harry pisze:Niestety, ale muszę się z Tobą zgodzić. My już wszystko wiemy na temat meczu w Daugavpils ale niestety właśnie nic nie możemy udowodnić, dlatego siedzimy cicho. Bo jedna z osób, które mają mocna wiedzę na ten temat wygadała się po pijaku i w zasadzie potwierdziła wszystkie nasze przypuszczenia ale na trzeźwo na pewno do niczego się nie przyzna.
Jednak Lublin to bardzo mała wiocha i wcześniej czy później to i tak wyjdzie tym bardziej, ze pomocnicy głównych aktorów lubią dać sobie w gardło i wtedy są bardziej rozmowni.
Wiesz co? To weź następnym razem dyktafon i nagraj wynurzenia po pijaku jednego z tych, którzy "mają mocną wiedzę na ten temat", a potem udaj się z tym do kogo trzeba, czyli odpowiednich organów zamiast siedzieć cicho. Może będzie okazja do odegrania w polskim żużlu roli młodego Dziurowicza? W końcu, ktoś tu napisał w wątku że skala korupcji w żużlu jest jego zdaniem podobna do tej w piłce nożnej. Nie piszę tego złośliwie, ale wynurzenia typu: "mamy wiedzę, ale siedzimy cicho bo nie możemy nic udowodnić" są słabe, szczególnie na publicznym forum. Nie są niczym konkretnym poparte. Jak nie umiesz, albo nie chcesz tej wiedzy udowodnić i zrobić z tego pożytku dla całego środowiska to chyba lepiej posłuchać wezwania "ciszej już nad tą trumną". Lubelskiego żużla zresztą, a nie nad zawodnikiem

.