Żużlowa Spółka Akcyjna

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#176 Postautor: harry » 16 września 2009, o 20:46

bslub pisze:przeciez ten biznes plan motoru to kompromitacja autora "jeżeli miasto da! 2mln
i znajdzie się sponsor to... przecież to nie rózni się od koncepcji Wojciechowskiego
niech miasto da więcej to może znajdzie się sponsor...
Panowwie działacze socjalizm skończył się 20 lat temu!

W Lublinie NIE.
I jeszcze długo nie. Nie widzę żadnych ale to żadnych oznak zmian i mozliwości zmian.
Wszystko wskazuje na to, że do władzy może się dopchać znowu bardzo socjalistyczny PIS. I do tego wyjątkowo niekompetentny.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#177 Postautor: Czarek » 16 września 2009, o 21:47

harry pisze:W Lublinie NIE.
I jeszcze długo nie. Nie widzę żadnych ale to żadnych oznak zmian i mozliwości zmian.
Wszystko wskazuje na to, że do władzy może się dopchać znowu bardzo socjalistyczny PIS. I do tego wyjątkowo niekompetentny.


Protestuję! PiS jest tak samo socjalistyczne i niekompetentne jak PO, PSL czy SLD. Wg mnie to po prostu ta sama partia w kilku odsłonach. A co do socjalistycznego Lublina:
1) Istnieje jakiś departament zajmujący się sportem, więc w jego interesie jest by sprawy toczyły się jak najwolniej, a pieniążkami obracano głównie w tym departamencie, aż do upadku projektu. Później powstaje nowy projekt itd.
2) Istniej jakiś departament zajmujący się nieruchomościami. W jego interesie jest np. by państwowa kamienica stawała się ruiną byleby tylko jej nie sprzedać. Gdy się zawali jest nowe zajęcie dla departamentu.
3) Istnieje jakiś departament zajmujący się komunikacją. W jego interesie jest np. by komunikacja miejska była państwowa. Jest sie czym zajmować, a generowanie długów przez MPK jest b. korzystne gdyż można wymyślać coraz nowsze programy naprawcze.
ITD., ITP i jeden wielki ch...

PS. Oczywiście wszystko jest do załatwienia tzw. trybem nieformalnym. Poczytajcie wywiady z inwestorami, którym się w Lublinie nie udało.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#178 Postautor: harry » 16 września 2009, o 22:16

A gdzie to można przeczytać???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#179 Postautor: Czarek » 16 września 2009, o 22:35

harry pisze:A gdzie to można przeczytać???


W prasie. Nie tylko lubelskiej. Polecam wywiad sprzed lat z szefem Kolportera, który chciał tu inwestować, albo z kimś z Echo Investment. Miedzy zdaniami można różne ciekawe rzeczy wyczytać.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

seba
Posty: 29
Rejestracja: 2 maja 2003, o 12:30
Lokalizacja: Lublin (czechow)

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#180 Postautor: seba » 16 września 2009, o 23:16

Czarek pisze:W prasie. Nie tylko lubelskiej. Polecam wywiad sprzed lat z szefem Kolportera, który chciał tu inwestować


kolporter juz dawno zapomnial o sponsoringu lubelskiego zuzla. Jeszcze na poczatku biezacego sezonu chcieli rozmawiac ale o zgrozo albo Pan D.Sprawka nie odbieral telefonow albo klub byl zamkniety :)
Więc chodź przyjebie ci deską raz żółtą a raz niebieską !! :)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#181 Postautor: Torsen » 16 września 2009, o 23:26

bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor,
Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.
MIASTO nie jest od prowadzenia spółek sportowych
Może i prowadzić (powoływać) i inwestować w istniejące - przewiduje to ustawa o samorządzie gminnym oraz ustawa o sporcie kwalifikowanym. Miasto jest wtedy zwykłym uczestnikiem obrotu cywilnego, równoprawnym z innymi udziałowcami lub akcjonariuszami.

Nie wiem, jak Ty, ale ja inwestycję rozumiem jako coś, co w przyszłości ma dać zysk. Np. objęcie lub nabycie akcji w spółce jest inwestycją, bo akcje spółki dają dywidendę, można je też odsprzedać z zyskiem.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#182 Postautor: Koper » 17 września 2009, o 00:32

Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.


