzieli (vel Stachyra). Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Klimka umierającego za Lublin. A o azgranicznych juniorach już nie wspomnę. Już teraz mam spore obawy czy uda sie zatrzymać Tomicka na następny sezon. Po prostu jest na nasze realia... za dobry :!:

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 285
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

#629 Postautor: WBA » 28 maja 2006, o 22:28

_STAN_ pisze: ....
chociaz udalo sie Grześkowi wyprzedzić go w 15 biegu co nie kazdy mogl zobaczyc......

bo w końcu wszedł pod przeciwnika i wypchnął go pod bandę, a nie z uporem maniaka chciał wyprzedzać po zewnętrznej.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#630 Postautor: Łoptymista » 28 maja 2006, o 22:31



Pomagali sobie. Eh...to sie chyba nazywa zespol? Poprawcie jesli sie myle, ale przez te lata moglem zapomniec.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#631 Postautor: Koper » 28 maja 2006, o 22:34

Speedway pisze:Lui :D
Popularny Mario nie wykazuje sie konsekwencja bo albo mowilby ze jedzie Chri Loui albo Chris Louis :lol:

Conrad

#632 Postautor: Conrad » 28 maja 2006, o 22:38

Cooper pisze:Co za dziad... Mecz pewnie ogladasz z jakiegos drzewa okalajÄ…cego stadion?


Dziadu... dzisiaj wydałem 34zł i z przyjemnością wpłaciłbym tą kasę na to chore dziecko o którym pisał łoptymista.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 22:42 przez Conrad, łącznie zmieniany 1 raz.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#633 Postautor: Czarek » 28 maja 2006, o 22:39

Po tej kolejce wiadomo, że 3 miejsce zajmie Gorzów. TŻ przegrywa wszystkie mecze w rundzie zasadniczej oprócz tego z Grudziądzem.
A propos meczu - tak jak napisałem wcześniej - bez sensu było trenować na betonie podczas gdy w niedzielę pewny był tor przyczepny. A w ogóle to nasi czuli sie tutaj jak na wyjeździe.

PS. Nie wiedziałem, że Jeleniewski jest tak beznadziejny technicznie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gretzky
Posty: 106
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:09
Lokalizacja: Lublin

#634 Postautor: Gretzky » 28 maja 2006, o 22:40

borys88 pisze:ludzie sprawa Messinga jest taka, że go ciągle boli ręka i już przed meczem było wiadomo, że Messing pojedzie tylko jeden bieg(dwa, jeśli wyjdzie mu bieg juniorów)....


Pytanie wiec jaki byl sens jego startu w meczu skoro i tak nie mogl pomoc druzynie lepiej bylo puscic kogos z naszych ilosc startow podobna a i efekt bylby zblizony.Ktos chyba znowu nie pomyslal.
Czas wreszcie pomyslec tez o trenerze, ktory nie tylko zajmie sie zawodnikami ale i taktyka, bo z tym jest cieniutko. Poza tym chyba jest juz odpowiedni moment by pogonic cale to dziadostwo zwlaszcza Rempale na ktorego szkoda patrzec a jego upadek dzis moze smialo konkurowac z zeszloroczna wolta Piszcza w meczu z Ostrowem. Reszte sezonu lepiej odjechac Grzechem i mlodymi, niech sie uczÄ… Daniel na rezerwe .

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#635 Postautor: Koper » 28 maja 2006, o 22:40

K.A.M.I.L. pisze:
Czy ktos widzial w jaki sposob wywrocil Staszewski w biegu w ktorym prowadzilismy 5:1 i moglismy powiekszyc przewage w meczu do 10 punktow? Czy to byl celowy uslizg?



Dzisiaj wyjątkowo siadłem na wejściu w drugi wiraż i widziałem jak upada Staszewski, był to kontrolowany upadek. Położył się widząc ogromną stratę do naszych zawodników, jego i Lindgrena.

Tak tez myslalem :!: za takie zachowanie powinien byc wykluczony do konca zawodow :!: a wynik powinien byc zaliczony dla TZ-tu 5:1 no i w kolejnych dwoch biegach Zielona Gora jechalaby w 3 osobowym skladzie.

Nic nie usprawiedliwia postawy naszych asow w osobach Louisa, Brhela ale warto tez zawuazyc jakie okolicznosci towarzyszyly biegowi w ktorym wszystko sie odwrocilo...Juz kiedys takie praktyki z kontrolowanymi uslizgami probowali (tez po opadach deszczu) zawodnicy z Opola na naszym torze, teraz to samo Staszewski...

