Robert Dados na zawsze w naszych sercach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Dj_Korgi
Senior
Posty: 518
Wiek: 36
Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
Lokalizacja: Lublin / czuby
Kontakt:

#301 Postautor: Dj_Korgi » 31 marca 2006, o 21:50

może troche spuźniłem ale ... [*]

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#302 Postautor: Sledzio » 30 marca 2007, o 00:30

Dzisiaj mija 3 lata od śmierci Dadiego :(

Na Zawsze W Naszej Pamięci [*]

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#303 Postautor: Koper » 30 marca 2007, o 01:02

Obrazek

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#304 Postautor: JAG » 30 marca 2007, o 08:11

(*)
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Pils
Szkółkowicz
Posty: 165
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 08:47
Lokalizacja: Lublin

#305 Postautor: Pils » 30 marca 2007, o 08:48

[*]

Smirnek_
Senior
Posty: 990
Wiek: 35
Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
Lokalizacja: Czechów!

#306 Postautor: Smirnek_ » 30 marca 2007, o 08:51

[*]

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#307 Postautor: mikas » 30 marca 2007, o 09:33

Już ten temat kiedyś był poruszany, ale nic nikogo to nie nauczyło. Może zamiast stawiać durne świeczki na forum pomódlcie się za Roberta albo chociaż o nim pomyślcie chwilę. Możecie też sie przejechać do Garbowa. Bo w tej chwili to u większości takich "świeczkowców" wspomnienie o Robercie sprowadza sie do postawienia 3 znaczków na forum "bo wypada" i za chwilę już zapominacie. A jak juz chcecie sie tak uzewnętrzniać na forum, to może chociaż wspomnijcie jakieś ciekawe sytuacje z udziałem Roberta zamiast ograniczać się do głupich trzech znaczków, które tak naprawdę poza pokazaniem hipokryzji coniektórych nic nie znaczą.
Przepraszam,że w takim dniu, ale ile można tolerować takie dziecinne zachowania :?
MOTOR LUBLIN
Obrazek

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#308 Postautor: wojteko » 30 marca 2007, o 09:40

Mikas a tobie co sie porobilo :?: :shock: zapraszam jutro na wyjazd do Garbowa

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#309 Postautor: Cooper » 30 marca 2007, o 10:15

Mikas ma racje.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#310 Postautor: JAG » 30 marca 2007, o 12:43

Cooper pisze:Mikas ma racje.


a moze Mikas sie myli? czy postawienie znaczka na forum wyklucza modlitwe za Roberta i odwiedziny Jego grobu :shock:
wg mnie nie!
:),czasami :(

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#311 Postautor: dilucio » 30 marca 2007, o 13:19

[*] [*] [*]

Awatar użytkownika
Carter#15
Szkółkowicz
Posty: 220
Rejestracja: 10 marca 2003, o 09:59
Lokalizacja: AZS LUBLIN

#312 Postautor: Carter#15 » 30 marca 2007, o 13:44

Dadi byl znajomym mojego ojca podobnie jak Robert Jucha, ktory zalatwil mi przejazdzke z Robertem na motorze. Mialem wtedy z 12-13 lat. To bylo po jakims turnieju w ktorym bral udzial. Predkosc nie byla zawrotna, ale o ile dobrze pamietam to probowal troche isc bokiem. Bylem przerazony ale tez niesamowicie szczesliwy. To byl moj jedyny raz na motocyklu. :wink: Autograf Roberta w sumie latwo bylo dostac, ale ja i tak sie nim szczyce i uwazam go za najcenniejszy (chociaz posiadam podpisy Nielsena, Richardsona czy Golloba). Wiele osob to pewnie mowi i zwykle sa to tylko puste slowa, ale dla mnie ten łysy wariat jest nadal ulubionym zawodnikiem.

[*]

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#313 Postautor: Sledzio » 23 maja 2007, o 07:01


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Dadi - wychowanek Motoru Lublin - IMŚJ 1998

#314 Postautor: Koper » 5 sierpnia 2007, o 22:33

Nie znalazlem tematu Roberta Dadosa wiec zakladam nowy temat, a okazja jest szczegolna bo wlasnie trwa licytacja czapki z wyszytym autografem Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów Ś.P. Roberta Dadosa. Jest to licytacja w ramach akcji Bezpieczny żużel w Krośnie.
http://www.allegro.pl/item221131455_bez ... dados.html

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dadi - wychowanek Motoru Lublin - IMŚJ 1998

#315 Postautor: meesha » 6 sierpnia 2007, o 21:00

Koper pisze:Nie znalazlem tematu Roberta Dadosa
A ja znalazłem 8) Et voila :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#316 Postautor: meesha » 30 marca 2008, o 09:06

Wierzyć się nie chce, ale to już cztery lata... :(

[']
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#317 Postautor: fafel16 » 30 marca 2008, o 09:42

ale ten czas zleciał... [*]

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#318 Postautor: suchy1613 » 30 marca 2008, o 17:42

Czas zleciał, ale my pamiętamy...
[*]

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#319 Postautor: suchy1613 » 16 maja 2008, o 08:14

"Pasja młodych ludzi przeradza sie w wyscig o gotowke"- komentuje autor ksiazki pt."Przerwany wyscig".
http://www.kurierlubelski.pl/module-dzi ... 55626.html

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#320 Postautor: czaszka » 16 maja 2008, o 11:04

Czy ta ksiazka juz wyszla czy nie ma jej jeszcze w sprzedazy?