Torsen pisze:
bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor,
Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.


Przecież w przypadku piłki nożnej nie ma mowy o inwestowaniu w stowarzyszenie tylko jak czytamy w artykule "powstanie spółki, której udziałowcem zostałoby miasto". To samo można przecież zastosować zarówno w przypadku żużla jak i koszykówki, nie widze żadnej rożnicy od strony formalnej.

Chyba że Toren przeszkode nie widzisz w kwesti formalnej/prawnej, ale np. osobowej czyli przy obecnym skladzie osobowym zarządu klubu żużlowego Twoim zdaniem ta sprawa jest nie do zrealizowania?

bslub
Posty: 112
Rejestracja: 8 lipca 2007, o 18:29

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#183 Postautor: bslub » 17 września 2009, o 12:04

[/quote]Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.
MIASTO nie jest od prowadzenia spółek sportowych
Może i prowadzić (powoływać) i inwestować w istniejące - przewiduje to ustawa o samorządzie gminnym oraz ustawa o sporcie kwalifikowanym. Miasto jest wtedy zwykłym uczestnikiem obrotu cywilnego, równoprawnym z innymi udziałowcami lub akcjonariuszami.

Nie wiem, jak Ty, ale ja inwestycję rozumiem jako coś, co w przyszłości ma dać zysk. Np. objęcie lub nabycie akcji w spółce jest inwestycją, bo akcje spółki dają dywidendę, można je też odsprzedać z zyskiem.[/quote]

za dużo teorii sie naczytałeś za mało praktyki :))
no i co z tego ze ustawa pozwala, wyobrażasz sobie SA której właścicielem jest miasto
przecież do zarządzania taką spółką zostanie wyznaczony znajomy króliczka, przecież
istnieją spółki komunalne i zobacz kto nimi zarządza jaka armia ludzi znajduje tam pracę
w sportowej byłoby podobnie czyli kasa wyrzucona w błoto...
ps.
nie wiem w którym miejscu doczytałeś się ze ja proponuje inwestowanie w stowarzyszenie
ja jestem przeciwnikiem stowarzyszeń w sporcie profesjonalnym

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#184 Postautor: Torsen » 17 września 2009, o 19:34

Koper pisze:
Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.


Torsen pisze:
bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor,
Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.


Przecież w przypadku piłki nożnej nie ma mowy o inwestowaniu w stowarzyszenie tylko jak czytamy w artykule "powstanie spółki, której udziałowcem zostałoby miasto".
Wyjaśnieniem jest to, co sam zacytowałeś na górze. Napisałem, że póki co się nie da, ponieważ klub żużlowy prowadzony jest przez stowarzyszenie. Jak powstanie spółka, wtedy będzie można w nią inwestować.

Torsen pisze:Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.

bslub pisze:MIASTO nie jest od prowadzenia spółek sportowych
Torsen pisze:Może i prowadzić (powoływać) i inwestować w istniejące - przewiduje to ustawa o samorządzie gminnym oraz ustawa o sporcie kwalifikowanym. Miasto jest wtedy zwykłym uczestnikiem obrotu cywilnego, równoprawnym z innymi udziałowcami lub akcjonariuszami.

Nie wiem, jak Ty, ale ja inwestycję rozumiem jako coś, co w przyszłości ma dać zysk. Np. objęcie lub nabycie akcji w spółce jest inwestycją, bo akcje spółki dają dywidendę, można je też odsprzedać z zyskiem.


