Co do Rafala w Lublinie w 2 lidze (o ile pojedziemy) - uwazam, ze w obecnej chwili, przy poziomie jazdy jaki prezentuje i stanie sprzetowym (oczywiscie nie znam szczegolow, pisze z obserwacji jako kibic), Rafal nie ma za bardzo po co pchac sie do 1 ligi.
Gdyby zostal w Lublinie, mialby pewne miejsce w skladzie. Rywale z 2 ligi to tez nie kelnerzy, jest mozliwosc pojezdzenia na obcych torach i nawiazania walki (!), a nie tk jak to mialo miejsce w tym sezonie, w wiekszosci jechanie za cala stawka dobrych kilkanascie metrow.
Rafal musi sie scigac, miec kontakt z zawodnikami, a nie jechac i wachac dymek.
Gdyby do tego udalo sie pozyskac srodki na sprzet, to regularne starty w 2 lidze bylyby chyba najlepszym wyjsciem. Spojrzcie na Jelenia - chlopak na poczatku kariery jezdzil strasznie, ale poobijal sie w 2 lidze, poscigal. Potem po przejsciu do 1 ligi dalej szlifowal umiejetnosci, pozyskal sponsorow i w miare ladnie przeskoczyl granice junior - senior (coprawda nadal uwazam, ze myslec na torze to on za bardzo nie umie, ale umie pojechac i wygrac bieg). No a teraz bedzie jezdzil w e-lidze.
Rafal ma jeszcze czas, ale musi scigac sie ile tylko sie da. W 2 lidze ma na to szanse, nawet gdyby sponsorzy nie dopisali. W 1 lidze moze byc roznie. Moze albo podlapac kase, sprzet, chwycic "wiatr w zagle" i jechac dobrze, albo wrecz przeciwnie - przyliczyc 2 czy 3 slabe wystepy, nie trafic ze sprzetem, wypasc ze skladu i miec sezon z glowy.
Rafał Klimek
Re: Rafał Klimek
Sztyvny pisze:Rafal ma jeszcze czas, ale musi scigac sie ile tylko sie da. W 2 lidze ma na to szanse, nawet gdyby sponsorzy nie dopisali.
Sam sobie zaprzeczasz,żeby ściagać się ile się da, potrzeba dobrego wsparcia zarówno ze strony sponsorów jak i ze strony klubu.Wydaje mi się,że nawet nie masz pojęcia jakim budżetem musiałby dysponować Rafał aby odjechać np. 50 zawodów w trakcie całego sezonu.
Inna rzecz,że w Lublnie na taki budżet nie ma szans.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Rafał Klimek
Nie powiedzialbym, ze sobie zaprzeczam.
- Owszem, nie mozna sie nie zgodzic, ze do sciagania sie potrzeba kasy (zarowno z klubu jak i od sponsorow).
- Masz racje, nie wiem, jakim buzdetem musialby Rafal dysponowac.
Tyle tylko, ze Rafal jest mlodziezowcem, ktory jak narazie niczego jeszcze nie osiagnal i trzeba brac to pod uwage. Zaden klub nie da mu niewiadomo jakiej kasy. Nie watpie, ze sa zespoly, ktore na obecna chwile moga zapewnic mu lepsze warunki finansowe niz Lublin (ktory jak narazie w ogole nie jedzie), ale nie watpie tez, ze na pieniazkach tylko i wylacznie od klubu daleko Rafal nie zajedzie. Kluczem sa sponsorzy.
A teraz spojrzmy na mozliwosci:
1. Jesli Rafal zalapie jakiegos dobrego sponsora i niezly kontrakt z wyplacalna druzyna oraz nie zlapie kontuzji i swoja forma przekona trenera, to ma szanse, ze pojedzie. Jednak to, czy bedzie jezdzil regularnie, zalezy od tego, czy bedzie robil punkty dla klubu, czy wozil zera.
Mamy 3 niewiadome - sponsora, wyplacalnosc klubu, forma Rafala. Do tego dochodzi rywalizacja - wiadomo, jesli pierwsza liga, to trudniejszy przeciwnik. Do tego takze obcy tor - nie bedzie jazdy na wlasnym obiekcie, na ktorym trenowalo sie wiele lat.
2. Jesli Rafal zostanie w Lublinie odpada kwestia toru oraz pojawia sie niemalze pewnosc, ze bedzie jezdzil w kazdym spotkaniu. Rywale tez raczej mniej wymagajacy, wiec mozna scigac sie u siebie oraz probowac na wyjezdzie (w pierwszej lidze moze byc duzo trudniej o cos wiecej niz przyjechanie na koncu stawki).
Duzo wieksza niewiadoma jest klub. Sponsor - ciezko wyczuc. Mozna kogos takiego podlapac zarowno u nas jak i gdzie indziej. Jelen dal rade. Nawet Mariusz Frankow jakims cudem namowil Konskowole na sponsoring. Rafal jako junior i chlopak "z Lublina" ma na to chyba wieksze szanse, ale musi zbudowac zaufanie do swojej osoby.
Powiem wprost - gdybym byl sponsorem tez nie dalbym kasy na juniora o ktorym ciagle sie slyszy, ze moze niebawem odejdzie z klubu.
Oczywiscie wszystko co pisze opieram tylko na wlasnych przemysleniach. Nie wiem, byc moze Rafal dostanie dobry kontrakt w 1 lidze, kupi porzadny sprzet, jego forma poszybuje i bedzie wygrywal. A moze wrecz przeciwnie.
