meesha pisze: no nie, kobieta mnie wyprzedzila
Meesha nastepnym razem ty wygrasz bieg;)
meesha pisze: no nie, kobieta mnie wyprzedzila
harry pisze:gdybym ukradkiem nie śledził wyniku tylko przeczytał komentarze co poniektórych na naszym forum, to doszedłbym do wniosku, że dzisiaj mecz przegraliśmy. No brak słow.
Harry, to powyżej to najwyraźniej należąca do klasyki tego forum zgoda w trybie polemicznym.harry pisze:I dzisiejszych tych kilka pierwszych biegów nie ma prawa sie więcej zdarzyć. Wszyscy muszą być maksymalnie skoncentrowani, sprzęt wyrychtowany i gonić dziadów. A jak nie to samemu się zostanie dziadem.(...)
Taki Świst nie miał prawa zrobić tyle punktów
Przegrał o całą prostą, w pierwszym starcie, u siebie - moim zdaniem to jednak wstyd. Świst też nie krył zadowolenia, gestykulując w stronę trybun. Poza tym, Jacek miał u nas odgrywać identyczną jak on rolę, rolę pewniaka, dlaczego więc szukać jakichś "okoliczności łagodzących" dla jego porażki ze Świstem? Przegrał z równym sobie, czy wręcz został przez niego upokorzony.Gelo pisze:ludzie opanujcie sie - przegral z bardzo szybkim w tym sezonie Świstem - to zaden wstyd.
Nie robi swojego.Gelo pisze:Robi swoje
Pozwolisz, że głos będę zabierał bez Twojej łaskawej zgody, w sposób i w kolejności, jakie uznam za stosowne.Flint pisze:Torsen pisze:Dla mnie Jacek jest kompletnie nieprzekonujący. Rozprowadzenie Messinga przeciwko Szymce i Charczence, jeśli kogoś podnieca, to ja już nie poradzę. Dziś miał jednego przeciwnika i poległ z kretesem.
Dla porównania. Weź sobie obczaj z kim przegrywali inni zawodnicy, a dopiero później zabieraj głos na temat Jacka.;]
Davv pisze:Flint pisze:To, że Ty masz niewielkie pojęcie o żużlu i myślałeś, że Jacek będzie liderem, to w sumie się nie dziwię, że teraz płaczesz po każdym meczu. Jakby był taki dobry to uwierz mi, ale w II lidze by nie jeździł...RadeKars pisze:Kto sie spodziewal ze Baran bedzie robil same komplety?
Ja.![]()
Normalnie prorok.
Davv pisze:Wiedziałeś, że Rempała nie będzie liderem,
davv pisze:że Baran będzie walił same "3", to może podaj punktację z Opola i będzie po kłopocie.
davv pisze:Jeśli chodzi o Jacka to 99,9999999 % tego forum i nie tylko typowało go na lidera. Zresztą on sam się na niego typował.
Davv pisze:Co jak co ale sylwetki Śwista i Rempały troszkę się różnią![]()
![]()
![]()

davv pisze:Tylko jeden fachowiec się wyłamał. Cóż za wiedza i intuicja.
Torsen pisze:Pozwolisz, że głos będę zabierał bez Twojej łaskawej zgody, w sposób i w kolejności, jakie uznam za stosowne.
Torsen pisze:Przegrał o całą prostą, w pierwszym starcie, u siebie - moim zdaniem to jednak wstyd. Świst też nie krył zadowolenia, gestykulując w stronę trybun.
Torsen pisze:Jeśli nadal ma sportową ambicję - a wierzę, że ma - to od kilku dni z pewnością nie myślał o niczym innym, tylko o tym, jaką przyjemność sprawi mu pokonanie Śwista.
Kalhorn pisze:(...)Także lepiej wystawić tego Michaluka na "rowerze" i niech zrywa taśmę(...)
harry pisze:A tak na marginesie cos dawno nie czytałem i nie widziałem Łoptymisty. Wie ktoś co z nim czy ja już ślepnę?
Torsen pisze:Nie robi swojego.
