Dzis mija termin do zlozenia papierów w tej sprawie w PZM, a decyzja w piątek.K.A.M.I.L. pisze:Mam pytanie do zorientowanych, co w sprawie odwołania się od nie przyznania licencji na rok 2007![]()
Działalność klubu - kłopotów cd....
Ale złożono odwołanie, czy nie? Zawarto jakieś ugody z wierzycielami, czy etam? Przecież szanse powodzenia można w pewnym stopniu określić już dziś, trzeba tylko wiedzieć, co udało się osiągnąć. Ponieważ jednak nikt się tu żadnymi sukcesami nie chwali, obawiam się, że ich brak, a wieszczone niedawno 50% to nic więcej, jak wyraz nadziei na łut szczęścia.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
A ja uwazam ze musimy uzbroic sie w cierpliwosc i zaufac tym ktorzy te dokomunety przygotowywali, na pewno wszystko co dalo sie zrobic zostalo zrobione i nie wiem czy przed decyzja PZM jest sens chwalic sie nawet ewentualnymi ugodami jesli takie zawarto. Osobiscie wierze ze w piatek otrzymamy licencje warunkową.Torsen pisze:Ponieważ jednak nikt się tu żadnymi sukcesami nie chwali, obawiam się, że ich brak, a wieszczone niedawno 50% to nic więcej, jak wyraz nadziei na łut szczęścia.
Gawrzyk pisze:Tylko, że Ty negocjujesz z szefem w firmie która działa na normalnym rynku. A na zuzlowy rynek nie odzialuja niestety zadne zasady. miernoty dalej ciagnal kase. zobacz co sie dzieje teraz z chlopakami ktorzy choc troche potrafia skrecac w lewo. Z takimi albo placisz tyle ile chca, czasem wielkokrotnie przeplacajac, albo zostajesz pozdrowiony środkowym palcem. tak to niestety wyglada i poki nie sprawdzisz na wlasnej skorze nie uwierzysz.
Aż tak nie szanują starszych? A to łby. A mówią później, że szanują kibiców i dla nich jeżdżą.
Ale pomińmy pieniądze za podpis i punktówkę, jest jeszcze coś takiego jak kasa na przygotowanie do sezonu. Wydaje mi się, że ta kasa niejako należy do klubu - pożyczona zawodnikowi powinna wrócić do klubu w postaci jego punktów.
Jeżeli możesz to mi wyjaśnij, czy niemożliwe jest jakieś większe położenie łapy na tych pieniądzach i dopilnowanie, czy została dobrze wykorzystana. Chodzi mi o to, żeby nie było takich sytuacji, że zawodnik dostał pieniądze np na dwa nowe silniki, a kupił dwa używane po remoncie. O takich sytuacjach słyszeliśmy w minionym sezonie.
Znam rzeczywiste sytuacje, gdzie pieniądze o podobnym przeznaczeniu (niejako firmowe, ale przekazywane pracownikom) są dokładnie rozliczane i kontrolowane.
Myślę, że to istotna sprawa i zrobienie z tym porządku jest jednym z ważniejszych zadań działaczy. Włącznie z powołaniem stanowiska "cerbera" od tych spraw.
Z żużla powstałeś i w żużel się obrócisz
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1211
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25