KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

żużel w Lublinie

co to bedzie, co to bedzie?!

Czas głosowania minął 6 kwietnia 2009, o 01:02

zdecydowane zwyciestwo lublinian
34
33%
minimalne zwyciestwo lublinian
49
48%
remis
3
3%
minimalne zwyciestwo lodzian
11
11%
zdecydowane zwyciestwo lodzian
5
5%
 
Liczba głosów: 102

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#276 Postautor: Portek » 5 kwietnia 2009, o 19:20

Jedyne plusy tego meczu to frekwencja i postawa A.Messinga. Na meczu sporo ludzi, którzy przyszli po raz pierwszy, za mną siedziała grupka chłopaków z czego jeden tłumaczył dobre kilka minut reszcie o co biega w żużlu :lol: ale spodobało im sie, widać było po zachowaniu w trakcie meczu, no i po 13 biegu smutne twarze. Minusów było pełno, oczywiście najważniejszy minus to wynik(już słyszałem z ust paru osób że przyjdą dopiero jak KMŻ będzie na 1 miejscu :lol: ), postawa wszystkich oprócz Messinga, słaby program(choć za złotówke czego oczekiwać), krzyczący do mikrofonu Wojciechowski, którego poza Lublinem można było usłyszeć, słaba muzyka, szczególnie Feel wywołał tylko i wyłącznie śmiech.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#277 Postautor: tezetomaniak » 5 kwietnia 2009, o 19:21

:D dobry zart z Trumińskim, myslalem ze mi nic nie poprawi humoru dzisiaj.

wg was ile bylo ludzi ?

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#278 Postautor: czaszka » 5 kwietnia 2009, o 19:22

Od razu zaznaczam ze meczu nie widzialem, ale z tego co tu czytam i po suchych wynikach na SF jedno slowno cisnie sie na usta: żenada. Jacek Rempala juz w pierwszym meczu udowadnia ze na lidera sie nie nadaje. Tak samo bylo kilka seoznow temu jak jezdzil u nas, niby punktowal i srednia byla w porzadku ale zawsze pozostawal niedosyt i zgrzyt po jego jezdzie. W tym sezonie tez pewnie natrzaska jeszcze forme, ale takiego meczu jak dzis sie nie zapomina. Dal dupy jak za starych dobrych czasow Kasinskiego :? Tomicek padaka, chyba gowno z niego bedzie (mowie tu w kontekscie meczow w kandydatami do awnasu lub play off) . Nie sadze zeby Hynek pokazal cos wiecej. Jedyna nadzieja ze Baran okaze sie wymiataczem i Howe nie da po raz kolejny dupy w polskiej lidze. Podsumowujac: nie jest rozowo jak sie moglo wydawac :?

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#279 Postautor: Portek » 5 kwietnia 2009, o 19:23

tezetomaniak pisze:wg was ile bylo ludzi ?


więcej niż na pilkarskim Motorze i to mnie cieszy.

Awatar użytkownika
Kacza
Posty: 46
Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 14:41
Lokalizacja: Toruń/Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#280 Postautor: Kacza » 5 kwietnia 2009, o 19:23

Do 13 biegu może nawet 5 tysięcy.
Później zaczęło się wielkie wychodzenie prawdziwych kibiców. Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu!

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#281 Postautor: Speedway Fan » 5 kwietnia 2009, o 19:26

wiekszosc przyszla pierwszy i ostatni raz. Wiec raz mozecie sie cieszyc, ze bylo wiecej niz na Motorze (pilka) bo duzo wiecej na nastepnym meczu nie bedzie.
Jak zwykle mozna bylo sie spodziewac, ze Wojciechowski klapie dziobem przed sezonem o awansie (widze tu rok 2006).
Ciekawe czy bedzie ktos dzisiaj z klubu w magazynie sportowym o 22 :)
Gratuluje optymizmu, ktorzy wierza, ze Anglicy cos ujada :D


Później zaczęło się wielkie wychodzenie prawdziwych kibiców. Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu!
ci co przyszli raz zobaczyli zenade, wydali na marne kase to sie zdenerwowali i wyszli. Problem w tym, ze juz na nastepnym meczu ich nie zobaczycie, a za tym idzie mniejsza kasa dla klubu.
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2009, o 19:27 przez Speedway Fan, łącznie zmieniany 1 raz.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#282 Postautor: Czarek » 5 kwietnia 2009, o 19:26

1) Nie rozczarowałem się. Spodziewałem się inauguracji podobnej do tej z 1995 r., ale przynajmniej dostałem dobry mecz.
2) Na jakiej podstawie ci, ktorzy byli na treningach twierdzili, że pokonamy Orla?!?!?!
3) Podobno łodzianie byli zachwyceni przygotowaniem lubelskiego toru. Dostali wszystko na tacy. Brawo!
4) Lubelska drużyna wyglądała przy łodzianach jak grupa kloszardow - sprzęt, kombinezony...
5) Kto kazal niektorym zawodnikom (Klimek, T.Rempala) atakować po wewnętrznej? Dlaczego nie "dawali" po szerokiej?
6) Myslałem, ze trener tak jak na treningach będzie przemieszczal sie miedzy murawą a parkingiem. Tymczasem dzisiaj zabraklo go w parkingu w trudnych momentach.
7) Spiker moglby ratowac sytuacje, mowiac rozczarowanym kibico, ze to przez kontuzje, przez absencje Anglikow.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#283 Postautor: Sledzio » 5 kwietnia 2009, o 19:27

Drużyna która miała liczyć się w walce o awans.
J.Rempała - miał być liderem i pomocnikiem dla innych żużlowców, niech on sam sobie pomoże pierw.
T.Rempała - W miare
Tomicek - Po za pierwszym biegiem bardzo ładnie, szkoda defektu bo później nie miał na czym jechać.
Messing - To samo po za pierwszym biegiem i ostatnim REWELACJA
Klimek - Słabo
J.Messing - nic ciekawego
Filinow - Kiepki motor, ale waleczny

Brak jest takiego Gustafssona i by dobrze było, gdyby baran był to niewiem czy by pomógł uniknąć porażki.

Jedyny plus - Widownia. Widać że brakuje prawdziwego SPEEDWAY"A w Lublinie.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5988
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06