Flint pisze:Weź sobie obczaj z kim przegrywali inni zawodnicy, a dopiero później zabieraj głos na temat Jacka.;]
Na temat jego punktówki się nie wypowiadałem, napisałem tylko że ze swojego występu nie powinien być specjalnie zadowolony, ponieważ pokonał kelnerów, a od jedynego gościa, z którym mógł przegrać, zebrał solidne lanie - u siebie, w pierwszym starcie, bez próby toru. Ciągle więc polemizujesz sam ze sobą, ewentualnie z kimś innym, ale na pewno nie ze mną. Nie cytuj zatem moich wpisów, bo wprowadzasz zamieszanie.Flint pisze:Torsen pisze:Pozwolisz, że głos będę zabierał bez Twojej łaskawej zgody, w sposób i w kolejności, jakie uznam za stosowne.
Rób jak chcesz, ale jak dalej będziesz obczajał to w swojej kolejności to wciąż będziesz wrzucał, że Jacek jeździ do dupy robiąc 10+1 w czterech startach.^^
Niczego takiego nie sugeruję i nie wiem, gdzie to wyczytałeś. Widocznie gestykulacja kojarzy Ci się wyłącznie z pokazywaniem środkowego palca.Flint pisze:Torsen pisze:Przegrał o całą prostą, w pierwszym starcie, u siebie - moim zdaniem to jednak wstyd. Świst też nie krył zadowolenia, gestykulując w stronę trybun.
Sugerujesz więc, że Świst był wkurzony, bo Jacek zamiast z nim walczyć, to przyjechał daleko za nim?![]()
Tak. Na bank w Świście aż się gotowało z tego powodu.![]()
Chodziło mi o myślenie w kontekście meczu, czy żużla. Przepraszam, że nie wziąłem pod uwagę, że wytłuszczone przez Ciebie zdanie można potraktować w 100% dosłownie.Flint pisze:Torsen pisze:Jeśli nadal ma sportową ambicję - a wierzę, że ma - to od kilku dni z pewnością nie myślał o niczym innym, tylko o tym, jaką przyjemność sprawi mu pokonanie Śwista.
Tak. Myślał o tym nawet na klopie.
Gościu opanuj się. Żużel to nie całe życie.
Po pierwsze, Jacek sam prowokuje, polemizując "z forumowiczami" w mediach i pajacując po zlaniu u siebie słabego Miskolca.mustafa pisze:Torsen... mnie i innym tutaj chodzi o niewłaściwy stosunek krytyki Jacka do tego jak wypada na tle naszej drużyny drużyny.
Mniejsza liczba startów nie obniża mu średniej, tylko podwyższa, bo jest w mianownikumustafa pisze:fakty są takie że w dwu meczach pojechał 4 starty, a i tak ma najwyższą średnią w naszej drużynie.
Torsen pisze:Na temat jego punktówki się nie wypowiadałem, napisałem tylko że ze swojego występu nie powinien być specjalnie zadowolony, ponieważ pokonał kelnerów, a od jedynego gościa, z którym mógł przegrać, zebrał solidne lanie - u siebie, w pierwszym starcie, bez próby toru.
Torsen pisze:Ciągle więc polemizujesz sam ze sobą, ewentualnie z kimś innym, ale na pewno nie ze mną.
Torsen pisze:Niczego takiego nie sugeruję i nie wiem, gdzie to wyczytałeś.Flint pisze:Sugerujesz więc, że Świst był wkurzony, bo Jacek zamiast z nim walczyć, to przyjechał daleko za nim?
Tak. Na bank w Świście aż się gotowało z tego powodu.
Przegrał o całą prostą, w pierwszym starcie, u siebie - moim zdaniem to jednak wstyd. Świst też nie krył zadowolenia, gestykulując w stronę trybun.
Torsen pisze:Chodziło mi o myślenie w kontekście meczu, czy żużla. Przepraszam, że nie wziąłem pod uwagę, że wytłuszczone przez Ciebie zdanie można potraktować w 100% dosłownie.