Kogo chcialbys widziec w Lublinie w sezonie 2004?
Janusz Stachyra miał rację, że nie sięgnął po żadnego z zawodników jeżdżacych w 2 lidze przed ubiegłym sezonem. Był temu stanowczo przeciwny i tu się z nim zgadzam. Nie warto sięgać po kogokolwiek z drugoligowców. Jeśli mierzymy w awans do Eligi to skład musi być oparty na zawodnikach, którzy gwarantują pewien poziom, a nie takich, którzy w jednym meczu przywiozą 12 oczek a w następnym 3 czy 4. Skład musi być równy, to jest gwarancja sukcesu. Gdyby nie plaga kontuzji w ubiegłym sezonie, zapewne to nie tarnowska Unia biłaby się w barażach z gdańskim Wybrzeżem tylko my. Ale to już tak zupełnie poza tematem. Wracając do sedna sprawy jedno jest pewne, absolutnie nie warto rozglądać się za nowymi zawodnikami wśród drużyn drugoligowych.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Znajac dzialczy beda szukali zawodnika takiego jakim byl Darek Sledz rok temu. Moze Dados... Sawina... Kowalik... Wszyscy sa dobrzy ale mielli slabszy rok co wplynie na ich wymagania finasowe;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
bkapust pisze:Znajac dzialczy beda szukali zawodnika takiego jakim byl Darek Sledz rok temu. Moze Dados... Sawina... Kowalik... Wszyscy sa dobrzy ale mielli slabszy rok co wplynie na ich wymagania finasowe;-)
Do kogoś z tej trójki (zawodowców nie schodzących poniżej pewnego poziomu)
mescalito pisze:bkapust pisze:Jak Mirek Jablonski zalozy plastron z koziolkiem to ja zaczynam kibicowac Gwardi Warszawa... Ten koles to skonczony idiota!
O co chodzi z Jabłońskim
NIc wielkiego ten chlopak to idota zachowuje sie jak wielka gwiazda... Swoje gorsze wystepy tlumaczyl roznie np. w Rwiczu oskarzyl sedziego o korupcje... Moim zdaniem potrzeba nam entuzjastow i profesjonalistow jak Sledz, Piszcz czy Richardson a nie kolesia ktory majac 20 lat uwaza ze jest madzejszy od reszty swiata. NIe chce mi sie juz szukac jego wypowiedzi ale generalnie sympatyczny i rozsadny to on nie jest!
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
bkapust pisze:mescalito pisze:bkapust pisze:Jak Mirek Jablonski zalozy plastron z koziolkiem to ja zaczynam kibicowac Gwardi Warszawa... Ten koles to skonczony idiota!
O co chodzi z Jabłońskim
NIc wielkiego ten chlopak to idota zachowuje sie jak wielka gwiazda... Swoje gorsze wystepy tlumaczyl roznie np. w Rwiczu oskarzyl sedziego o korupcje... Moim zdaniem potrzeba nam entuzjastow i profesjonalistow jak Sledz, Piszcz czy Richardson a nie kolesia ktory majac 20 lat uwaza ze jest madzejszy od reszty swiata. NIe chce mi sie juz szukac jego wypowiedzi ale generalnie sympatyczny i rozsadny to on nie jest!
To trochÄ™ jak Tomcio Gollob
A może by tak Karol Baran
za http://www.przegladzuzlowy.pl/news_rzeszow.php?id=7231
Jeżeli Karol Baran trafi na listę transferową, to najprawdopodobniej będzie do wzięcia za darmo. Rzeszowskie "Nowiny" podają, że ma on tak skonstruowany kontrakt, że jeśli do końca sezonu nie zostaną wobec niego uregulowane wszystkie zobowiązania finansowe, wówczas trafi na listę za darmo. Istnieje jeszcze inne rozwiązanie - że Karol podpisze kontrakt na sezon 2004 przed końcem listopada. Wówczas na liście się nie znajdzie.
Utalentowany 22 - latek z Rzeszowa miał swój najlepszy sezon w karierze. Zdobył w lidze 138 punktów i 18 bonusów. Wystartował w 85 wyścigach, co daje mu wysoką średnią 1,835 punktu na wyścig.
za http://www.przegladzuzlowy.pl/news_rzeszow.php?id=7231
Mars18 pisze:mam nadzieje ze zostanie w Rzeszowie po co nam taki drugi transfer jak z Grzesiem mowie stanowczo nie!!!!!
nie, no transfer Trumny jest znakomity to poprostu strzał w dzisiątke nawet Częstochowa sie o niego domagała, nawet jak bedzie jeździł u nas to zobaczysz jak