Daniel Jeleniewski

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Daniel Jeleniewski

#626 Postautor: Hans » 17 sierpnia 2007, o 00:27

No to widzimy kto głosował za taką opcją, bo ja także :P
Rzeszów- łączy ludzi :cool:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#627 Postautor: Koper » 17 sierpnia 2007, o 00:37

Hans pisze:Rzeszów- łączy ludzi :cool:
No przecież napisałem ze nie jest taki zły:)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Daniel Jeleniewski

#628 Postautor: harry » 17 sierpnia 2007, o 01:03

Hans pisze:Rzeszów- łączy ludzi :cool:

A kogo to Rzeszów może łączyć? To jakieś bluźnierstwo i pomówienie :shock: 8)
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#629 Postautor: Koper » 17 sierpnia 2007, o 02:46

harry pisze:
Hans pisze:Rzeszów- łączy ludzi :cool:

A kogo to Rzeszów może łączyć? To jakieś bluźnierstwo i pomówienie :shock: 8)


A jeszcze pamietam jak na początku lat 90 bluźnierstwem było pisanie dobrze o Tarnowie 8)

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#630 Postautor: Łoptymista » 17 sierpnia 2007, o 07:30

a gdzie wtedy mozna bylo pisac :shock: :shock: :?:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#631 Postautor: Koper » 17 sierpnia 2007, o 08:50

No dobrze, mówienie (czyt. wyrażanie swojego zdania), mowienie dobrze o Tarnowie wtedy to było pomówienie .

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#632 Postautor: Gelo » 17 sierpnia 2007, o 10:31

harry pisze:Jeżeli już to bardziej forma wkurzania przeciwników. Niech czekają i się denerwują...

Ale czy rzeczywiscie cała drużyna musi wkurzać przeciwników? Czym taki Daniel ma wkurzyc np. Mroczkę i po co? To nie finał Grand Prix. Wykluczenia za 2 minuty jakie zaliczyliśmy to chyba wystarczający argument żeby wyciągnąć wnioski. W ostatnim meczu Sebastian podjeżdżał do taśmy na 3 sekundy przed upływem czasu. Skutowało to tym, że zanim spojrzał na zielone światło taśma już była w górze. Na meczu z Wybrzeżem Łoś przez wszystkie biegi zerkał na zegar - i słusznie. Tym razem się udawało ale też "na styk". A jaki był skutek tej "wojny nerwów" wszyscy wiemy. Takiego Pedersena, Chrzanowskiego czy Harrisa odjeżdzanie od taśmy nie zdenerwuje. A na słabszych rywali jest to po prostu bezsensowne.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#633 Postautor: bkapusta » 17 sierpnia 2007, o 17:39

Łoptymista pisze:a gdzie wtedy mozna bylo pisac :shock: :shock: :?:

Na lawce w szkole.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Daniel Jeleniewski

#634 Postautor: Davv » 17 sierpnia 2007, o 18:16

Gelo pisze:
harry pisze:Jeżeli już to bardziej forma wkurzania przeciwników. Niech czekają i się denerwują...

Ale czy rzeczywiscie cała drużyna musi wkurzać przeciwników? Czym taki Daniel ma wkurzyc np. Mroczkę i po co? To nie finał Grand Prix. Wykluczenia za 2 minuty jakie zaliczyliśmy to chyba wystarczający argument żeby wyciągnąć wnioski. W ostatnim meczu Sebastian podjeżdżał do taśmy na 3 sekundy przed upływem czasu. Skutowało to tym, że zanim spojrzał na zielone światło taśma już była w górze. Na meczu z Wybrzeżem Łoś przez wszystkie biegi zerkał na zegar - i słusznie. Tym razem się udawało ale też "na styk". A jaki był skutek tej "wojny nerwów" wszyscy wiemy. Takiego Pedersena, Chrzanowskiego czy Harrisa odjeżdzanie od taśmy nie zdenerwuje. A na słabszych rywali jest to po prostu bezsensowne.


A co Cię to obchodzi jak zawodnik przygotowuje się do startu? Jak narazie Daniel przez odjeżdzanie nie został wykluczony więc daj sobie spokój. Nie wiem po co się czepiasz. Więcej luzu. Jeśli mu to pomaga to niech podjeżdza na 1 sek. przed startem. Od dłuższego czasu nie ma czego się czepić to znalazłeś sobie temat. Odpuść.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Daniel Jeleniewski

#635 Postautor: kdsz » 17 sierpnia 2007, o 18:24

Jeleń może i się nie spóźnia, ale już np. Piszcz...
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#637 Postautor: Gelo » 17 sierpnia 2007, o 23:56

Dokladnie jest tak jak napisales - Darek jest symbolem podjeżdżania w ostatniej chwili - kiedyś takim specjalistą był Darek Stenka, ktory za kazdym razem podjezdzał pod tasme kiedy miałem już żołądek pod językiem. To, że nie został wykluczony dotychczas o niczym nie świadczy, bo kiedys moze przyjsc taki moment. A wtedy przegrywa się mecz - tak jak my w dużej mierze przez Piszcza przegralismy w Ostrowie czy przez Stachyre w Poznaniu. Lubelski sznyt podjezdzania w ostatniej chwili powoduje tylko straty punktów. A jak chca sie relaksować to powinni zmienic dyscyplinę.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#639 Postautor: Gelo » 18 sierpnia 2007, o 00:15

moze widzą moze nie - nasi dwa razy nie widzieli - jako jedyni - mówmy o faktach. mało tego - oni nie widzą nawet w jakich kaskach jadą (vide pary) a co dopiero zegar. Ja bym nie przeceniał samokontroli zawodników. Harris czy Karlsson podjezdza pod tasme i wygrywa - zadnego smarowania łancucha czy odparowywania gogli. Tylko nasi musza inaczej

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#640 Postautor: suchy1613 » 18 sierpnia 2007, o 01:18

Gelo ma rację. Specjalistą był oczywiście kiedyś Darek Stenka i zdarzało się, że traciliśmy punkty z tego powodu. Po co więc tak głupio ryzykować?

