28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
szafirek

#701 Postautor: szafirek » 29 maja 2006, o 01:21

Mało prawdopodobne,że z Ostrowe pojadą "pięknie" w takiej formie
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006, o 01:23 przez szafirek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#702 Postautor: Cooper » 29 maja 2006, o 01:22

Dudi pisze:Co do emerytów - odsyłam do statystyk i polecam uwadze pierwsze piątki w Elidze i I lidze.


Zajrzalem, mozg mi jakos wytrzymal od tego naglego nadmiaru wiedzy, podziele sie wiec z innymi:

1.Grzegorz Walasek (30 l.)
2.Peter Karlsson (37 l.)
3.Mariusz Wegrzyk (27 l.)
4.Matej Ferjan (29 l.)
5.David Ruud (26 l.)
6.Jesper Jensen (29 l.)
7.Fredrik Lindgren (21 l.)
8.Michal Szczepaniak (23 l.)
9.Tomasz Jedzrejak (27 l.)
10.Mariusz Staszewski (31 l.)

Srednia wieku to 28 lat. Tylko 3 zawodnikow powyzej 30 lat, z czego dwoch pierwszych smialo mogliby jezdzic w GP jeszcze bo to jednostki wybitne i na I lige za mocne. Bez nich srednia wieku to 26,6 lat, zdecydowanie mniej od Swista, Rempaly i Brhela. E-ligi nei cytuje, bo jezdzimy w I lidze i do extra sie chyba na razie nie wybieramy, glownie dzieki starszym, doswiadczonym, jedynym prawdziwym zuzlowcom.

EDIT:

Aha, Swist na 34 miejscu, jest w pierwszej dziesiatce ale od konca.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Holly

#703 Postautor: Holly » 29 maja 2006, o 01:39

Dziś wygrała drużyna lepsza , Ostrów też u nas wygra bo jest lepszy ot i cała filozofia.
Scenariusz jest prosty przy dobrych wiatrach zajmiemy 4 miejsce czyli playoff.
W Playoffach wygramy pewnie jeden mecz u siebie i same porażki , zajmiemy 3-4 miejsce.
Bo na tyle jest nas stać.
Grudziądz , Gniezno i Krosno napewno nam nie zagrożą bo są jeszcze słabsi od nas.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#704 Postautor: GIGI » 29 maja 2006, o 01:50

Holly pisze:Grudziądz , Gniezno i Krosno napewno nam nie zagrożą bo są jeszcze słabsi od nas.

Wstrzymałbym się z tymi słowami. Jestem na 99% przekonany że w Gnieźnie dostaniemy a w Krośnie będzie bardzo ciężko. Tyle tylko że bez Wilka Krosno jeździ ale tak czy inaczej wygrana raczej pewna nie jest!

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#705 Postautor: DonKamizi » 29 maja 2006, o 02:07

Żenada....jutro napiszę resztę.Ktoś tu przypadkiem napisał, że Świst w przyszłym roku w naszym składzie.GRATULACJE.Dzisiaj zabiłby się o bande na takim torze.Towarzystwo wzajemnej adoracji - Tatuś z Syneczkiem są nieomylni.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Zielony
Posty: 6
Rejestracja: 18 kwietnia 2006, o 19:40

#706 Postautor: Zielony » 29 maja 2006, o 02:11

Holly pisze:Grudziądz , Gniezno i Krosno napewno nam nie zagrożą bo są jeszcze słabsi od nas.


Nie byłbym taki pewien co do Gniezna.

keram

#707 Postautor: keram » 29 maja 2006, o 06:16

Nie okłamujmy się tacy panowie jak Louis, Brehel, Rempała i na dodatek nasz Jeleniewski nie przepracowli solidnie zimy i wszystko wychodzi na torze. Wiecie, że na takim liczy się kondycja i mocne ręce, a jak się tego nie ma to śmierć w oczach i oni ją mieli dojeżdzając do wirażu.Zamykali gaz już w połowie prostej.Następna kwestie to właśnie zimowe przygotowania każdy klub jechał na jakieś zgrupowanie nasze asy nie. Taki pobyt gdzieś np. w górach prowdzi do zgrania drużyny dogadania się między sobą zawodników. Bez tego każdy teraz jedzie ze swoim partnerem z pary jak z przeciwnikem z obcej drużyny. I powtórzę jeszcze raz trenować nawet dwa razy w tygodniu, a nawet zorganizować jak w tamtym roku małe zgrupowanie w Lublinie. Trenować na torze i w terenie kondycję bo wszystkim jej brak no oprócz Knappa i Tomiczka. Po tym jest jeszcze nadzieja na 3 miejce w lidzę. TYLKO CZY NASZ ASY SIĘ NA TO ZGODZĄ. Bo może lepiej się nie wysilać i wozić pół kółka za innymi. A w tym meczu Walasek to dał przykład jak się jeżdzi parą potrafił zwolnić na wirażu i poczekać na partnera z pary. A tor jednakowy dla wszystkich i niech nikt w tej kwesti nic nie tłumaczy.