za dużo teorii sie naczytałeś za mało praktyki :))
Kolego, na dobry początek naucz się obsługiwać forum, żeby możliwa była dyskusja z Tobą. Jak się rozjeżdżają cytaty, to daleko nie zajedziemy. Potem natomiast skup się na tym, w jakiej dyskusji uczestniczysz.
Koper pisał o spółce "piłkarskiej", w którą miałoby zainwestować miasto, co z kolei wywołało ironiczną uwagę Mustafy skierowaną do przeciwników dotowania sportu zawodowego przez gminy, w tym do mnie. Wyjaśniłem, że czym innym jest dotowanie, a czym innym inwestowanie - w przypadku Motoru chodziło o to drugie, zaś w przypadku KMŻ, który jest stowarzyszeniem, o inwestycji nie może być mowy. Ty najwyraźniej twierdzisz inaczej, dlatego proszę o wyjaśnienie, na czym miałaby polegać inwestycja w stowarzyszenie. Tylko błagam, bez bzdur o promocji miasta i tym podobnej szarlatanerii.
no i co z tego ze ustawa pozwala,
To z tego, że, po pierwsze, jest taka możliwość, a po drugie, że możliwość ta jest wykorzystywana w praktyce - komunalnych spółek nie brakuje.
wyobrażasz sobie SA której właścicielem jest miasto
przecież do zarządzania taką spółką zostanie wyznaczony znajomy króliczka, przecież
istnieją spółki komunalne i zobacz kto nimi zarządza jaka armia ludzi znajduje tam pracę
w sportowej byłoby podobnie czyli kasa wyrzucona w błoto...
Tu się zgadzam. Ale tego właśnie chyba oczekują ci, którym podoba się pomysł dotyczący Motoru, przedstawiony wyżej.
nie wiem w którym miejscu doczytałeś się ze ja proponuje inwestowanie w stowarzyszenie

O tutaj:
bslub pisze:
Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.
o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#185 Postautor: Koper » 17 września 2009, o 22:50

Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.


Torsen pisze:
bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor
Wyjaśnieniem jest to, co sam zacytowałeś na górze. Napisałem, że póki co się nie da, ponieważ klub żużlowy prowadzony jest przez stowarzyszenie. Jak powstanie spółka, wtedy będzie można w nią inwestować.


Z tym że w przypadku piłkarskiego Motoru również klub prowadzi stowarzyszenie a wiec tak sama sytuacja jak w żużlu, że póki co nie da się inwestować. Pod tym względem nie ma żadnej różnicy pomiedzy obecnym LKP Motor Lublin a obecnym KMŻ Lublin !!!!

Jak czytamy w artykule w Gazecie Wyborczej są plany powołania Motor S.A. w ktorej miasto byloby udzialowcem, a wiec to przy udziale miasta zostaną stworzone warunki aby mozna bylo inwestowac w piłkarski Motor juz jako w spolke akcyjna!

Dlaczego analogicznie nie mozna byloby tego zastosowac w przypadku klubu żużlowego???? Póki co, jak twierdzisz Torsen, zainwestować się nie da bo klub jest prowadzony przez stowarzyszenie ale gdyby byl odpowiedni lobbing w radzie miasta na żużel to przy udziale miasta analogicznie jak są plany wobec LKP Motor, również KMŻ mógłby być przekształcony np. w Speedway Motor S.A. co wtedy otwieraloby droge do inwestowania duzych pieniedzy w taki klub prowadzony jako spółka akcyjna i zarabiania na tym, a co chyba wazniejsze byloby to duzo bardziej transparentne niz w przypadku stowarzyszenia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#186 Postautor: Torsen » 18 września 2009, o 17:49

Nie miałem na myśli żadnych podtekstów. Chodziło mi wyłącznie o to, że w stowarzyszenie - "żużlowe", czy "piłkarskie" - zainwestować się nie da.
Oczywiście, że można powołać przy udziale miasta również spółkę "żużlową", ale, podobnie jak bslub, raczej nie chciałbym takiego twora. Obsada zarządu zależałaby w nim wyłącznie od koniunktury politycznej i zmieniałaby się po każdych wyborach, niezależnie od wyników drużyny i samej spółki lub ich braku. Do tego, spółka taka nie miałaby specjalnie parcia na zyski, bo zarząd by wiedział, że każde straty, jakiekolwiek by były, zostałyby usprawiedliwione przez partyjnych kolegów i tak trwaliby sobie na stanowiskach aż do politycznej zmiany w radzie miasta. A to właśnie brak nastawienia na zysk - bardziej niż kwestia transparentności przepływów - jest moim zdaniem głównym problemem polskiego żużla. Taka spółka nie byłaby więc lekarstwem na podstawową chorobę, a jednocześnie sama przeżerałaby znaczną część pozyskiwanych środków.