12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Na pewno nam nie zaszkodziły. Poza biegiem za 6 pkt nie wygrał żadnego. Może trzeba zapytac co w tym biegu robił "lider" zaspołu?
Każdemu jego Everest...
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Nie robiłbym tragedii z utraty bonusa, ale:
1) Przygotowanie toru to jakiś sabotaż. Wąska, niezbyt przyczepna ścieżka i zero szans na jazdę przy bandzie. Co to ma być? Tor był dla Opola prawie idealny. Poza tym spowodował to, że zawody były nudne.
2) A. Messing - czy na treningu nie było widać, że gość jest gorszy nawet od Mistygacza? Dlaczego po I biegu Andreasa nie zastąpiono go Michalukiem.
3) Dziękujmy losowi, że nie pojechał Czechowicz, bo byśmy dostali lanie.
4) Dziwna akcja Karola Barana, który pozostawił Klimka "na pożarcie" zamiast dalej jechać z nim parą i z 5:1 zrobiło się 3:3.
Mimo tego dalej cieszę się, że cud w postaci istnienia żużla na ekonomiczno-politycznym zadupiu trwa.
1) Przygotowanie toru to jakiś sabotaż. Wąska, niezbyt przyczepna ścieżka i zero szans na jazdę przy bandzie. Co to ma być? Tor był dla Opola prawie idealny. Poza tym spowodował to, że zawody były nudne.
2) A. Messing - czy na treningu nie było widać, że gość jest gorszy nawet od Mistygacza? Dlaczego po I biegu Andreasa nie zastąpiono go Michalukiem.
3) Dziękujmy losowi, że nie pojechał Czechowicz, bo byśmy dostali lanie.
4) Dziwna akcja Karola Barana, który pozostawił Klimka "na pożarcie" zamiast dalej jechać z nim parą i z 5:1 zrobiło się 3:3.
Mimo tego dalej cieszę się, że cud w postaci istnienia żużla na ekonomiczno-politycznym zadupiu trwa.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1211
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Przeczuwalem, ze o bonusa bedzie ciezko po tym jaki sklad wystawilo Opole. Jednak wystep Messinga, ktory jest po kontuzji i do tego brak zabezpieczenia w postaci rezerwowego to tylko niektore bledy w tym meczu. Blokowanie przez Klimka, Barana w biegu 8 "koszmar", wg mnie ten bieg byl decydujacy byloby 32:16. Bieg ze ZRT poprostu kompromitacja. Christian Ago wyjechal drugi raz w zyciu na te tor i przyjezdza przed bardzo doswiadczonym JR. Teraz niech pozwola calej druzynie Kolejarza Rawicz trenowac na naszym torze a wynik piatkowego meczu moze byc podobny. Szkoda tego bonusa bo moze miec on kluczowe znaczenie w tabeli na koniec rundy zasadniczej.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Michaluk wg mnie to parodia żużla. Chłop puszcza gaz w połowie prostej..chyba czas kończyć karierę.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Cóż Czarek, Michaluk to by chyba nie dojechał do mety już w swoim 3 biegu, gdyby wchodził za Messinga. Nie widziałeś jak jechał bodajże w 12 biegu? Wyjście z łuku, nawet nie połowa prostej i zamknięcie gazu i tak do mety... A co do Barana, to może nie chciał żeby Klimek go znowu blokował. 
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Nie ma co narzekac na tor, dziś przecież było kilka mijanek, po szerokiej dało się smigac,co pokazał Baran, dzięki czemu zawody nie były tak nudne jak mecz z Krosnem.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Co do Messinga to pojechał na co go stać i nie zwalajcie na kontuzję, zobaczcie na jakich drużynach wcześniej u nas punkty zrobił.Trafił na drużynę mocniejszą Opole i okazało się co potrafi.
Co do Jacka Rempały, ja już się nie wypowiadam
Jakby Czechowicz jechał w tym meczu byłoby nie ciekawie dla Nas.
A Kolesiostwo z Zielińskim i wspólne treningi u Nas, pomogło w zdobyciu Bonusa przez Opole.
A co do opoznienia meczu przez nieprzygotowany tor to po prostu tylko w Lublinie takie rzeczy. Żałosna farsa.
Sporo ludzi mówi że, nie będzie przychodzić więcej przez taką organizację, a raczej jej brak.
Co do Jacka Rempały, ja już się nie wypowiadam
Jakby Czechowicz jechał w tym meczu byłoby nie ciekawie dla Nas.
A Kolesiostwo z Zielińskim i wspólne treningi u Nas, pomogło w zdobyciu Bonusa przez Opole.
A co do opoznienia meczu przez nieprzygotowany tor to po prostu tylko w Lublinie takie rzeczy. Żałosna farsa.
Sporo ludzi mówi że, nie będzie przychodzić więcej przez taką organizację, a raczej jej brak.