aytuy
Posty: 13
Rejestracja: 20 lutego 2006, o 06:54

#708 Postautor: aytuy » 29 maja 2006, o 06:59

keram pisze:Nie okłamujmy się tacy panowie jak Louis, Brehel, Rempała i na dodatek nasz Jeleniewski nie przepracowli solidnie zimy i wszystko wychodzi na torze.


To jest chyba najsensowniejsze wytłumaczenie fenomenu naszej drużyny w meczu z zieloną górą. Najwyraźniej po pierwszych 8śmiu biegach doświadczonych żużlowców rozbolały ręce i później zdejmowali gazu nie chcąc żeby im tor maszyny z rąk powyrywał. Rozumiem że warunki były nienajlepsze, ale dobry zawodnik jeździ na każdym torze, co pokazali przyjezdni oraz Tomicek i Knapp. Ja bym się tylko nie cieszył że nie spadamy w przyszłym sezonie bo możliwe że nie będzie gdzie spadać jeżeli w życie wejdą spekulacje o kasacji drugiej ligi.

Holly

#709 Postautor: Holly » 29 maja 2006, o 07:27

Szkoda że nie było Frankówa on by im pokazał jak technicznie pokonuje się łuki w takich warunkach.

Danio

#710 Postautor: Danio » 29 maja 2006, o 07:30

Ale kicha!! Z taką organizacją, spikerem i dziadkami Brhel, Louis, Jacek Rempała- nasz krajowy lider :D . BRAWA i GRATULACJE dla Grzecha i Lubosa, są fantastyczni! Brhelem się wogóle nie dziwie bo od momentu zakontraktowania tego zawodnika, zastanawiałem się po co nam taki dziad! który i tak niczego nie pokaże zwłaszcza że że ktoś wyskoczył z dowcipem o "walce o extraligę". Louis to była zagadka którą dziś już odgadliśmy- należy dać jemu spokój, najlepsze lata ma za sobą, osiągi również i swoje przeszedł- nie dziwie się jemu że był statyczny na torze, należy już jemu podziękować za występy na naszym torze, gdyż na takim kartoflisku on już nic nie pokaże w tym sezonie oraz że nie odmawiał Kierownictwu naszemu za występy wyjazdowe. Rempała jest dobry ale może na Krosno i tyle :? jak on chce się odbudować w I lidze :?: Popularny " Danny" :D to już brak mi słów, zawiódł na całej lini, jest zawodnikiem nie tylko własnego toru ale i przygotowanego chyba tylko pod siebie :D , chyba zostanie tylko rezerwowym i niech zacznie trenować a nie narzekać i gadać :!: Na szczęście światełko jest w tunelu, formę wydaje się odzyskał Grzecho, mamy solidnego juniora Tomicka może nawet i Messing zacznie jeździć i niech powraca Adam a wkońcu może będziemy mieli lidera stranieri. Reszta uzupełni skład i to wystarczy na 4 miejsce po ciężkiej walce z Gnieznem i tyle naszego w tym sezonie!. 3 m-ce dla Gorzowa

Holly

#711 Postautor: Holly » 29 maja 2006, o 07:39

niech powraca Adam a wkońcu może będziemy mieli lidera stranieri


Sorry ale nie chce mi się wierzyć ze Shields będzie jakimś wymiataczem ! pojechał jeden mecz z Krosnem (to żaden rywal aby oceniać umiejętności).
Jak wróci po kontuzji to myśle że go będzie stać w meczach z Ostrowem i Gorzowem na góra 6-8 pkt w 5 biegach.

Jeżeli chce się walaczyć o jakieś cele to trzeba :

mieć lidera zagranicznego (takiego jak Karlsson) na 12-15 pkt czy to dom czy wyjazd.
mieć lidera krajowego 11-13 pkt na mecz
oraz dobrych juniorów a takich mamy Lubos i Andreas.
i to jest główna podstawa do budowania zespołu.

Taki jak Motor się męczy w 3 lidze tak Tż będzie chyba wiecznie pierwszoligowcem i trzeba się z tym godzić.

