KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
hanson
Posty: 71
Rejestracja: 13 lutego 2007, o 20:30
Lokalizacja: Niedrzwica Duza

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1426 Postautor: hanson » 25 sierpnia 2009, o 14:09


Awatar użytkownika
Stereeo
Junior
Posty: 458
Rejestracja: 10 maja 2009, o 22:48
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1427 Postautor: Stereeo » 25 sierpnia 2009, o 14:45

to moze by stanąć przy wejsciu na mecz z puszka i wolne datki zbierac mysle ze jakies tam pieniadze wpadly i przekazac je potem do klubu.
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8838
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1428 Postautor: Cooper » 25 sierpnia 2009, o 15:36

Artykul fajny, bo przede wszystkim jest na pierwszej stronie i rzuca odpowiednie swiatlo na ten caly bezsensowny podzial dotacji. Ale zale wylewane przez Zbyszka szczerze mnie rozbawily. "Zapozyczylismy sie, bo liczylismy na 500tys.":) "Jakbysmy dostali dwa razy po 400 tys. to bysmy walczyli o awans". No bez jaj:) A jak dostalibysmy 5 mln to zrobilibysmy kawal i zatrudnili Golloba do II ligi? Ja mam wrazenie, ze ten klub nie widzi zadnej innej kasy niz tej miejskiej.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1429 Postautor: kilar » 25 sierpnia 2009, o 15:49

W przypadku braku awansu bedzie mozna zwalic na brak odpowiedniej ilosci pieniedzy.

Nie ma co sie lamac, tylko trzeba jechac z takimi funduszami, jakimi sie dysponuje na chwile obecna.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8838
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1430 Postautor: Cooper » 25 sierpnia 2009, o 15:57

Trzeba od poczatku sezonu jechac "na miare mozliwosci", a nie pozyczac kase i liczyc, ze na koniec roku ktos z litosci polowe budzetu dorzuci.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1431 Postautor: Masi » 25 sierpnia 2009, o 16:32

Cooper pisze: Ja mam wrazenie, ze ten klub nie widzi zadnej innej kasy niz tej miejskiej.

Mamy takie samo wrażenie. Od poczatku widac bylo ze przedobrzylismy ze skladem. Niestety działacze mysleli ze "jakos to bedzie" i teraz odbija sie to czkawką...
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1432 Postautor: tezetomaniak » 25 sierpnia 2009, o 17:07

teraz wszyscy madrzy, a jakbysmy zakontraktowali lamusow przed sezonem to byly zale ze nie potrafimy na swoim torze wygrac z "jakims" Opolem czy "jakas" Pila. Po 3 kolejce frekwencja rzedu 1000 byłaby sukcesem.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1433 Postautor: Ge(L)o » 25 sierpnia 2009, o 19:24

Ale moze bylibysmy wyplacalni i startowali co roku.
Lepiej robic sklad ponad stan i co roku zakladac nowy klub ?

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1434 Postautor: Zulu » 25 sierpnia 2009, o 19:35

Czysto teoretyczne rozważania o sporcie, którego nie ma, w mieście, które nie istnieje i o ludziach, którzy także są moim wymysłem. Pan " X" startuje jako kandydat w wyborach na prezydenta miasta "Z" a jego przeciwnikiem jest Pan, dajmy na to "Y". Pan "X" wygrywa wybory a Pan "Y", znany społecznik i miłośnik sportu, nie chcąc odejść w polityczny niebyt, angażuje się w ratowanie popularnej w mieście dyscypliny, licząc w przyszłych wyborach na głosy całkiem sporej rzeszy wdzięcznych sportowych kibiców. Żeby mieć jakiekolwiek szanse na wygryzienie z prezydenciego stolca (w przyszłych wyborach oczywiście) Pana "X", Pan "Y" koniecznie chce pokazać, że jest człowiekiem sukcesu, a niezłym dowodem na to, że własnie tak jest, byłby np. awans klubu, któremu ma zaszczyt szefować,do wyższej ligi już w pierwszym roku działalności. Jest tylko jeden mały problem - pieniążki, a właściwie ich brak. Co gorsza, żeby były, trzeba o nie poprosić Pana "X", który rozdziela je według uznania z prezydenckiego stołka. Pan "X" nie jest jednak w ciemię bity i wie, że jeśli Pan "Y" otrzyma pieniązki w oczekiwanej przez niego wysokości, byc moze zostanie uznany za zbawcę lokalnego sportu i ogólnie za faceta z jajami, na którego może faktycznie warto postawić. W następnych wyborach oczywiście. Co innego, jeżeli wyjdzie z tego sportowa oraz finansowa klapa. Jeżeli Pan "Y" zostawi za sobą niespełnione nadzieje tysięcy Z-owskich kibiców ( szkoda, bo szczęscie było tak blisko), zrobionych w balona zawodników a za plecami komornika, to zapewne zaistnieje w świadomości lokalnej spoleczności jako typowy dla tych terenów nieudacznik, nie potrafiący pokierować małym klubem a co dopiero całkem sporym miastem "Z". Nikt rozsądnie myślący raczej nie odda na niego swojego głosu, dlatego Pan "X" będzie mógł spać już jakby trochę spokojniej. A że Pan "X" lubi być wyspany, ma całkiem uzasadnione wątpliwości, czy faktycznie warto sypać kasą na sport, który firmuje swoim nazwiskiem Pan "Y"...

Mam nadzieję, że w Lublinie jest zupełnie inaczej, a ludzie kierujący klubem i miastem potrafią się dogadać, bo leży to końcu we wspólnym interesie. Nas kibiców, ludzi z ratusza i oczywiście władz KMŻ.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26