Skład 2007 - Piszcz, Klimek, Michaluk i Johnston na koniec
-
Danio
Dla mnie brak Burzy w Lublinie jak dotąd woła o pomstę do nieba tylko. Ten gośc już dawno powinien być u Nas, tymbardziej że sam wydzwaniał do Naszego Klubu, nie wiem czy jest tani? Wiem że w Klubie z kasą krucho, z licencją były problemy. Ale do k****y nędzy skoro postawiono na żużel w Lublinie to nie można mieć takie klapki na oczach!! Jak już Klub postanowił pchac ten wózek to wszystko trzeba robić aby utrzymac ten żużel i jedank szukać punktów na wyjazdach w Poznaniu, Grudziądzu, czy nawet Gnieźnie- wkońcu dostaje się 3 pkt a z Jeleniem Trumną czy Krzyżakami i Nieminami to z kim do wyjazdów. Burza gwarantuje walkę na wyjazdach i punkty. Nawet na Al. Zygmuntowskich sądze że nie byłby gorszy od naszych seniorów!!
-
Danio
Gawrzyk- wiem że z kasą jest cienko w Klubie!!Ale ten zawodnik nie jest jakimś wynalazkiem, zna polskie tory i gwarantuje walkę na torze- co lubią kibice. Każdy mądry jest jak się jemu wyłoży kasę na stół, czy nie ma innych pomysłów???. Zawodnik dobrze jeżdzący, walczący, Klub walczący na wyjazdach to i wtedy Kibice zechcą przychodzić na mecze w Lublinie. Sądzisz Gawrzyk że jak Lublin będzie zbierać baty na wyjazdach gdzie zdobywa się jeszcze w tym sezonie 3 pkt. nie ma bonusów a u nas będziemy ciułać punkty to utrzymamy się- JA nie wierze!!! mało tego ludzie też po batach nie będą przychodzić!! Przyjdą prawdziwi FANI- czyli jak ja, ale nikogo nie uda mi się namówić z znajomych mniej fanatycznych ludzi. Czyli jak widzisz nie ma kasy teraz na stole nie będzie tymbardziej jej poźniej. Wnioski wyciągnij sam! Pozdrawiam
Danio pisze:. Zawodnik dobrze jeżdzący, walczący, Klub walczący na wyjazdach to i wtedy Kibice zechcą przychodzić na mecze w Lublinie.
Cos mi sie zdaje ze nie odkryles nowej teorii w ekonomii. Tylko ze takie inwestycje przezylismy niejednokrotnie i jakos pech chcial ze ostatnio nie wyszly, bo to jednak sport i ludzie a nie handel i chinskie odtwarzacze mp3, choc i tu mozna chujowo zainwestowac. Chodzi o to ze jak dostajesz w ryja to za ktoryms razem moze nie warto wstawac tylko sie lepiej wyczolgac w krzaki i zebrac sily, bo ktos moze cie zabic na smierc
