Treningi
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
I był. Jezdzil m.in. klimek, amatorzy i szkółka.
Re: Treningi
jeździł także i sam trenejro Zbigniew Studziński...
A dziś przychodźcie na mecz...całe rodziny, całe towarzycho wszyscy na stadion!!
A dziś przychodźcie na mecz...całe rodziny, całe towarzycho wszyscy na stadion!!
Re: Treningi
ja oczywiście przyjdę i na pewno nie sam
mam nadzieję, że trochę narodu będzie:)
Re: Treningi
Dziś o godz. 15.30 odbył się jeden z ciekawszych treningów...
Trening poprowadził Jerzy Głogowski, były trener TŻ Lublin (sezon 2005), były zawodnik Motoru Lublin i LKŻ Lublin. Sam też miał okazję pojeździć na lubelskim torze.
Druga część to jazda Daniela Jeleniewskiego z Ryszardem "Bartkiem" Brzozowskim. Obaj wyjeżdżali 4 razy na tor. Za 3 i 4 wyjazdem z parkingu stawali pod taśmą i śmigali aż miło było popatrzeć...Wtedy też lekcji treningu udzielał wspomniany Jerzy Głogowski, a nie Zbigniew Studziński, którego nie było na stadionie. Oprócz wspomnianej 3-ki, udział w treningu wzięli także: Arek Jendrej, Janusz Sternik, Tomasz Zając i Piotr Haranicz.
Trening poprowadził Jerzy Głogowski, były trener TŻ Lublin (sezon 2005), były zawodnik Motoru Lublin i LKŻ Lublin. Sam też miał okazję pojeździć na lubelskim torze.
Druga część to jazda Daniela Jeleniewskiego z Ryszardem "Bartkiem" Brzozowskim. Obaj wyjeżdżali 4 razy na tor. Za 3 i 4 wyjazdem z parkingu stawali pod taśmą i śmigali aż miło było popatrzeć...Wtedy też lekcji treningu udzielał wspomniany Jerzy Głogowski, a nie Zbigniew Studziński, którego nie było na stadionie. Oprócz wspomnianej 3-ki, udział w treningu wzięli także: Arek Jendrej, Janusz Sternik, Tomasz Zając i Piotr Haranicz.
Re: Treningi
luty podkuj buty
jedna jaskolka wiosny nie czyni ..
ale oby wiecej takich dni.
trening czyni mistrza.
Re: Treningi
Zima sie z nami pozegnala ? No to sie zdziwisz...
Re: Treningi
No nie jest wesoło. Ktoś czegoś nie dopilnował i na zimę zostawiono zabronowany tor
. Teraz trzeba się modlić o taką pogodę jak dzisiaj na 3-4 dni to może coś uda się zrobić z tego. Bo jak nie to będzie baaaardzo ciężko.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Treningi
Łopaty, kilofy i poszedł...
Re: Treningi
Ani łopaty, ani kilofy (???),tylko pogoda. Słoneczko i wiaterek. Dopiero wtedy brona i suszymy, potem szynujemy i ubijamy. 
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Treningi
tak szczerze to wierzysz, że da się coś z tego zrobić - przynajmniej na miarę ostatniego sezonu? Bo coś jakoś mam wrażenie, że będzie kartoflisko i pierwszy mecz w Łodzi...
Re: Treningi
Taka pogoda jak dzisiaj to schnie w oczach. Tylko trochę więcej wiaterku.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Treningi
Trzeba być optymistą,bo nie wyobrażam sobie aby na pierwszy mecz jechać do Łodzi a po za tym gdzie zrobić treningi,bo przeciez większość zawodników na naszym torze nie jezdziła i muszą się z nim "zapoznać"
Re: Treningi
Ci co go nie znają to akurat wyspiarze, którzy i tak nie mogą jechać z Łodzią. A jak będzie trudny, ciężki tor to akurat zawodnicy łóccy też sobie nie pojeżdżą bo wybitnie nie przepadają za takimi nawierzchniami. Ani Franek, ani Burza, ani Dym nie cierpią kopary na torze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Pamietam te wygibasy Frania na barazach z Zielona Gora 
Re: Treningi
Franek zdobył chyba z 5 punktów ale tor to wtedy był,że hej.Jedynie co Karlsson dawał sobie rade.
Re: Treningi
dobek pisze:Franek zdobył chyba z 5 punktów ale tor to wtedy był,że hej.Jedynie co Karlsson dawał sobie rade.