Danio

#712 Postautor: Danio » 29 maja 2006, o 08:13

Sorry ale nie chce mi się wierzyć ze Shields będzie jakimś wymiataczem


Holly nie odbieraj mi ostatniej nadziei, Adam jest stosunkowo młodym jeszcze zawodnikiem w stosunku do reszty naszego zespołu, dopiero debiutuje w naszej lidze więc chłopak chce się pokazać, ma cele ambicje i dlatego wierze że może nie będzie aż tak źle jeździł

katrin

#713 Postautor: katrin » 29 maja 2006, o 08:49

zacznijmy od tego, chociaż już o tym była mowa, wszyscy wiedzą, że nową nawierzchnię dosypuję się przed zimą, my to zrobiliśmy przed samyme sezonem, a do tego zima się przedlużyla, tor się rozsypuje, robią się dziury, tak więć tor nie jest atutem gospodarzy, a być powinien ale nie w Lublinie, mamy żużlowych emerytów którzy nie chcą ryzykować, organizacja w klubie jest fatalna, treningi, psująca się maszyna, wczoraj prekonalismy się gdie jest nasze miejsce. Po moiici dzisiejszych obliczeniach wynika, że jeżeli chcemy być w "czwórce" to musimy wygrać wszystkie mecze do końca sezonu na swoim torze, pokonać na wyjeżdzie Krosno i Gniezno-to jest nierealne, czekać na potknięcia Gorzowa i Gniezna, ale najprawdopodobniej zabraknie nam punktów z Grudziądza, tylko czy to jest wykonalne?

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#714 Postautor: Geest » 29 maja 2006, o 09:05

Na przygotowanym przez siebie (a nie pogodę) torze moglibyśmy powalczyć, a tak tor był tówny dla wszystkich i wygrali lepsi.
Ja wyszedłem po 10 czy 11 biegu bo miałem dość awarii maszyny startowej, traktora który nic nie dawał i powtarzanych biegów w połączeniu z mokrymi od dłuższego czasu butami. Poza tym po co było zostawać? Większość emerytów miała dalece dość jazdy, nawet nie próbowali jakoś sensownie pokonywać łuków. Louis się pewnie znów na Polskę pogniewa, bo taśma mu omal głowy nie urwała. Coż, po tym co prezentował to żużlowa Polska chyba za nim nie zatęskni. Brhel, Rempała, Jeleniewski niestety na trudniejszym torze klapa.
Szkoda jeszcze, że wwszystko tyle trwało i rozpiździło niejednemu poł dnia.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#715 Postautor: ermen » 29 maja 2006, o 09:34

Gelo pisze: Na szczęście już w połowie meczu słyszalem na trybunach "gdzie jest Świst?" - i to jest budujące, że są kibice którzy czują ten sport. Pójdę dalej - w budowaniu składu na przyszły rok trzeba zostawić Śwista, Messinga, może Tomicka, a resztę...


Budujmy zespół na bazie takich zawodników jak Swist to na prewno, ale spadniemy do drugiej ligi.
Jeśli już w połowie meczu słyszaleś na trybunach "gdzie jest Świst?" - to to wcale nie jest budujące, ale żenujące. Zapewniam obrońców Śwista, że gdyby jechał w tym meczu padaczka byłaby taka sama.
Emereci wynocha!!! Na nich nic nie zbudujemy.

PS. Też ostanio piszę na forum rzadko, ale po Twoim wpisie nie wytrzymałem... Nie wierzę , że to Ty napisałeś...
Każdemu jego Everest...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#716 Postautor: Czarek » 29 maja 2006, o 09:46

Napisałem to przed sezonem, a teraz powtórzę - kit o walce o E-ligę był tylko po to by zmobilizować sponsorów i zachęcić kibiców do przychodzenia na stadion.
Lublin jest sportowym zadupiem gdzie oprócz medalu żuzlowców, medali koszykarzy i rugbistów + paru sukcesów idywidualnych nic w sporcie na najwyższym poziomie nie wydarzyło się przez dziesiątki lat. I tak pozostanie.
A poza tym jestesmy najbiedniejszym regionem w zaplutej UE.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

YNOS
Posty: 20
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 11:52
Lokalizacja: Lublin

#717 Postautor: YNOS » 29 maja 2006, o 10:20

Gdzie są Ci którzy tak bardzo chcieli mieć Brhela w składzie przed sezonem?!Już nie pamietam z jakim to forumowiczem miałem dyskusję na temat właśnie tego zawodnika i który za wszelka cenę próbował mnie przekonać co do postaci czecha.Tragedia.szkoda pisac...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#718 Postautor: sadychor » 29 maja 2006, o 10:27