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#636 Postautor: Speedway » 28 maja 2006, o 22:42

Smake pisze:Hej,jako ze jestem z zielonki....moglibyscie napisac jak prezentowal sie kazdy falubaz???....mam obraz zdobytych punktow,ale to nie zawsze to samo...wiem ze to lubelskie forum,ale jak ktos by mial ochote to bede wdzieczny:):)

Z gory dzieki.....

Tutaj macie maly wywiadzik z Sucheckimhttp://www.sport.zgora.pl/zuzel/news.php3?id=2006_05_28_21_18_50&PHPSESSID=1a2da0b476cd78631831c6f1185e7aaf


Nowaczyk/Davidsson/Wolbert - wszyscy tak samo, na trudnym torze zupełnie sobie nie radzili i od startu daleko z tyłu. Podobnie jak wszyscy walczyli z torem tyle że oni 50 metrów za resztą.

Walasek- starty średnie, ale za to dojazd do łuku wprost zabójczy. Później bez szarpania sie kontrolował sytuację

Okoń - 1. jego bieg - wyszedł pierwszy ale wskutek fatalnych błędów dal się wyprzedzić jeszcze na 1. okrężeniu. Później sprytnie rozprowadzał się na pierwszym łuku wywożąc naszych pod płot.

Staszewski - fatalny początek, w drugim starcie taktyczny upadek jadąc pół toru za resztą przy stanie 1:5. Później sie spasował i uciekał ze startu jak i cała reszta

Lindgren - rozkręcał się z każdym biegiem. Bez przerwy wykorzystywał błędy lublinian i wciskał się przy krawężniku. Chyba ze dwa razy w ten sposób wyprzedził obu naszych za jednym zamachem.

Suchecki - bardzo się starał, jechał odważnie, okupił to dwoma upadkami. Nie spodziewałem się takiej jazdy w meczu wyjazdowym. Wydawało się że to bardziej typ Jelenia, który sporo traci ze swej wartości na wyjazdach

Awatar użytkownika
Pietter
Szkółkowicz
Posty: 190
Rejestracja: 19 września 2004, o 21:35

#637 Postautor: Pietter » 28 maja 2006, o 22:45

Ja wraz ze starszym wyszliśmy po 11 biegu przy kolejnym wyjezdzie ciągnika na tor. Brak walki, totalna olewka nie mam pytań co do meczu. Wracając do Puław zastanawiałem się czy lepiej jest oglądać piękne zwycięstwa w 2 lidze czy kompromitujące przegrane w 1 lidze...

Piszcz do TŻ-tu-Przynajmniej pooglądałoby się kogoś kto ma werwę i chęć do walki jak Lubos czy Grzecho.

Zatrudnić trenera.

Kasińskiego do końca sezony pozostawić tylko przy kwestiach managerskich. Bo pewnie zerwanie kontraktu by kosztowało klub troche kasy. No i wywalczyć awans do E-Ligi jak nie na drodze sportowej to poprzez powstanie ligi zawodowej :P

Awatar użytkownika
Fenol
Posty: 22
Rejestracja: 15 marca 2004, o 21:33
Lokalizacja: Lublin

#638 Postautor: Fenol » 28 maja 2006, o 22:46

od tego toru to moze sie juz odczepcie. byl przygotowany jak trzeba i widac to bylo w pierwszych kilku wyscigach. potem zielonki zaczeli cisnac sedziego ze tor jest zle przygotowany. zaczelo sie rownanie, to sie odsypal i diametralnie zmienil. zauwazcie ze dopiero po tych rownaniach toru zaczelismy dostawac. staszewski po meczu powiedzial ze tor przygotowalismy po chamsku i jeszcze czegos takiego w polsce nie widzial. czyli bylo ok. ale to i tak nie jest usprawiedliwieniem naszych...

