KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

żużel w Lublinie

co to bedzie, co to bedzie?!

Czas głosowania minął 6 kwietnia 2009, o 01:02

zdecydowane zwyciestwo lublinian
34
33%
minimalne zwyciestwo lublinian
49
48%
remis
3
3%
minimalne zwyciestwo lodzian
11
11%
zdecydowane zwyciestwo lodzian
5
5%
 
Liczba głosów: 102

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#376 Postautor: Hans » 6 kwietnia 2009, o 08:46

Po sobotnim treningu, miałem głupie przeczucie, że może być w plecy. A najbardziej to, że na treningach wszyscy się tasowali, oprócz Messinga, który lał wszystkich. Myślałem, że to, jak Jacek odpuszcza już przy w jeździe w pierwszy łuk, to, że dociera sprzęt czy inny ewenement. Ale nasz Lider nie pokazał nic. Tomicek, miał jeden porządny bieg, ale nie ma co ukrywać- tam za niego robotę odwalił Tomek Rempała, do końca broniąc się przed Gustafssonem.

A uwagi z meczu. Myślę, że nie wolno winą obarczać sprzętu, tylko przepracowaną zimę, albo jej brak. Łódź jeździła jak u siebie. Objeżdżanie z dziecinną łatwością po szerokiej doprowadzało mnie do białej gorączki.
Jedyny, który miał wszystko w dalekim poważaniu to Filinov, który jak trzeba to nawet na tym osiołku starał się jechać po szerokiej. A kiedy przyjechał? W piątek? Jego nie było w Szegedzie, on nie spędził 10 godzin na węgierskim torze. Więc dlaczego próbował wojować? Bo nie opierdzielał się przez zimę, a śmiem twierdzić- ba jestem tego pewien już w tym momencie- że obydwa Rempały, a w szczególności Jacek- chyba zlekceważył poziom drugiej ligi.
Tomicek? Chimeryczny strasznie. Przepraszam bardzo, ale zamykanie gazu w połowie prostej i jazda następnie przy krawężniku, to chyba pomyłka. Dla mnie Pepik nie ma prawa jechać w meczu z Miszkolcem.

O uszy mi się obił także protest Łodzi przed meczem, że tor zbyt suchy i sędzia nakazał polewanie- A beton + woda = grudziądzki tor, czyli pojeździli sobie na takim, na jakim trenowali prawie tydzień.

Popatrzmy rok temu, na ekipę Stali Rzeszów. Każdy pamięta, jak zawodnicy rzeszowscy nie mieli atutu własnego toru. A kto był trenerem? Rafał jest niedoświadczony, jest młodym trenerem i jeszcze będzie trochę płacił frycowe. Ale trzeba robić tak tor, aby nikt nie miał pretensji.

Kolejny punkt programu- Miszkolc. Nie wiem jak Madziary podejdą do tego meczu. Zważywszy, że jest początek sezonu to wystawią najcięższe armaty. I wcale się nie zdziwię, jak przyjedzie Screen, skoro wiedzą, że Lublin w takim stylu przegrywa na swoim torze.

Dwa tygodnie, na solidne przygotowanie do meczu, a mecz musi być wygrany. Nie ma gadki- mnie jako kibica guzik obchodzi, że temu się rozsypało 3 silniki, a temu 99. Ja płacę za bilet, klub zapłacił zawodnikowi przed sezonem, za każdy punkt, więc żądam wygranych. Bo jak nie to niedługo na tych meczach stracę zdrowie i ciekawe, kto zapłaci mi za leczenie. Klub czy Rempała ? :wink:

PS. Filinov musi mieć porządną furę- nawet jedną, a będzie z niego pożytek. I zakontraktować Romana Ivanova i wtedy będzie zabawa. Koniec z oszczędzaniem na sprzęt. Jak chcesz wygrać to otwórz portfel Panie Wojciechowski.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#377 Postautor: tezetomaniak » 6 kwietnia 2009, o 09:15

Hans pisze: Dla mnie Pepik nie ma prawa jechać w meczu z Miszkolcem.


Paweł Baran do składu ? :lol: :lol: :lol:

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#378 Postautor: Metalliczny » 6 kwietnia 2009, o 09:36

A może Howe zechciałby łaskawie dupę przywieźć ?

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#379 Postautor: bkapusta » 6 kwietnia 2009, o 09:43

Howe moglby sie przydac ;-) Kondycje to ma na 100%, tylko jak z sprzetem?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#380 Postautor: Metalliczny » 6 kwietnia 2009, o 09:51

A takiej wiedzy to ja juz niestety nie posiadam :) Ale cos tam sie odgrazal ze chce dobrze wypasc w polskiej lidze. W sumie to chyba ostatni dzwonek dla niego. Czort wie ile z tego bylo prawda, a ile slodkim pierdzeniem :D

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07