Ciągle mam wrażenie, że wczoraj oglądałem egzamin na licencję Ż i gminne zawody w bronowaniu artystycznym. I jestem dumny z siebie, że udałem się do domu po (chyba) 11 biegu. Mam lepsze rzeczy do roboty niż oglądanie dożynek.
A tak wogóle to jakaś ch*jnia wczoraj była. Transparent się podarł, flaga do góry nogami, grad i wogóle jakiś taki syf... I ochrona non stop coś chciała. Mogli sobie wziąść trochę tego konfetti jak już włożyli tam łapy :)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#719 Postautor: Kiry » 29 maja 2006, o 10:50

YNOS pisze:Gdzie są Ci którzy tak bardzo chcieli mieć Brhela w składzie przed sezonem?!Już nie pamietam z jakim to forumowiczem miałem dyskusję na temat właśnie tego zawodnika i który za wszelka cenę próbował mnie przekonać co do postaci czecha.Tragedia.szkoda pisac...

To pomyśl sobie co by było gdyby tego Brhela nie było u nas w składzie.
Czy chcesz czy nie , ale to własnie on jest liderem drużyny po pierwszej rundzie.
On sam wczoraj tego meczu nie przegrał. Poza tym jeżeli zawodnikowi nie idzie to sa jeszcze rezewry, ale to chyba rzecz nieznana naszemu menago. Np ściąga sie Szweda już w czwartek do lublina ale chyba tylko i wyłącznie na wakacje, bo najeździc to on się nie najeździł zbytnio.
Mógł chłopaczyna przyjechać tydzień temu, kozienalia by zahaczył przynajmniej 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#720 Postautor: Gelo » 29 maja 2006, o 10:58

DonKamizi pisze:Żenada....jutro napiszę resztę.Ktoś tu przypadkiem napisał, że Świst w przyszłym roku w naszym składzie.GRATULACJE.Dzisiaj zabiłby się o bande na takim torze.Towarzystwo wzajemnej adoracji - Tatuś z Syneczkiem są nieomylni.

Większego towarzystwa wzajemnej adoracji jak Twojego z Knappami - to ze świecą szukać. A złote myśli że Swist rozbiłby sie o bandę to chyba ze swojego plecaczka wziąłeś.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

#721 Postautor: Sztyvny » 29 maja 2006, o 11:28

Tyle, ze jesli mowa o Knappie to facet ma 1 ceche ktorej nie mozna mu odmowic.
Nawet jak nie idzie, to walczy ambitnie i do konca. Raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze z szacunkiem dla kibicow. Nie zamyka gazu w polowie prostej i nie turla sie przez 4 kolka bo "start nie wyszedl".
I takich zawodnikow chca ogladac kibice.

A z calym szacunkiem dla Swista, to w tym sezonie nie pokazal nic. wyszedl mu 1 mecz (Brhelowi, Rempale czy Jeleniewskiemu podobnie, z tym, ze im wyszedl mecz wygrany).
Frankow w tamtym sezonie tez potrafil robic dwucyfrowki w wyjazdowych meczach w ktorych dostawalismy w dupe. Swist jak narazie nie jest od niego w niczym lepszy.

Inna sprawa, ze powinien jechac trening ze wszystkimi i wtedy powinno sie podjac decyzje kto nie pojedzie. A trenowac powinni wszyscy i to nie 1 dzien przed meczem. Treningi opuszczac moze Karlsson, Walasek czy inny jezdziec ktory ma forme. A nasi zawodnicy powinni zasowac ile wlezie.

Jesli chodzi o spotkanie to wielkie brawa naleza sie Knappowi i Tomickowi (za ambicje i walke).
Nie mozna miec zadnych pretensji do Messinga. To, ze nie jechal wiecej to akurat dobra decyzja. Jest zaraz po kontuzji reki i na tym torze mialby problemy z utrzymaniem motocykla. Mam jednk nadzieje, ze w nastepnym meczu pojezdzi juz wiecej (na treningach jezdzil naprawde sporo i calkiem niezle).

Rempala pojechal slabiutko. Ladnie 1 wyscig, potem kiepsko. Mozna pochwalic za bieg w ktorym upadl (bardzo madrze szukal najbardziej optymalnej sciezki na 2 wirazu. Widac, ze potrafi wyciagnac wnioski. Szkoda, ze wyrwalo mu motocykl, bo wychodzil na prowadzenie.)

