Rzeszów- łączy ludzi
Daniel Jeleniewski
Re: Daniel Jeleniewski
No to widzimy kto głosował za taką opcją, bo ja także
Rzeszów- łączy ludzi
Rzeszów- łączy ludzi
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Daniel Jeleniewski
No przecież napisałem ze nie jest taki zły:)Hans pisze:Rzeszów- łączy ludzi
Re: Daniel Jeleniewski
Hans pisze:Rzeszów- łączy ludzi
A kogo to Rzeszów może łączyć? To jakieś bluźnierstwo i pomówienie
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Daniel Jeleniewski
harry pisze:Hans pisze:Rzeszów- łączy ludzi
A kogo to Rzeszów może łączyć? To jakieś bluźnierstwo i pomówienie![]()
A jeszcze pamietam jak na początku lat 90 bluźnierstwem było pisanie dobrze o Tarnowie
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Daniel Jeleniewski
a gdzie wtedy mozna bylo pisac

-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Daniel Jeleniewski
No dobrze, mówienie (czyt. wyrażanie swojego zdania), mowienie dobrze o Tarnowie wtedy to było pomówienie .
Re: Daniel Jeleniewski
harry pisze:Jeżeli już to bardziej forma wkurzania przeciwników. Niech czekają i się denerwują...
Ale czy rzeczywiscie cała drużyna musi wkurzać przeciwników? Czym taki Daniel ma wkurzyc np. Mroczkę i po co? To nie finał Grand Prix. Wykluczenia za 2 minuty jakie zaliczyliśmy to chyba wystarczający argument żeby wyciągnąć wnioski. W ostatnim meczu Sebastian podjeżdżał do taśmy na 3 sekundy przed upływem czasu. Skutowało to tym, że zanim spojrzał na zielone światło taśma już była w górze. Na meczu z Wybrzeżem Łoś przez wszystkie biegi zerkał na zegar - i słusznie. Tym razem się udawało ale też "na styk". A jaki był skutek tej "wojny nerwów" wszyscy wiemy. Takiego Pedersena, Chrzanowskiego czy Harrisa odjeżdzanie od taśmy nie zdenerwuje. A na słabszych rywali jest to po prostu bezsensowne.
Re: Daniel Jeleniewski
Łoptymista pisze:a gdzie wtedy mozna bylo pisac![]()
![]()
Na lawce w szkole.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Daniel Jeleniewski
Gelo pisze:harry pisze:Jeżeli już to bardziej forma wkurzania przeciwników. Niech czekają i się denerwują...
Ale czy rzeczywiscie cała drużyna musi wkurzać przeciwników? Czym taki Daniel ma wkurzyc np. Mroczkę i po co? To nie finał Grand Prix. Wykluczenia za 2 minuty jakie zaliczyliśmy to chyba wystarczający argument żeby wyciągnąć wnioski. W ostatnim meczu Sebastian podjeżdżał do taśmy na 3 sekundy przed upływem czasu. Skutowało to tym, że zanim spojrzał na zielone światło taśma już była w górze. Na meczu z Wybrzeżem Łoś przez wszystkie biegi zerkał na zegar - i słusznie. Tym razem się udawało ale też "na styk". A jaki był skutek tej "wojny nerwów" wszyscy wiemy. Takiego Pedersena, Chrzanowskiego czy Harrisa odjeżdzanie od taśmy nie zdenerwuje. A na słabszych rywali jest to po prostu bezsensowne.
A co Cię to obchodzi jak zawodnik przygotowuje się do startu? Jak narazie Daniel przez odjeżdzanie nie został wykluczony więc daj sobie spokój. Nie wiem po co się czepiasz. Więcej luzu. Jeśli mu to pomaga to niech podjeżdza na 1 sek. przed startem. Od dłuższego czasu nie ma czego się czepić to znalazłeś sobie temat. Odpuść.
Re: Daniel Jeleniewski
Jeleń może i się nie spóźnia, ale już np. Piszcz...
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Daniel Jeleniewski
Dokladnie jest tak jak napisales - Darek jest symbolem podjeżdżania w ostatniej chwili - kiedyś takim specjalistą był Darek Stenka, ktory za kazdym razem podjezdzał pod tasme kiedy miałem już żołądek pod językiem. To, że nie został wykluczony dotychczas o niczym nie świadczy, bo kiedys moze przyjsc taki moment. A wtedy przegrywa się mecz - tak jak my w dużej mierze przez Piszcza przegralismy w Ostrowie czy przez Stachyre w Poznaniu. Lubelski sznyt podjezdzania w ostatniej chwili powoduje tylko straty punktów. A jak chca sie relaksować to powinni zmienic dyscyplinę.
Re: Daniel Jeleniewski
moze widzą moze nie - nasi dwa razy nie widzieli - jako jedyni - mówmy o faktach. mało tego - oni nie widzą nawet w jakich kaskach jadą (vide pary) a co dopiero zegar. Ja bym nie przeceniał samokontroli zawodników. Harris czy Karlsson podjezdza pod tasme i wygrywa - zadnego smarowania łancucha czy odparowywania gogli. Tylko nasi musza inaczej
Re: Daniel Jeleniewski
Gelo ma rację. Specjalistą był oczywiście kiedyś Darek Stenka i zdarzało się, że traciliśmy punkty z tego powodu. Po co więc tak głupio ryzykować?