Awatar użytkownika
motorlublin
Szkółkowicz
Posty: 217
Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#321 Postautor: motorlublin » 16 maja 2008, o 13:35

WITAM,

Oficjalna promocja książki "DaDi - PRZERWANY WYŚCIG" odbędzie się [b]23 maja o godz. 18,00 w sali bankietowej hotelu Victoria w Lublinie.[/b]
Godzinę przed promocją będzie można kupić książkę. Cena - 38,00zł
[b]WSTĘP NA PROMOCJĘ TYLKO NA ZAPROSZENIA - jest to impreza zamknięta.[/b]
Książkę będzie można kupić na pewno bezpośrednio u mnie.
W razie pytań podaję kontakt : motor-lublin@wp.pl

Awatar użytkownika
motorlublin
Szkółkowicz
Posty: 217
Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#322 Postautor: motorlublin » 2 czerwca 2008, o 15:01

Książkę "DaDi - Przerwany wyścig" można nabyć w Lublinie:

Kiosk RUCH-u ul Samsonowicza 19A
Księgarnia EZOP ul Krakowskie Przedmieście 62

oraz bezpośrednio u mnie : motor-lublin@wp.pl i na Allegro.

Cena - 38zł.

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#323 Postautor: fafel16 » 2 czerwca 2008, o 15:57

hehe koło mojego wieżowca:P jeszcze są bo widziałem dzisiaj:)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#324 Postautor: Torsen » 3 czerwca 2008, o 00:34

Musze przyznac, ze ksiazka pozytywnie zaskakuje - zarowno w formie, jak i tresci robi lepsze wrazenie od "Z koziołkiem...". Jest masa dobrej jakosci zdjec, dobry papier, dobra farba drukarska, ktora pod palcem sie nie rozmazuje, no i Autor chyba podciagnal troche warsztat :) Nie dominuje juz, jak w poprzedniej pozycji, lekko meczacy styl kronikarski, ale jest sporo wypowiedzi osob, ktore mialy cos do powiedzenia, a ich wypowiedzi ukladaja sie w jakis obraz, logicznie i konsekwentnie malowany przez Autora.
Z drugiej strony, lekkie rozczarowanie - sporo literowek, bledow interpunkcyjnych "prosto z Worda", ktory bezmyslnie wkleja przecinki przed niektore wyrazy (jak "ktory", "wiec" itp) - troche to nie licuje z prawie "kalendarzowa", dopracowana szata ksiazki. Po drugie, zdarzylo nam sie kiedys, Macku, rozmawiac o smierci Dadosa i liczylem, ze ksiazka bedzie odwazniejsza, jesli chodzi o rozwazania nad jej posrednimi i bezposrednimi przyczynami. Mysle, ze w wielu miejscach miales wiecej do powiedzenia, niz powiedziales.
Suma summarum, ksiazka mi sie podoba i uwazam, ze warto ja przeczytac. Nie wyobrazam tez sobie, zeby ktokolwiek z lubelskich fanow zuzla nie mial jej u siebie na polce.

Awatar użytkownika
motorlublin
Szkółkowicz
Posty: 217
Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#325 Postautor: motorlublin » 3 czerwca 2008, o 22:30

Dziękuję za miłą recenzję. Za niedociągnięcia przepraszam. Powinna być errata,ale cóż...niestety:(
Zdaję sobie sprawę ,że wszystkich nie jestem w stanie zadowolić.
Część informacji,wiadomości lub plotek ,które uzyskałem musiałem zatrzymać dla siebie. Z różnych względów, o których Tobie jako prawnikowi nie muszę przypominać...Masz rację,że miałem w pewnych kwestiach dużo więcej do powiedzenia. Ale cóż...czasem milczenie jest złotem! Tym bardziej dziś mam jeszcze większą wiedzę w różnych sprawach związanych ze śp.Robertem.

Jeśli masz ochotę (oraz wszyscy inni chętni) napisać recenzję o książce lub swoje osobiste wspomnienie o Robercie to czekam
na mejle:
motor-lublin@wp.pl

ZAPRASZAM do lektury!