Brhel beznadziejnie, podobnie jak Louis. Zamykali gaz i przyjezdzali za cala stawka. 0 woli walki i ambicji. No coz, w tym wieku raczej ciezko tego oczekiwac.

Jeleniewskiego rzucalo po calym torze jakby jechal na dzikiej kozie. Nie wiem czy to klopoty sprzetowe (byc moze po czesci tez), ale chlopak po prostu nie mial momentami sily utrzymac motocykla. Poza tym nie mysli na torze. Potrafil wyjsc ze startu szeroko, objac prowadzenie, powiesc sie przez 1 czy 2 kolka srodkiem toru co szlo mu bardzo dobrze, a potem nagle zaczynal wchodzic w luk przy samym krawezniku. Konczylo sie to tym, ze ledwo skladal motocykl a z luku wychodzil bardzo szeroko zostawiajac miejsce rywalom. Potwierdzilo sie niestety, ze jest to zawodnik ktory potrafi jechac tylko w konkretnych warunkach. W innych sobien ie radzi.

Ciekaw jestem co zrobi kierownictwo po tym meczu. O ile nie mozna ich absolutnie winic za okres transferowy (watpie, zeby ktos przypuszczal, ze zakontraktowani zawodnicy beda prezentowac taki poziom. Wydawalo sie nawet, ze kontrakty sa bardzo dobre), o tyle brak trenera czy treningow to po prostu calkowita ich porazka.

Nie wspomne o nawierzchni toru, maszynie startowej i innych rzeczach, bo juz wiele o tym napisano. Kazdy widzi jak jest. Spora zasluge ma w tym nie tylko klub, ale tez wladze miasta.

meridol

#722 Postautor: meridol » 29 maja 2006, o 12:15

Chyba panowie Harry, Gawrzyk i Shack maja duzy bol glowy dzisjaj...
Juz sie chyba nie da nikogo bronic z tej druzyny (wyjatek Gelo i Lubos).
Jestem ciekaw co nam powiedza ci panowie i jakie beda dalsze posuniecia kierownictwa klubu.
PS. o przepraszam, wlasnie w watku o meczu z Ostrowem Harry troszke zdradzil planow na przyszlosc...
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006, o 12:20 przez meridol, łącznie zmieniany 1 raz.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#723 Postautor: Dudi » 29 maja 2006, o 12:19

Niestety brakuje mi argumentów by bronić Åšwista i rozumiem zawód i nagonkÄ™. TrochÄ™ meczów w dÅ‚ugim kibicowaniu widziaÅ‚em i twierdze, ze to aktualnie mimo wszystko najlepszy nasz zawodnik. Cienko mu idzie w naszych barwach , niestety ma też trochÄ™ pecha. Nie można mu jednak zarzucić, ze nie podejmuje walki i że mu siÄ™ nie chce. A ze jest konfliktowy , kontrowersyjny i siÄ™” pyrga”- to należaÅ‚o go upokorzyć, odsunąć od meczu na którym zapewne mu zależaÅ‚o. Nie trzeba wytrawnego kibica by zauważyć jak ustawiany jest RempaÅ‚a. Niestety nie dba siÄ™ o rezultat i o wszystkim decydujÄ… prywatne interesy i sympatie. Do konfrontacji na treningu nie mogÅ‚o dojść ponieważ, jak przypuszczam- najsÅ‚abszy by byÅ‚ Jacek...pupil. Nie sÄ…dzÄ™ , by Åšwist zapomniaÅ‚ wszystko przez zimÄ™ i nie stać już go na dobrÄ… jazdÄ™. Wczoraj powinien byÅ‚ jechać! Może takich jak ja wyprowadziÅ‚ by z bÅ‚edu , a może takim gamoniom jak D.K. by udowodniÅ‚ ze kompletnie nie czujÄ… tego sportu. Zgadza siÄ™!TatuÅ› z syneczkiem sÄ… nieomylni!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#724 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 12:20

Ja, jak bym mógł to bym to dzisiaj zamknął i rozpędził na 4 wiatry.I po problemie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meridol

#725 Postautor: meridol » 29 maja 2006, o 12:24

harry pisze:Ja, jak bym mógł to bym to dzisiaj zamknął i rozpędził na 4 wiatry.I po problemie.

Łatwo powiedziec... ale to chyba ucieczka od problemow a nie rozwiazanie ich.
swoja droga pisalem juz w zimie ze jak w tym sezonie bedzie cienko to w przyszlym mozemy wogole nie wystartowac :(