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#641 Postautor: piotr76 » 18 sierpnia 2007, o 08:23

Gelu albo ja albo Ty byliśmy na innych meczach bo nie przypominam sobie żeby ze wzgledu na odjeżdżanie od taśmy któryś z naszych był wykluczony ....
Piszczyk z ostrowem późno wyjechał z parkingu i zachciało mu sie jeszcze sprawdzić jak maszyna pracuje na starcie .... tak to może by dojechał na czas ...
Dawid miał problemy z odpaleniem maszyny po "błotnej kompieli" którą zafundował mu Franek ...
więc daj sobie luz z tym odjeżdżaniem od taśmy ... lubi niech robi ... może niektórym to pomaga
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#643 Postautor: Gelo » 18 sierpnia 2007, o 09:52

piotr76 pisze:Gelu albo ja albo Ty byliśmy na innych meczach bo nie przypominam sobie żeby ze wzgledu na odjeżdżanie od taśmy któryś z naszych był wykluczony

Drogi Piotrze - w zuzlu nie ma wykluczeń za sprawdzanie startów, kąpiele błotne motocykla czy odjezdzanie od tasmy. Przyczyny sędziego nie interesują - masz dwie minuty na stawienie się na starcie i koniec kropka. Podałem przykłady ociagania się kiedy stracilismy bardzo wazne punkty. I nie potrafie pojąc dlaczego akurat nasi zawodnicy są zawsze ostatni gotowi do startu. Jest to niczym nieuzasadnione, a naraża zespół na kolejne wykluczenia. Oby ich nie było ale po co wywoływać wilka z lasu.

Awatar użytkownika
Gabor
Posty: 108
Rejestracja: 27 listopada 2003, o 00:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#644 Postautor: Gabor » 18 sierpnia 2007, o 12:34

Gelo pisze:masz dwie minuty na stawienie się na starcie i koniec kropka.

Słuszna uwaga , jeśli zawodnik w wyznaczonym czasie stawia się na starcie to jego sprawa jak przygotowywuje się do biegu . ( A nie przypominam sobie żeby Daniel czy Darek zostali kiedykolwiek wykluczeni za odjeżdżanie od taśmy ).Jeśli jest im się łatwiej w ten sposób skoncentrować , odstresować a może po prostu mają takie przyzwyczajenie to ich broszka .
Jak dla mnie to mogą nawet na głowie stawać , oczywiście pod warunkiem że zdążą na start . Pomijam sytuacje poruszone w ostatnich postach nijak mające się do wcześniejszej dyskusji na temat odjeżdżania zawodników od taśmy startowej.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Daniel Jeleniewski

#645 Postautor: grzesieck » 18 sierpnia 2007, o 12:49

patrzcie kto zostal ulubiencem iTVP, nie Holta, nie Gollob, a nasz Daniel : )

http://www.itvp.pl/video.html?channel_i ... ideo=26572
METHANOL ADVENTURE TEAM

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Daniel Jeleniewski

#646 Postautor: Manitou » 18 sierpnia 2007, o 15:47

Gelo pisze:moze widzą moze nie - nasi dwa razy nie widzieli - jako jedyni - mówmy o faktach.

No właśnie mówmy o faktach. RAZ nie widzieli. Ile razy drogi Gelu ma być jeszcze napisane żebyś zrozumiał, że Dawidowi nie odpaliła maszyna! Upadł w bagno, nim zdążył oczyścić motocykl pozostała trójka stała już pod taśmą do powtórki. Starał się, pchał, wskakiwał, chuchał i dmuchał, ale je*aniutka się zaparła i koniec. Nie ma to nic wspolnego z odjeżdżaniem od taśmy czy próbnym startem a'la Piszcz 3 sek. przed biegiem. Zwykła złośliwość rzeczy martwych.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Daniel Jeleniewski

#649 Postautor: tezetomaniak » 18 sierpnia 2007, o 22:52

W panoramie o najbliższym meczu w Grudziądzu:

"dwie wygrane z GTŻ Grudziądz stawiają TŻ Lublin w roli faworyta tego spotkania"


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Daniel Jeleniewski

#650 Postautor: Gelo » 19 sierpnia 2007, o 18:57

No właśnie mówmy o faktach. RAZ nie widzieli. Ile razy drogi Gelu ma być jeszcze napisane żebyś zrozumiał, że Dawidowi nie odpaliła maszyna!

Manitou - to są zawodowcy - jak sie jedzie we trzech i Twój motocykl nie odpala - to sie bierze motocykl od Michaluka i dowozi jedno oczko.
ps. Myslalem że jak Gawrzyk wyjechał skonczą sie błazenady na forum i z prowadzeniem druzyny. Ktory to gamoń probował dyskutowac odnosnie podjezdzania pod tasmy przez naszych zawodnów? Wlasnie przez to przegralismy kolejny mecz. Organizacja w pytę. Jak mozna przez fatalne prowadzenie tak rozmienic taką fajną druzynę. Trzeba byc wyjatkowym matołem.