Napewno nie ma sensu wiazac sie z klubem, ktory bedzie budowany na partyzanta i bez zadnego zabezpieczenia. To jest pewne. Jesli jednak w Lublinie udaloby sie ruszyc klub na sensownych zasadach, z jakims zapleczem finansowym, to sadze, ze dla Rafala duzo lepiej bedzie pozostac tutaj (nawet na nieco gorszych warunkach) niz ryzykowac gdzie indziej.
- Owszem, nie mozna sie nie zgodzic, ze do sciagania sie potrzeba kasy (zarowno z klubu jak i od sponsorow).
- Masz racje, nie wiem, jakim buzdetem musialby Rafal dysponowac.
Tyle tylko, ze Rafal jest mlodziezowcem, ktory jak narazie niczego jeszcze nie osiagnal i trzeba brac to pod uwage. Zaden klub nie da mu niewiadomo jakiej kasy. Nie watpie, ze sa zespoly, ktore na obecna chwile moga zapewnic mu lepsze warunki finansowe niz Lublin (ktory jak narazie w ogole nie jedzie), ale nie watpie tez, ze na pieniazkach tylko i wylacznie od klubu daleko Rafal nie zajedzie. Kluczem sa sponsorzy.
A teraz spojrzmy na mozliwosci:
1. Jesli Rafal zalapie jakiegos dobrego sponsora i niezly kontrakt z wyplacalna druzyna oraz nie zlapie kontuzji i swoja forma przekona trenera, to ma szanse, ze pojedzie. Jednak to, czy bedzie jezdzil regularnie, zalezy od tego, czy bedzie robil punkty dla klubu, czy wozil zera.
Mamy 3 niewiadome - sponsora, wyplacalnosc klubu, forma Rafala. Do tego dochodzi rywalizacja - wiadomo, jesli pierwsza liga, to trudniejszy przeciwnik. Do tego takze obcy tor - nie bedzie jazdy na wlasnym obiekcie, na ktorym trenowalo sie wiele lat.
2. Jesli Rafal zostanie w Lublinie odpada kwestia toru oraz pojawia sie niemalze pewnosc, ze bedzie jezdzil w kazdym spotkaniu. Rywale tez raczej mniej wymagajacy, wiec mozna scigac sie u siebie oraz probowac na wyjezdzie (w pierwszej lidze moze byc duzo trudniej o cos wiecej niz przyjechanie na koncu stawki).
Duzo wieksza niewiadoma jest klub. Sponsor - ciezko wyczuc. Mozna kogos takiego podlapac zarowno u nas jak i gdzie indziej. Jelen dal rade. Nawet Mariusz Frankow jakims cudem namowil Konskowole na sponsoring. Rafal jako junior i chlopak "z Lublina" ma na to chyba wieksze szanse, ale musi zbudowac zaufanie do swojej osoby.
Powiem wprost - gdybym byl sponsorem tez nie dalbym kasy na juniora o ktorym ciagle sie slyszy, ze moze niebawem odejdzie z klubu.
Oczywiscie wszystko co pisze opieram tylko na wlasnych przemysleniach. Nie wiem, byc moze Rafal dostanie dobry kontrakt w 1 lidze, kupi porzadny sprzet, jego forma poszybuje i bedzie wygrywal. A moze wrecz przeciwnie.
Napewno nie ma sensu wiazac sie z klubem, ktory bedzie budowany na partyzanta i bez zadnego zabezpieczenia. To jest pewne. Jesli jednak w Lublinie udaloby sie ruszyc klub na sensownych zasadach, z jakims zapleczem finansowym, to sadze, ze dla Rafala duzo lepiej bedzie pozostac tutaj (nawet na nieco gorszych warunkach) niz ryzykowac gdzie indziej.
Re: Rafał Klimek
Trwają różne spekulacje i dyskusje wokół sportu żużlowego w Lublinie,a tymczasem...
http://www.rafalklimek.pl/index.php?mode=read&id=90
http://www.rafalklimek.pl/index.php?mode=read&id=90
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Rafał Klimek
Niech uważa, bo temperatura w ciągu ostatniej doby ostro poszła w górę.
Zeby nie zaczął uprawiać water-polo.
Zeby nie zaczął uprawiać water-polo.
Z żużla powstałeś i w żużel się obrócisz
Re: Rafał Klimek
Umowa w Rzeszowie,na razie "Warszawska".
http://www.rafalklimek.pl/index.php?mode=read&id=92
http://www.rafalklimek.pl/index.php?mode=read&id=92
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Rafał Klimek
Regdal pisze:Umowa w Rzeszowie,na razie "Warszawska".
http://www.rafalklimek.pl/index.php?mode=read&id=92
Ale sie spóź�łeś, �ż to�iadomo od paru godzin ...
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Rafał Klimek
"...klimek wyjechal ze startem na oboz.jesli sie dogada z nimi to chyba nie mamy dwoch polskich juniorow wymaganych w skladzie na mecz..."
Czy to pewna informacja??
Czy to pewna informacja??
Re: Rafał Klimek
to chyba jest pomylone z Polakiem...
Re: Rafał Klimek
No i jak jest z tym koncem kariery? Moim zdaniem calekim bez sensu bylby taki ruch. Jak patrze na sklady II-ligowych druzyn, to spokojnie taki junior jak Rafal powinien znalezc zatrudnienie. Skoro Michaluk sie zakrecil nawet.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Rafał Klimek
No w Równem. I nawet wygrał bieg juniorski 
Re: Rafał Klimek
Hans pisze:No w Równem. I nawet wygrał�ieg juniorski[/qu[te]
szkoda tylko, ze nie doczekalismy tej chwili na naszym torze
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."