Czy aby na pewno tylko Karlsson sobie wtedy radził ?
1.Huszcza 7 (3,2,2,d3,0)
2.Kłopot 3+1 (2*,d4,1,-,0)
3.Świst 14 (3,3,2,3,2,1)
4.Richardson 2+1 (d4,2*,wu)
5.Okoniewski 9 (2,2,2,1,2)
6.Marcinkowski 0 (0,-,0,-,0)
7.Suchecki 3 (2,0,0,1)
9.Franków 6 (1,1,3,0,1)
10.Trumiński 3 (0,d4,1,2)
11.Knapp 7+1 (1,1,d2,2*,3)
12.Piszcz 13+1 (2,3,3,3,2*)
13.Karlsson 15 (3,3,3,3,3)
14.Stachyra 1 (1)
15.Jeleniewski 7 (3,1,1,1,1)
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
Regdal pisze:dobek pisze:Franek zdobył chyba z 5 punktów ale tor to wtedy był,że hej.Jedynie co Karlsson dawał sobie rade.
Czy aby na pewno tylko Karlsson sobie wtedy radził ?
12.Piszcz 13+1 (2,3,3,3,2*)
Jeszcze pieknie sobie radził Tomek Piszcz, szkoda ze w rewanzu w Ziolenej Górze było:
Tomasz Piszcz 1 (0,1,d,-,-)
Re: Treningi
Szczerze to w rewanżu nikt z naszych zawodników nie błyszczał,nawet Karlssona zdobyte 9 oczek w sześciu wyścigach było wynikiem poniżej oczekiwań.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
Zgadza sie caly zespol nie pojechał na miare awansu do extraligi ale spadek dyspozycji Tomka szczegolnie rzuca sie w oczy, zawodnik w jednym meczu ociera sie o czysty komplet a tydzien pozniej z tą sama druzyną na wyjezdzie zdobywa zaledwie jeden punkt...
Re: Treningi
Mimo wszystko proponuje nie mieszać wątków,ponieważ mowa była o meczu w Lublinie i wyciąganie wyników z innych zawodów uważam tu za bezzasadne.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Treningi
To nie mieszanie tematów, Tomek w Zielonej Gorze nie potwierdzil wysokiej formy, fajnie ze wyszedł mu dobry mecz ale bedąc w wysokiej dyspozycji rownież i w rewanżu w Zielonej Gorze potwierdzilby to. Mieszaniem watkow byloby gdyby 1 punktowy wynik byl z 2005 roku a 13 punktowy wynik bylby z 2004 roku, a mowimy o wystepach z tym samym rywalem w odstepie jednego tygodnia pomiedzy meczami na wlasnym torze i na wyjezdzie.
Re: Treningi
Pamiętam też jak Piszcz po meczu w Zielonej ze łzami w oczach (chyba nie udawanymi) przepraszał wszystkich.
A tak naprawdę to była ogromna szansa na awans do ekstraligi, gdyby nie parę kontrowersyjnych decyzji sędziego, głupich strat pozycji na ostatnich metrach, a być może poprostu przez pogodę mogliśmy spokojnie rozjechać Zieloną w Lublinie do 30 a wtedy różnie mogło być w Zielonej...
Pieniądze na wypadek awansu już też podobno były, także historia mogła się potoczyć zupełnie inaczej.
EDIT: Koper przecież znasz specyfikę żużla. Wiesz ile zależy od toru. Dla naszych, także Karlssona, tor w Zielonej był zagadką, zresztą do końca nie rozwiązaną. A, że Piszcz nie jest Pedersenem czy innym Gollobem to z tor spowodował przeszkodę nie do pokonania.
A tak naprawdę to była ogromna szansa na awans do ekstraligi, gdyby nie parę kontrowersyjnych decyzji sędziego, głupich strat pozycji na ostatnich metrach, a być może poprostu przez pogodę mogliśmy spokojnie rozjechać Zieloną w Lublinie do 30 a wtedy różnie mogło być w Zielonej...
Pieniądze na wypadek awansu już też podobno były, także historia mogła się potoczyć zupełnie inaczej.
EDIT: Koper przecież znasz specyfikę żużla. Wiesz ile zależy od toru. Dla naszych, także Karlssona, tor w Zielonej był zagadką, zresztą do końca nie rozwiązaną. A, że Piszcz nie jest Pedersenem czy innym Gollobem to z tor spowodował przeszkodę nie do pokonania.