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#639 Postautor: Speedway » 28 maja 2006, o 22:47

Pietter pisze: No i wywalczyć awans do E-Ligi jak nie na drodze sportowej to poprzez powstanie ligi zawodowej :P


Zeby Lublin spełnił wymogi musieliby chyba zrobić ligę amatorską :lol:

Awatar użytkownika
Dave
Posty: 64
Rejestracja: 8 czerwca 2004, o 13:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#640 Postautor: Dave » 28 maja 2006, o 22:47

$korzen$ pisze:Ja z tego miejsca pozdrawiam Dave'a i reszte "torowych" znawcow ktorzy wysmiewali moje poglady na temat prawdopodobnego przebiegu meczu i samego "betonu".Pozdrawiam takze od Kasinskiego i Harrego po reszte tych patalachow w zarzadzie klubu. Chcieliscie beton, mieliscie beton, chcieliscie dostac ostro pod dupie, wiec dostaliscie ostro po dupie. ZNAWCY ! mam nadzieje ze na Ostrow tez zrobicie beton :lol:

Dziękuję za pozdrowienia :evil: Masz rację, powinien być przygotowany przyczepny tor. Wtedy mecz by się w ogóle nie odbył, z pożytkiem dla wszystkich :wink:
Myślę, ze nie ma się co tłumaczyć torem. Dzisiaj był równy dla wszystkich. Po prostu byliśmy słabszą drużyną.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#641 Postautor: Koper » 28 maja 2006, o 22:49

Speedway pisze:Staszewski - fatalny początek, w drugim starcie taktyczny upadek jadąc pół toru za resztą przy stanie 1:5. Później sie spasował i uciekał ze startu jak i cała reszta
Tak jak napisalem wyzej za ten upadek nie powinien juz dostac szansy startow do konca zawodow a TZ Lublin powinien miec zaliczony wynik biegi 5:1 i bylaby juz niezla 10 punktowa przewaga Lublina ktora mozliwe ze zostalaby rowniez roztrwoniona ale w sportowej walce, co nie byloby to juz takie oczywiste jakby juz w 2 biegach niemoglby jechac Staszewski i Zielona Gora jechalaby w 3 osobowym skladzie, takie cwaniactwo trzeba tepic, z dugiej strony Staszewski byl tak daleko z tylu ze siedzia mogl nawet nie zauwazyc jak upada na tor, ja sam nie zauwazylem...

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

#642 Postautor: BR » 28 maja 2006, o 22:51

antyzuzel
dobrze ze znajomych nie bralem bo na pewno bym w nich nie zaszczepil tego sportu
brawo dla Grzecha i Lubosa za walke na torze!

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#643 Postautor: InDorka » 28 maja 2006, o 22:51

ravajas pisze:
InDorka pisze:
Kim jest nasz nowy spiker? Po 12 biegu przy stanie 29:43-powiedział cos takiego:
"Jedynie kataklizm moze sprawić,ze TŻ wygra mecz"

...... :( ......


czego nie rozumiesz?? wytłumaczę:

gdybyśmy wygrali pozostałe biegi 5:0 to byśmy wygrali 44:43

teraz jasne?


Najpierw spiker,a teraz Ty sobie ze mnie kpiny robisz.
Widziałes kiedys taki kataklizm,aby w ogole cos takiego brac pod uwagę?
Bo ja nie,a chodze kilka ładnych lat.

....... :? .......

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#644 Postautor: Zulu » 28 maja 2006, o 22:53

$korzen$ pisze:

:shock: ? tego nawet nie bede komentowal, z reszta byli tu niedawno kibice Zielonej, tak jak i ja potwierdzali ze w Zielonej pod minimalna warstwa (z reguly dla zmylenia przeciwnika) znajduje sie beton, a to i tak w wiekszosci meczow tylko na starcie.


:shock: .. jezeli ty liczyles ze Knapp,Rempala i Brhel beda na startach brali Okonia,Walaska i Stacha to ja gratuluje optymizmu :roll:



Pogoda pogoda .. czy my jedziemy po to zeby wybrac czy po to zeby tylko odjechac spotkanie ?


Nie kompromitujcie sie dalej prosze





1). Dziwne tylko, że o przyczepnym torze w ZG mówią nawet sami żużlowcy. No ale ty oczywiście wiesz lepiej.... :D :D :D

http://www.espeedway.pl/index.php?co=newsy&id=8899


http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... _id=124834

http://www.przegladzuzlowy.pl/news_zgor ... 1089887148


2) A ty na jakiej podstawie sądziłeś, że lubelskie asy, którym ręce puchną po dwóch okrążeniach - będą wygrywać na kopie ze "Stachem, Okoniem i Walaskiem" ? Naprawdę wierzyłeś, że Brhel, Jeleń i Rempała - ze swoją formą, tudzież wiekiem i kondycją - będą ich wyprzedzać na dystansie ? :shock: :shock: :shock:


3) Stwierdzenie dotyczące pogody zupełnie bez sensu. :roll: To chyba oczywiste, że żeby wygrać, trzeba pojechać, a żeby pojechać - tor musi nadawać się do jazy. Naprawdę takie dziwne?

