Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
nie bluznij ;]
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
hehehe dobre kminy =P
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
i zatykac uszy 
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
see no evil, hear no evil, speak no evil?



METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
tak jak myślałem walka toczyła się między polakami, dosyć dobrze zaprezentował się także rumun Toma=) reszta to nadawałaby się do ligi amatorów =) szkoda mi było trochę Dawida przez upadek i Trumińskiego, gdy mu motocykl zdefektował
zdziwieniem było dla mnie taka spora liczba kibiców na turnieju, nie spodziewałem się tego
i dodam wygrał mój ulubieniec Piszczo 
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1211
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
Zawody nudne, ale to było do przewidzenia. Chociaż pare biegów mogło się podobać. Najbardziej 5 bieg z udziałem Piszcza, Trumińskiego, Knappa i Stachyry. Również bieg w którym Klimek mądrze blokował Trumińskiego, nie wiem tylko o co miał pretensje Sebastian. Przecież Rafał był przed nim i miał prawo tak pojechać.
Jednak organizacyjnie zawody uważam za naprawdę udane. Widzów było mało wg mnie coś koło 400-600 osób.
Pozdrawiam
Jednak organizacyjnie zawody uważam za naprawdę udane. Widzów było mało wg mnie coś koło 400-600 osób.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Imprezy zuzlowe przy Al. Zygmuntowskich w 2008 r.
Zawody zorganizowane bardzo fajnie. Muzyka byla, prezentacja tez fajnie wyszla (nie jak kiedys, gdzie czesto sie zdazalo, by na piechote szli zawodnicy) i spiker nie gadal glupot
aaa i przede wszystkim maszyna startowa sie nie psula
Jesli chodzi o zawody, to bylo widac, ze Klimek - mimo braku jazdy - jest kilka lat przed Michalukiem. Stachyra waleczny, fajna sylwetka na motorze ----> brac go za rok, jesli bedzie chcial tu przyjsc. Piszcz/Knapp ciezko powiedziec, bo w tym roku to praktycznie nic nie pokazuja. A Truminski to juz w ogole...
Jesli chodzi o zawody, to bylo widac, ze Klimek - mimo braku jazdy - jest kilka lat przed Michalukiem. Stachyra waleczny, fajna sylwetka na motorze ----> brac go za rok, jesli bedzie chcial tu przyjsc. Piszcz/Knapp ciezko powiedziec, bo w tym roku to praktycznie nic nie pokazuja. A Truminski to juz w ogole...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37