Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Prezes Wojciechowski daje sobie i przyjaciołom lubelskiego żużla dwa tygodnie
– Jeżeli do koÅ„ca lutego nie uda nam siÄ™ doprowadzić do powoÅ‚ania sportowej spółki akcyjnej, to trzeba bÄ™dzie powiedzieć kibicom „przepraszam”. Ja siÄ™ wycofam – zapowiada prezes honorowy TÅ» Sipma Lublin Zbigniew Wojciechowski. Czy rzeczywiÅ›cie może siÄ™ sprawdzić taki scenariusz?
– Powiedzmy to sobie szczerze, nie ma już wiÄ™cej czasu. JeÅ›li nie utworzymy spółki w tych dwóch tygodniach to znaczy, nie utworzymy jej w ogóle – mówi Wojciechowski. – Później bÄ™dzie już zdecydowanie za maÅ‚o czasu, bo zbliża siÄ™ sezon. W tej chwili prowadzÄ™ rozmowy z jeszcze jednym potencjalnym udziaÅ‚owcem spółki i nie ukrywam, że od pozytywnego zakoÅ„czenia tych negocjacji zależy praktycznie wszystko. Jeżeli ta firma zdecyduje siÄ™ wejść do spółki, to wówczas wszystko dobrze siÄ™ potoczy i spółka powstanie. W chwili obecnej gdybyÅ›my tak wszystko dobrze policzyli, to 300 tysiÄ™cy zÅ‚otych udaÅ‚o nam siÄ™ zgromadzić, czyli brakuje jeszcze 200 tysiÄ™cy, żeby zgromadzić kapitaÅ‚ zaÅ‚ożycielski spółki. Dwa tygodnie mamy na zgromadzenie tej kwoty i caÅ‚y czas prowadzimy rozmowy.
więcej w poniedziałkowym wydaniu (19-25 lutego) Lubelskiego Sport Expressu
– Jeżeli do koÅ„ca lutego nie uda nam siÄ™ doprowadzić do powoÅ‚ania sportowej spółki akcyjnej, to trzeba bÄ™dzie powiedzieć kibicom „przepraszam”. Ja siÄ™ wycofam – zapowiada prezes honorowy TÅ» Sipma Lublin Zbigniew Wojciechowski. Czy rzeczywiÅ›cie może siÄ™ sprawdzić taki scenariusz?
– Powiedzmy to sobie szczerze, nie ma już wiÄ™cej czasu. JeÅ›li nie utworzymy spółki w tych dwóch tygodniach to znaczy, nie utworzymy jej w ogóle – mówi Wojciechowski. – Później bÄ™dzie już zdecydowanie za maÅ‚o czasu, bo zbliża siÄ™ sezon. W tej chwili prowadzÄ™ rozmowy z jeszcze jednym potencjalnym udziaÅ‚owcem spółki i nie ukrywam, że od pozytywnego zakoÅ„czenia tych negocjacji zależy praktycznie wszystko. Jeżeli ta firma zdecyduje siÄ™ wejść do spółki, to wówczas wszystko dobrze siÄ™ potoczy i spółka powstanie. W chwili obecnej gdybyÅ›my tak wszystko dobrze policzyli, to 300 tysiÄ™cy zÅ‚otych udaÅ‚o nam siÄ™ zgromadzić, czyli brakuje jeszcze 200 tysiÄ™cy, żeby zgromadzić kapitaÅ‚ zaÅ‚ożycielski spółki. Dwa tygodnie mamy na zgromadzenie tej kwoty i caÅ‚y czas prowadzimy rozmowy.
więcej w poniedziałkowym wydaniu (19-25 lutego) Lubelskiego Sport Expressu
Hans pisze:Ja niewiem, przecież wiele rzeczy pan Wojciechowski mówił i wiemy ile wyszło a ile nie, dlatego mamy jeszcze czas, więc co się martwicie :) Są ferie, ludzie odpoczywają i pewnie dlatego nic nie wiemy na temat spółki :P
Pan Wojciechowski zawsze mówi o czymś "na wyrost". Tak było m.in. ze sponsorem strategicznym przed wyborami, i tak jest zapewne teraz.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Sponsora szuka przecie p. Wojciechowski
Ma byc, a jak nie bedzie, to sie p. Wojciechowski poddaje. Troche to brzmi jak szantaz emocjonalny, ale nie mnie to oceniac. Wiem, jak ciezka jest sytuacja, wiec licze na to, ze chociaz uda sie wystartowac w lidze bez problemow.
A tak przy okazji, a'propos sponosorow... Dzis przeczytalem w wyborczej reportaz/wywiad z polska narciarka o nazwisku Karasianska, obijajaca sie tam gdzies o trzydziestke pucharu swiata. Budzet na sezon wynosi 1,4 mln zlotych, udalo sie go dopiac dzieki poszukiwaniu sponsorow przez ojca. Zaraz obok jest reportaz o M. Rutkowskim, ktory praktycznie skonczyl juz kariere, ale okazuje sie, ze ma dalej sponsora, ktory wyplaca mu 1,5 tys. zl miesiecznie stypendium + oplaca treningi, sprzet itp. Nie jest w takim razie chyba tak zle w tym kraju, no chyba ze akurat na lubelszczyznie jest?
Duzo sie mowi o tym, jak ciezka jest sytuacja klubu, ze Wojciechowski robi co moze (tyle, ze niewiele z tego wynika jak na razie...przynajmniej jesli chodzi o "duzych" sponsorow... Ze strategicznym jakos sie nie udalo, Arkady sie wycofaly, niby wszystko to wina zlych ludzi, jednak uczciwie patrzac idzie to na konto Wojciechowskiego, bo to on zapewnial o tym w gazetach...), jednak okazuje sie, ze z roznych powodow mamy najwieksze problemy finansowe ze wszystkich klubow lubelszczyzny wystpeujacych w wyzszych klasach rozgrywkowych. Z czego to wynika, dlaczego tak jest?
