Przejrzałem bardzo uważnie start Filinova na mm Lublin i sam moment ma niezły/ znaczy nie tak tragiczny

Tylko zostaje na tym starcie, a później jak ruszy to też jakoś dziwnie dojeżdża, nogi zamiast przy motorze na boki i do góry

Wydaje mi się, że tak złe starty wynikają oprócz umiejętności, także ze złego ustawienia motocykla - za słaby na start, a bardzo szybki na trasie. Koniecznie, trzeba popracować z nim nad tymi startami i będziemy mieli z niego naprawdę wiele pożytku.
Wyłamię się z większości. Moim zdaniem warto jest spróbować go na wyjeździe. Należy mu się to, tak jak każdemu zawodnikowi, tym bardziej że w Lublinie punktuje bardzo dobrze - jakby nie startował to z Piłą był niepokonany.
... w pierwszym swoim biegu upadł gdy próbował wyprzedzić, a był taki beton jakiego nawet w Opolu pewnie nie będzie

Później też wyprzedził gdy było jeszcze twardo - był jednym z pierwszych którym się to tego dnia udało, czym udowodnił, że mimo betonu jest na tyle szybki, że może powalczyć.