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#645 Postautor: Cz@rek » 28 maja 2006, o 22:53

A najgorsze jest to że ten blamaż będzie mogła zobaczyć cała żużlowa
Polska :evil: Relacja będzie w TELE 5.

Awatar użytkownika
Fenol
Posty: 22
Rejestracja: 15 marca 2004, o 21:33
Lokalizacja: Lublin

#646 Postautor: Fenol » 28 maja 2006, o 22:53

...no w tym akurat przypadku sedzia nie bardzo mogl zaliczyc 5:1. bo kiedy staszewski upadl jechali trzecie kolko. poza tym nikt mu nie udowodni ze polozyl sie specjalnie mimo ze to zrobil. nawet nie zaprzeczal... ale co zrobic. oprocz sprzetu i umiejetnosci trzeba miec tez troche ligowego objezdzenia i cwaniactwa. bo w polskim sporcie tak juz jest ze czasm trzeba pokombinowac...

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#647 Postautor: rob7 » 28 maja 2006, o 22:56

Davv pisze:
rob7 pisze:bo w pierwszych biegach Falubzy źle się "przełożyli" dlatego było jak było potem zmienili przełożenia i po zawodach


A wielce doświadzczony Rempała Jacek nie potrafił? Przecież miał być dobrą duszą drużyny i pomagać w sprawach sprzętowych innym. A tymczasem sam nie wie jak ustawić sprzęt. Ale w końcu czego wymagać od dziadka, w jego wieku sam zapewnie będe niewiele pamiętał!



pewnie potrafi tylko samym przełożeniem wszystkiego nie załatwisz jeszcze trzeba mieć silnik z wyższej półki niż mają "nasi" zawodowcy
już na treningu widać było że tylko Tomicek ma na czym jechać
ludzie przestańcie z tym przyczepnym torem, na takim torze to ręce naszym odpadną po dwóch biegach no poza Tomickiem i Knappem

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#648 Postautor: Speedway » 28 maja 2006, o 22:57

BR pisze:antyzuzel
dobrze ze znajomych nie bralem bo na pewno bym w nich nie zaszczepil tego sportu


Zabawne bo jeszcze wczoraj czytałem nawoływania któregoś z forumowiczów żeby brać znajomych bo będzie niezapomniany mecz...
Zaliczyłbym totalnego samobója:
- ulewa
- parodia żużla
- wysoka porażka
- przeciąganie sie meczu w nieskończoność

Gdybym w swoim kibicowskim debiucie trafił na coś takiego, nie było by mnie dziś tutaj :twisted:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#649 Postautor: Gelo » 28 maja 2006, o 22:57

Ludzie - zrozumcie - mamy jednego prawdziwego żużlowca w zespole czy się to nam podoba czy nie - Piotrka Śwista. Tak jak się obawiałem - błąd zarządu - dzisiaj na tym torze byłby bardzo potrzebny. Niestety - za dużo "mundrołów" w klubie i trenerów na forum. Mam nadzieję, że Piotrek nie wypnie się teraz na klub po tym, jak go potraktowano. Tylko on potrafi jeździć na żużlu w tej całej mizerii.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#650 Postautor: Koper » 28 maja 2006, o 22:57

Fenol pisze:...no w tym akurat przypadku sedzia nie bardzo mogl zaliczyc 5:1. bo kiedy staszewski upadl jechali trzecie kolko. poza tym nikt mu nie udowodni ze polozyl sie specjalnie mimo ze to zrobil. nawet nie zaprzeczal... ale co zrobic. oprocz sprzetu i umiejetnosci trzeba miec tez troche ligowego objezdzenia i cwaniactwa. bo w polskim sporcie tak juz jest ze czasm trzeba pokombinowac...
Na szczescie sa w tym polskim sporcie zawodnicy ktorzy znaja zasady fair play i to tez po upadkach na koncu stawki moglismy w dzisiejszym meczu obserwowac...