Występy byłych zawodników lubelskiego klubu
ale ja nie twierdza ze to mistrzowie zuzla. to zwykly druga, trzecia a moze i dalsza linia. ale oni tez potrafia sie scigac i nie zamykaja gazu. to ze nazwiska te niewiele nam mowia nie znaczy ze sa z gory przegrani. zreszta final juniorow dobitnie to pokazal. i oczywiscie zgadzam sie z gelem. w polsce nie zrobiliby nawet tyle punktow co piszcz w anglii.
A ja sie dziwie jak w Premier league czy w lidze rosyjskiej tacy zawodnicy jak Piszcz, czy Rempała mogą nie zdobywać samych kompletów. Można powiedzieć oczywiście, że tam tez potrafią jezdzić ale jak patrze na dwucyfrówki Pietraszki sprzed dwóch lat czy pierwszą średnią baaaaaardzo slabego w tym roku Czerwińskiego to mnie krew zalewa.
Pebas pisze:dwucyfrówki pietraszki?
w sezonie 2005 Pietraszko z KSM 6,68 był na 43 miejscu w premier league. tomicek był 93. w 2004 Pietrazko byl 62.
piszcz w tym roku jest 29.
Dlatego celowo nie napisalem o średniej a o dwucyfrówkach ktorych kilka zaliczył - a uwazam go za zawodnika duzo gorszego od Piszcza. Dlatego nie potrafie zrozumieć jak zawodnik ktory ściga się kilka ładnych lat moze pojechać tak słabo jak Tomek w ostatnim meczu.
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... 3915&kom=1
Franków Piszcz porównywalny poziom-cienizna, myslę ze nie ma co sobie d... zawracać kogokolwiek z nich powrotem bo po co nam osłabienie zespołu...
Klecha Drabik i Puodżuks całkiem nieżle, ich bym widział w składzie na przyszły rok.
Pozdrawiam
Franków Piszcz porównywalny poziom-cienizna, myslę ze nie ma co sobie d... zawracać kogokolwiek z nich powrotem bo po co nam osłabienie zespołu...
Klecha Drabik i Puodżuks całkiem nieżle, ich bym widział w składzie na przyszły rok.
Pozdrawiam
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Tak jak myslalem i Piszcz i Frankow i Pietrzyk sa dobrzy tylko na 2 lige. We wczorajszym turnieju, na tle mocniejszych rywali, pojechali slabiutko. Wybrzeze z nimi w skladzie nie ma co szukac w lidze. Ale to nie nasz problem.
Co chcialem zauwazyc... tak jak jataman napisal wyzej, warto sie przyjrzec dokladniej Krystianowi Klesze (tak to sie chyba odmienia
jak zle, to niech mnie poprawi jakis polonista
). Zawodnik mlody, a klub podobno takich szuka. Nie wiem w jakim stopniu oczekiwania spelnili Stachyra, Kosciuch, czy Suchecki, ale na nich swiat sie nie konczy.
Co chcialem zauwazyc... tak jak jataman napisal wyzej, warto sie przyjrzec dokladniej Krystianowi Klesze (tak to sie chyba odmienia
Moim zdaniem "szukanie młodych" ma sens tylko pod warunkiem podpisywania przez nich umów długoterminowych. Co nam z tego, że ktoś jest "perspektywiczny", jeśli perspektywy te będzie realizował w obcym klubie, ze szkodą dla nas?
Moim zdaniem, mimo totalnego niewypału w ubiegłym sezonie, "na sztukę" powinno się kontraktować tylko doświadczonych, sprawdzonych zawodników. Będę się nadal upierał, że tegoroczny skład był bardzo dobry, najlepszy w historii lubelskiego żużla. Błąd został popełniony gdzie indziej, nie przy ustalaniu składu, czy tym bardziej, przy wyborze polityki jego ustalania. Polityka była dobra, wykonanie również. A dlaczego nie wyszło, tego nie wiem.
Moim zdaniem, mimo totalnego niewypału w ubiegłym sezonie, "na sztukę" powinno się kontraktować tylko doświadczonych, sprawdzonych zawodników. Będę się nadal upierał, że tegoroczny skład był bardzo dobry, najlepszy w historii lubelskiego żużla. Błąd został popełniony gdzie indziej, nie przy ustalaniu składu, czy tym bardziej, przy wyborze polityki jego ustalania. Polityka była dobra, wykonanie również. A dlaczego nie wyszło, tego nie wiem.
Będę się nadal upierał, że tegoroczny skład był bardzo dobry, najlepszy w historii lubelskiego żużla.
Nie no bez jaj... przypomnij sobie początek lat 90-tych, Nielsen Adams Kępa.... wtedy mieliśmy naprawde pake. Co prawda zgodzę się do tego że na papierze mieliśmy najlepszy skład od ładnych paru lat ale skonczyło się tylko na papierze...
- WÄ…ski_Stecyk
- Posty: 68
- Rejestracja: 7 lutego 2006, o 14:20
- Lokalizacja: Niedrzwica Duża
- Kontakt:
Memoriał-wyniki
Dobrucki wygrywa w Rzeszowie Memoriał E.Nazimka.
Suchecki słabo, Śledź przyzwoicie, Piszcz tragedia... Czy brak sprzętu, czy jaki uraz?
Dobrucki wygrywa w Rzeszowie Memoriał E.Nazimka.
Suchecki słabo, Śledź przyzwoicie, Piszcz tragedia... Czy brak sprzętu, czy jaki uraz?
trening czyni mistrza.