A tak przy okazji, a'propos sponosorow... Dzis przeczytalem w wyborczej reportaz/wywiad z polska narciarka o nazwisku Karasianska, obijajaca sie tam gdzies o trzydziestke pucharu swiata. Budzet na sezon wynosi 1,4 mln zlotych, udalo sie go dopiac dzieki poszukiwaniu sponsorow przez ojca. Zaraz obok jest reportaz o M. Rutkowskim, ktory praktycznie skonczyl juz kariere, ale okazuje sie, ze ma dalej sponsora, ktory wyplaca mu 1,5 tys. zl miesiecznie stypendium + oplaca treningi, sprzet itp. Nie jest w takim razie chyba tak zle w tym kraju, no chyba ze akurat na lubelszczyznie jest?
Duzo sie mowi o tym, jak ciezka jest sytuacja klubu, ze Wojciechowski robi co moze (tyle, ze niewiele z tego wynika jak na razie...przynajmniej jesli chodzi o "duzych" sponsorow... Ze strategicznym jakos sie nie udalo, Arkady sie wycofaly, niby wszystko to wina zlych ludzi, jednak uczciwie patrzac idzie to na konto Wojciechowskiego, bo to on zapewnial o tym w gazetach...), jednak okazuje sie, ze z roznych powodow mamy najwieksze problemy finansowe ze wszystkich klubow lubelszczyzny wystpeujacych w wyzszych klasach rozgrywkowych. Z czego to wynika, dlaczego tak jest?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Troche sprytnie pominales Gawrzyk pewne fakty. Koszykarze sa w ogonie I (czyli II) ligi, Motor gra w III (i to problemy ma glownie z przyczyn politycznych), a Hetman to nawet nie wiem gdzie. Chodzilo mi bardziej o Montex (mial problemy-wyszedl na prosta w miare), Leczna, nie mowiac juz o takich druzynach jak siatkarska Avia, czy pulawskie azoty w PR, a juz w ogoel nie wspominajac o czyms takim jak tym team kolarski Kity (reprezentantki kraju). Porownywanie potencjalu sponsorskiego klubu zuzlowego (dyscypliny popularnej, obliczanej na widownie ok. 5 tys.) z druzyna koszykarska walczaca o utrzymanie, ktorej widownia nie wypelnia nawet polowy MOSiRu jest troche bez sensu.
Poza tym: co to za argument, ze taki urok lubelsczyzny? Jest jakies embargo na sposorow spoza wojewodztwa?
Oczywiscie, wiem, ze najlatwiej wymadrzac sie zza monitora. Jednak staram sie tylko obiektywnie wyrwazac swoje opinie.
Poza tym: co to za argument, ze taki urok lubelsczyzny? Jest jakies embargo na sposorow spoza wojewodztwa?
Oczywiscie, wiem, ze najlatwiej wymadrzac sie zza monitora. Jednak staram sie tylko obiektywnie wyrwazac swoje opinie.
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2007, o 18:06 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Wg Ciebie gdyby nie polityka Wojciechowskiego, to nie byloby juz dawno TZetu, wiec akurat polityka to chyba nic zlego. Na koszykowce bylo duzo ludzi, gdy grali w najwyzszej lidze. Gdyby zuzel byl w E-lidze, byloby tych ludzi co najmniej dwa razy tyle co na koszu.
No ale to w sumie takie bezcelowe dyskusje. Chodzilo mi o to, zeby sie pozastanawiac, wyjasnic, dlaczego tak jest ze popularny klub nie moze znalez 200 tys. zl zeby zaczac sezon, a ktso daje ponad 1 mln na nieznana narciarke? jakies racjonalne przyczyny musza byc.
No ale to w sumie takie bezcelowe dyskusje. Chodzilo mi o to, zeby sie pozastanawiac, wyjasnic, dlaczego tak jest ze popularny klub nie moze znalez 200 tys. zl zeby zaczac sezon, a ktso daje ponad 1 mln na nieznana narciarke? jakies racjonalne przyczyny musza byc.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
sting126 pisze:Gawrzyk pisze:I jeszcze gdybym mogl to bym sie dowiedzial jakie to problemy ma motor z przyczyn politycznych. Argument ten mozna zupelnie odwrocic. Gdyby nie polityka Kurczuka i jego dojscia (bardziej i mniej formalne) skorokopy byliby jeszcze nizej niz sÄ… (teraz majÄ… realne szasne na awans po latach do drugiej ligi)
I tak nie awansuja bo nie maja pieniedzy... A z tym Kurczukiem to chyba chodzilo o to,ze po tym jak stracil swoja pozycje jego sila przebicia jako osoby szukajacej sposnorow znacznie zmalala.
Coś tam jednak mają - skład z jesieni został i jeszcze się wzmocnili, więc nie przesadzaj.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Wg Ciebie gdyby nie polityka Wojciechowskiego, to nie byloby juz dawno TZetu.
A z tym Kurczukiem to chyba chodzilo o to,ze po tym jak stracil swoja pozycje jego sila przebicia jako osoby szukajacej sposnorow znacznie zmalala.
Tak samo zmalala szansa Wojciechowskiego, mowic zawsze umial ladnie, gorzej z robieniem. Sponsorow "zalatwial" jak mial polityczne "plecy", a teraz?
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