Re: Daniel Jeleniewski
Gelu albo ja albo Ty byliśmy na innych meczach bo nie przypominam sobie żeby ze wzgledu na odjeżdżanie od taśmy któryś z naszych był wykluczony ....
Piszczyk z ostrowem późno wyjechał z parkingu i zachciało mu sie jeszcze sprawdzić jak maszyna pracuje na starcie .... tak to może by dojechał na czas ...
Dawid miał problemy z odpaleniem maszyny po "błotnej kompieli" którą zafundował mu Franek ...
więc daj sobie luz z tym odjeżdżaniem od taśmy ... lubi niech robi ... może niektórym to pomaga
Piszczyk z ostrowem późno wyjechał z parkingu i zachciało mu sie jeszcze sprawdzić jak maszyna pracuje na starcie .... tak to może by dojechał na czas ...
Dawid miał problemy z odpaleniem maszyny po "błotnej kompieli" którą zafundował mu Franek ...
więc daj sobie luz z tym odjeżdżaniem od taśmy ... lubi niech robi ... może niektórym to pomaga
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Daniel Jeleniewski
piotr76 pisze:Gelu albo ja albo Ty byliśmy na innych meczach bo nie przypominam sobie żeby ze wzgledu na odjeżdżanie od taśmy któryś z naszych był wykluczony
Drogi Piotrze - w zuzlu nie ma wykluczeń za sprawdzanie startów, kąpiele błotne motocykla czy odjezdzanie od tasmy. Przyczyny sędziego nie interesują - masz dwie minuty na stawienie się na starcie i koniec kropka. Podałem przykłady ociagania się kiedy stracilismy bardzo wazne punkty. I nie potrafie pojąc dlaczego akurat nasi zawodnicy są zawsze ostatni gotowi do startu. Jest to niczym nieuzasadnione, a naraża zespół na kolejne wykluczenia. Oby ich nie było ale po co wywoływać wilka z lasu.
Re: Daniel Jeleniewski
Gelo pisze:masz dwie minuty na stawienie się na starcie i koniec kropka.
Słuszna uwaga , jeśli zawodnik w wyznaczonym czasie stawia się na starcie to jego sprawa jak przygotowywuje się do biegu . ( A nie przypominam sobie żeby Daniel czy Darek zostali kiedykolwiek wykluczeni za odjeżdżanie od taśmy ).Jeśli jest im się łatwiej w ten sposób skoncentrować , odstresować a może po prostu mają takie przyzwyczajenie to ich broszka .
Jak dla mnie to mogą nawet na głowie stawać , oczywiście pod warunkiem że zdążą na start . Pomijam sytuacje poruszone w ostatnich postach nijak mające się do wcześniejszej dyskusji na temat odjeżdżania zawodników od taśmy startowej.
Re: Daniel Jeleniewski
patrzcie kto zostal ulubiencem iTVP, nie Holta, nie Gollob, a nasz Daniel : )
http://www.itvp.pl/video.html?channel_i ... ideo=26572
http://www.itvp.pl/video.html?channel_i ... ideo=26572
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Daniel Jeleniewski
Gelo pisze:moze widzą moze nie - nasi dwa razy nie widzieli - jako jedyni - mówmy o faktach.
No właśnie mówmy o faktach. RAZ nie widzieli. Ile razy drogi Gelu ma być jeszcze napisane żebyś zrozumiał, że Dawidowi nie odpaliła maszyna! Upadł w bagno, nim zdążył oczyścić motocykl pozostała trójka stała już pod taśmą do powtórki. Starał się, pchał, wskakiwał, chuchał i dmuchał, ale je*aniutka się zaparła i koniec. Nie ma to nic wspolnego z odjeżdżaniem od taśmy czy próbnym startem a'la Piszcz 3 sek. przed biegiem. Zwykła złośliwość rzeczy martwych.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Daniel Jeleniewski
W panoramie o najbliższym meczu w Grudziądzu:
"dwie wygrane z GTŻ Grudziądz stawiają TŻ Lublin w roli faworyta tego spotkania"

"dwie wygrane z GTŻ Grudziądz stawiają TŻ Lublin w roli faworyta tego spotkania"
Re: Daniel Jeleniewski
No właśnie mówmy o faktach. RAZ nie widzieli. Ile razy drogi Gelu ma być jeszcze napisane żebyś zrozumiał, że Dawidowi nie odpaliła maszyna!
Manitou - to są zawodowcy - jak sie jedzie we trzech i Twój motocykl nie odpala - to sie bierze motocykl od Michaluka i dowozi jedno oczko.
ps. Myslalem że jak Gawrzyk wyjechał skonczą sie błazenady na forum i z prowadzeniem druzyny. Ktory to gamoń probował dyskutowac odnosnie podjezdzania pod tasmy przez naszych zawodnów? Wlasnie przez to przegralismy kolejny mecz. Organizacja w pytę. Jak mozna przez fatalne prowadzenie tak rozmienic taką fajną druzynę. Trzeba byc wyjatkowym matołem.