Ja jestem jak najbardziej na tak. Nareszcie mielibyśmy trenera. Dawid też by nam się przydał. W Rzeszowie raczej nie pojeździ a u nas miałby szansę jechać w każdym meczu
Zlitujcie się. Jaki z Jasia trener a Dawida żużlowiec? Jedyne co przemawia za Jasiem to nieprawdopodobne wręcz szczęście. Za Dawidem oprócz sprzętu jaki dostał w Rzeszowie nie przemawia absolutnie nic - tyle tylko, że jeszcze jest wolny.