Lubelski klub w sezonie 2010
Lubelski klub w sezonie 2010
Czy wystartuje? Pod jaką nazwą? Optymalny II-ligowy skład? Jeśli pojedziemy to powinno być ciekawie: mecze z Krosnem, Grudziądzem, Opolem, a pewnie i arcyciekawy wyjazd do Krakowa.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie za wczesnie ?
Zaraz narabiemy 24 strony
choc z drugiej strony od czego jest forum, nie ?
Zaraz narabiemy 24 strony
choc z drugiej strony od czego jest forum, nie ?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ge(L)o pisze:Nie za wczesnie ?
A kiedy? Jeśli startujemy to już trzeba rozpocząć rozmowy z zawodnikami i podpisywać kontrakty. Do tej pory funkcjonuje lubelskie credo - czekać do lutego i braliśmy tylko to co zostało.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
W tamtym roku analogiczny temat został założony tylko 5 dni później 
PS. Choć moim zdaniem najpierw należy rozliczyć/podsumować obecny sezon... albo zrobić to poprostu niezależnie w osobnym temacie.
PS. Choć moim zdaniem najpierw należy rozliczyć/podsumować obecny sezon... albo zrobić to poprostu niezależnie w osobnym temacie.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Czarek pisze:Czy wystartuje?
Mam nadzieje że tak.
Czarek pisze:Pod jaką nazwą?
Mam nadzieje, że wiadomo pod jaką nazwą
Czarek pisze:Optymalny II-ligowy skład?
Taki, z którego będziemy mogli korzystać i nie będzie jedynie wirtualny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Zrobmy w koncu do cholery cos na miare mozliwosci. Badzmy sobie w tej II lidze jak Krosno i bez zadnej napinki przejedzmy sezon bez dlugow. Czy to jakis problem? Czy zawsze musi byc zasada zastaw sie a postaw? Po frekwencji w tym roku jestem przekonany, ze w przyszlym roku jesli zawodnicy beda jezdzic walecznie "u siebie" nie bedzie problemu z publika. I to niekoniecznie tylko wtedy gdy bedzie walka o awans.
Klub potrzebuje przede wszystkim marketingu, budowania wizerunku, strategii dlugofalowej, a nie dzialania na lapu-capu i na przypal.
Klub potrzebuje przede wszystkim marketingu, budowania wizerunku, strategii dlugofalowej, a nie dzialania na lapu-capu i na przypal.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Cooper pisze:Klub potrzebuje przede wszystkim marketingu, budowania wizerunku, strategii dlugofalowej, a nie dzialania na lapu-capu i na przypal.
Czarnuchu, licze na Ciebie w tych kwestiach
A co w tym ciekawego? Bylismy juz w tym rokupewnie i arcyciekawy wyjazd do Krakowa.
A tak w ogole to chcialbym delikatnie przypomniec, ze sezon 2009 jeszcze sie nie skonczyl
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja mam goraca glowe, z pomyslami moze i nie problem, gorzej z motywacja do realizacji niestety. Ale moze nadejda takie czasy, gdy wszyscy razem bedziemy mogli dolozyc cegielke do tego by ten nasz zuzel wspomoc. Oby jak najszybciej.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Trudno nie zgodzic sie z Cooperem. Tez wolalbym stabilna sytuacje finansowa klubu i jazde takimi zawodnikami na jakich klub aktualnie stac. Jak bedziemy dostawac becki na wyjezdzie to chyba nic sie nie stanie. Wezmy takich, ktorzy sa waleczni, a ogladanie ich na torze nalezy do przyjemnosci. Probujmy wygrywac u siebie, a jesli regulamin bedzie taki durny jak w tym roku, a kasa na to pozwoli dorzucmy dwoch dobrych napieraczy na playoffy i bedzie git.
W obecnym sezonie troche sie irytowalem brakiem zwyciestw w wielu meczach naszej druzyny i slaba jazda, ale przebolalbym to w nastepnym sezonie, jesli zakontraktowani zawodnicy nie byliby predestynowani do walki o awans i wykazywali na torze duzo walecznosci.
Niech bedzie paru Czechow (taki Hynek na przyklad pierwszy z brzegu), jacys Szwedzi, Dunczycy, paru mlodych Polakow (np. Bak, Zielinski, paru chlopakow z Tarnowa fajnie smigalo na lidze poludniowej, moze Knapp, Karol jak bedzie chcial zostac). I podstawowa sprawa : zadnych wirtualnych Angoli.
Tylko nie wiem jak teoretyczny brak zapowiedzi awnasu wplynalby na zainteresowanie sponsorow i na frekwencje. Bo na kase z miasta juz chyba tu nic nigdy nie wplynie.
W obecnym sezonie troche sie irytowalem brakiem zwyciestw w wielu meczach naszej druzyny i slaba jazda, ale przebolalbym to w nastepnym sezonie, jesli zakontraktowani zawodnicy nie byliby predestynowani do walki o awans i wykazywali na torze duzo walecznosci.
Niech bedzie paru Czechow (taki Hynek na przyklad pierwszy z brzegu), jacys Szwedzi, Dunczycy, paru mlodych Polakow (np. Bak, Zielinski, paru chlopakow z Tarnowa fajnie smigalo na lidze poludniowej, moze Knapp, Karol jak bedzie chcial zostac). I podstawowa sprawa : zadnych wirtualnych Angoli.
Tylko nie wiem jak teoretyczny brak zapowiedzi awnasu wplynalby na zainteresowanie sponsorow i na frekwencje. Bo na kase z miasta juz chyba tu nic nigdy nie wplynie.