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
jeszcze jakby dołożyli Dilgera do składu to myślę że by ostro w tyłek było.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Opole jest lepsze, niż Miszkolc i Łódź? Spoko... 2 pierwsze drużyny 2 ligi, a z nimi Andreas zrobił powyżej dychy, więc może jednak coś jest na rzeczy z tą kontuzją;)
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Czarek pisze:4) Dziwna akcja Karola Barana, który pozostawił Klimka "na pożarcie" zamiast dalej jechać z nim parą i z 5:1 zrobiło się 3:3.
Nie widziales że Baran już dluzej nie mogl wytrzymac tego ze zaraz Klimek spuchnie i wyprzedzą ich obu !? bardzo dobrze zrobił.
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2009, o 20:33 przez Stereeo, łącznie zmieniany 1 raz.
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
janek pisze:Co do Messinga to pojechał na co go stać i nie zwalajcie na kontuzję, zobaczcie na jakich drużynach wcześniej u nas punkty zrobił.Trafił na drużynę mocniejszą Opole i okazało się co potrafi.
Mam rozumiec ze Opole jest lepsze od Łodzi ?
Ale swoja droga jezeli widac bylo wczesniej, ze Messing nic nie jedzie to po co na sile go dawac do skladu, ktory i tak juz byl oslabiony brakiem Piszcza ? Wypada tylko podziekowac Wilkowi za taka decyzje i za trening Zielinskiego u nas na torze ;]
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Wstyd i hańba !!! Żeby z takim Opolem takie cyrki były ??? Jakby nie patrzeć jesteśmy ciency jak barszcz wigilijny.
Messing to tragedia !! Gdzie ten zawodnik z meczu z Łodzią czy Miszkolcem ??? Dlaczego nie było pod 16 nikogo ??? Czy kadrę mamy 8 osobową ???? Mamy około 20 chłopa i żeby ekipy nie było na 8 pozycji ??? Po prostu nie dobrze mi się robiło na jazdę Messinga jak i pozostałych nie których zawodników, a 8 bieg to po prostu mistrzostwo świata. Rozumiem że Baran chce zarobić na żużlu ale tak się nie robi !!! bieg ma 4 okrążeni, a nie 3. To ma być drużyna gdzie każdy jedzie sobie jak chce ???!!! Dla mnie to zwycięstwo to jak porażka 20 pkt tak wnerwiony jestem.
Dobrze że Piszcz jest bo bez niego to nie było by szans na awans, a tak jest nadzieja.
Jednym słowem nie popisali się. Dobrze że Czechowicz się potłukł bo jak jest liderem, a taki Zieliński 13 pkt robi to nie wiem czy byśmy dziś wygrali mecz.
Messing to tragedia !! Gdzie ten zawodnik z meczu z Łodzią czy Miszkolcem ??? Dlaczego nie było pod 16 nikogo ??? Czy kadrę mamy 8 osobową ???? Mamy około 20 chłopa i żeby ekipy nie było na 8 pozycji ??? Po prostu nie dobrze mi się robiło na jazdę Messinga jak i pozostałych nie których zawodników, a 8 bieg to po prostu mistrzostwo świata. Rozumiem że Baran chce zarobić na żużlu ale tak się nie robi !!! bieg ma 4 okrążeni, a nie 3. To ma być drużyna gdzie każdy jedzie sobie jak chce ???!!! Dla mnie to zwycięstwo to jak porażka 20 pkt tak wnerwiony jestem.
Dobrze że Piszcz jest bo bez niego to nie było by szans na awans, a tak jest nadzieja.
Jednym słowem nie popisali się. Dobrze że Czechowicz się potłukł bo jak jest liderem, a taki Zieliński 13 pkt robi to nie wiem czy byśmy dziś wygrali mecz.
Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Najlepiej na torze walczy Jaca szczególnie na 3-4 okrążeniu fajnie to wygląda, ja miałem niezły ubaw myślałem że zaliczy dzwona ale jakoś mu się udało dojechac po 1pkt , facet jak wygra start to jeszcze jakos jedzie ale akcje z jego strony(mijanki) można zostawić bez komentarza, poprostu ich niema bo wychodzi brak przygotowania do sezonu pod względem wytrzymałościowym taki sam problem ma jeszcze Klimek i Michaluk ale cóz nikt tego jeszcze widze nie zauważył.Nasi 0bco po za Czechem to totalne nie porozumienie.Niedlugo Play-offy a my mamy dziury w składzie i nawet jak to niektórzy mówią kelnerzy są w stanie zrobić na naszym torze 40pkt ,a co mają mówic kibice z Opola jak naszych lali usiebie aż miło wtedy dopiero jechali z kelnerami z Lublina - nazwiska nie jeżdzą. Cieszmy się że mamy 2pkt z tego meczu bo mogliśmy go przegrać.
P.S a i odemnie duży plus za organizacje spotkania widać dużą poprawe.
P.S a i odemnie duży plus za organizacje spotkania widać dużą poprawe.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych
