Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#176 Postautor: tezetomaniak » 29 września 2009, o 23:49

nie zdziwie się jak Baran odejdzie, nawet nie do Rzeszowa (tam podobno nie jest mile widzany przez 1,5kową). Jesli chce coś jeszcze na żużlu pokazać, 1 liga w kolejnym sezonie jest nieunikniona. Druga to stanie w miejscu, jak nie cofanie. Po prostu patrząc na wszystko z punktu widzenia zawodnika, pozostaniem w 2 lidze moze przegrac swoja szanse (raczej ostatnia). Nasza liga jest dobra dla emerytow, juniorow ktorzy potrzebuja duzo jazdy oraz ewentualnie tych, ktorzy chca odbudowac forme. Baran juz to zrobil.

Jedyne co mogloby sklonic zawodnika w takiej sytuacji do jeszcze jednego sezonu scigania sie z Czechowiczami i Dziatkowiakami, to kasa i perspektywa składu, ktory wywalczy awans w stylu Unii Tarnow z tego sezonu.
A ze kasa u nas krucho, takze...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#177 Postautor: Gelo » 29 września 2009, o 23:56

tezetomaniak pisze:nie zdziwie się jak Baran odejdzie, nawet nie do Rzeszowa (tam podobno nie jest mile widzany przez 1,5kową). Jesli chce coś jeszcze na żużlu pokazać, 1 liga w kolejnym sezonie jest nieunikniona. Druga to stanie w miejscu, jak nie cofanie. Po prostu patrząc na wszystko z punktu widzenia zawodnika, pozostaniem w 2 lidze moze przegrac swoja szanse (raczej ostatnia). Nasza liga jest dobra dla emerytow, juniorow ktorzy potrzebuja duzo jazdy oraz ewentualnie tych, ktorzy chca odbudowac forme. Baran juz to zrobil.

tylko ze Karol mial juz szanse pokazac cos w 1 lidze - w Rybniku i pokazal - goły zadek. Nie dajmy sie zwariowac - na dzis nie ma klubu drugoligowego ktory walczylby o awans i zaproponowal kontrakt Karolowi. A Karol nie jest juz młodzieniaszkiem. Moze byc skuteczny w pierwszej lidze ale na dzis kazdy klub pierwszoligowy ma podobnych zawodników. Reasumujac - Karol - jak nie u nas to Krosno.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#178 Postautor: Egon » 30 września 2009, o 07:39

Gelo pisze:Reasumujac - Karol - jak nie u nas to Krosno.
Zgadzam sie z Tobą Gelu. Po meczu była nawet krotka rozmowa z kims z Krosna..takze widac ze sie Karolem mocno interesuja.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#179 Postautor: Sztyvny » 30 września 2009, o 09:15

Gelo caly czas pisze, ze kazdego z zawodnikow ktorych wymienil (m.in. Ferian czy Pulpet) da sie zakontraktowac i to tylko kwestia kasy. Oczywiscie, ze tak, tylko trzeba sobie odpowiedziec na pytanie, czy warto.
Mozna smialo zalozyc, ze ich wymagania finansowe beda naprawde wysokie. Do tego dochodzi kwestia kiepskiej formy w tym sezonie i cos o wiele bardziej niebezpiecznego - biorac pod uwage, ze ci goscie sa postrzegani jako 100% pewniaki na 2 lige, moga wywinac nieprzyjemny numer i najzwyczajniej w swiecie ta lige zlekcewazyc. No bo przeciez co to jest druga liga.

O wiele bardziej wolalbym w skladzie kogos takiego jak Dawid Stachyra czy Miesiac. Nie dosc, ze pewnie beda na traningach, to dodatkowo sa to zawodnicy z ktorymi rozmowy mozna zaczac nieco innaczej i byc moze nie wykladac niewiadomo jakiej kasy za podpis (ktorej zapewne zyczylby sobie taki np. Ferian).

Knapp to owszem, duzy sentyment, ale tez wzgledy praktyczne. Po 1 - u nas jezdzil zdecydowanie najlepiej w karierze, wiec jest szansa, ze po beznadziejnych wystepach gdzie indziej moze szukac szans na sportowa odbudowe. Po 2 - kontraktujac go oslabiamy Grudziadz ktory bedzie najpowazniejszym rywalem do awansu. Po 3 - patrzac na jego postawe w tym sezonie jest szansa, ze w Grudziadzu nie dostanie kokosow (a juz napewno nie kase za nic). Biorac to pod uwage sadze, ze warto porozmawiac i jesli uda sie ustalic kontrakt tak, ze zarabia sie za punkty a nie podpis, to brac Grzeska i sie nie wachac.
W najgorszym razie wypadnie ze skladu, a w najlepszym bedzie ciagnal wynik.

Staszka bym nie bral. Jest to typowy startowiec, ktory jak wystartuje, tak i dojedzie. Byc moze byloby to nawet przydatne w niektorych spotkaniach, ale biorac pod uwage, ze tego typu styl jazdy (chociaz chyba mniej pasywny) prezentuja Jacek i Tomek, to chyba nie ma sensu brac kolejnego podobnego zawodnika. Lepiej pomyslec o kims, kto w razie czego powalczy.

Napewno nie chcialbym w klubie Swista, Piszcza czy innych Truminskich. Wyniki wynikami, ale jest tez cos takiego jak atmosfera. Jest naprawde wielu zawodnikow i ewentualne kontraktowanie akurat tych ktorzy ciesza sie mocno nieprzychylna opinia kibicow jest po prostu niesmaczne.

I jeszcze co do rozmow - gadac z kim sie da, to nic nie kosztuje. Jesli okaze sie, ze zawodnik stawia zbyt wysokie warunki, odpuscic. Lepiej probowac rozmawiac niz potem pluc sobie w brode, ze przegapilo sie jakas mozliwosc.

Jesli zas chodzi o zawodnikow, to tegoroczne rozgrywki pokazaly to, co wiadomo od dawna. Bez w miare solidnego juniora ktory zapunktouje tez na wyjezdzie i bez lidera o awansie mozna zapomniec. Lodz ktora miala przeciez najrowniejsza druzyne wtopila wlasnie z tego powodu - w Miszkolcu bardzo wazne punkty przywiozl Tabaka a w Lodzi Wlasow.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#180 Postautor: Gelo » 30 września 2009, o 10:33

Sztyvny pisze:O wiele bardziej wolalbym w skladzie kogos takiego jak Dawid Stachyra czy Miesiac. Nie dosc, ze pewnie beda na traningach, to dodatkowo sa to zawodnicy z ktorymi rozmowy mozna zaczac nieco innaczej i byc moze nie wykladac niewiadomo jakiej kasy za podpis (ktorej zapewne zyczylby sobie taki np. Ferian).

Jedno nie wyklucza przeciez drugiego :) Para Ferjan Stachyra/Miesiąc w Lublinie - bardzo chetnie :)
Knapp to owszem, duzy sentyment, ale tez wzgledy praktyczne.

Juz to pisalem - po spadku do 2 ligi ktos bedzie musial w tym Grudziadzu jezdzic. Z wielkim prawdopodobienstwem mozna przypuszczac, ze odejda obcokrajowcy i Mroczka, a trzon zespołu zaczna budowac od Staszka, Knappa i jak im sie uda zatrzymac - Brzozowskiego. Przynajmniej ja bym tak zrobil.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#181 Postautor: tezetomaniak » 30 września 2009, o 10:40

dokladnie, duzo wieksze szanse na Knappa mielibysmy, gdyby Grudziadz zostal w 1 lidze. :(

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#182 Postautor: Lublin_Fan » 30 września 2009, o 10:41

Dlatego warto byloby dogadac sie Knappem. Nie wiadomo ile punktow by u nas robil, ale oslabimy w ten sposob jednego z glownych rywali do awansu.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#183 Postautor: Sztyvny » 30 września 2009, o 10:46

Pewnie masz racje i wlasnie dlatego niezlym pomyslem byloby pogadac z Grzeskiem i podebrac Grudziadzowi zawodnika, ktory jesli zlapie forme moze okazac sie bardzo skuteczny i widowiskowy. Argumenty za sa (u nas notowal lepsze wyniki i mial mozliwosc czestszych startow co moze byc zbawienne, jesli chcialby odbic sie od dna), jesli daloby rade dogadac kontrakt tak, ze pieniadze leza na torze, to czemu nie.
Tym bardziej, ze przy obecnym regulaminie spokojnie mozna odjechac sezon zasadniczy "na pol gwizdka" zgrywajac sklad i dajac zawodnikom sie rozjezdzic (bardzo zaluje, ze nie dano tej szansy w tym roku Kirylowi lub Hallowi, bo moglibysmy miec to, czego zabraklo do awansu). Knapp czy np. Hlib, ktorzy sa zawodnikami z potencjalem ale potrzebuja szansy, zeby sie odrodzic mogliby okazac sie niezlym wyborem.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#184 Postautor: Gelo » 30 września 2009, o 11:04

Lublin_Fan pisze:Dlatego warto byloby dogadac sie Knappem. Nie wiadomo ile punktow by u nas robil, ale oslabimy w ten sposob jednego z glownych rywali do awansu.

ale gdzie jest powiedziane ze podkupienie Grudziadzowi Knappa bedzie oslabieniem Grudziadza?

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#185 Postautor: straho » 30 września 2009, o 12:15

a po cholere nam Knapp który od 3 sezonów dosłownie nie istnieje?? 3 braci R, Baran i Hynek i jest sklad :D
Z niczego może być tylko nic.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#186 Postautor: Gelo » 30 września 2009, o 12:26

straho pisze:a po cholere nam Knapp który od 3 sezonów dosłownie nie istnieje?? 3 braci R, Baran i Hynek i jest sklad :D

to wlasnie mialem na mysli :) Z Marcinem R bym sie jednak zastanowil. Wiem ze jezeli Jacek i Tomek zostaną to jest WIELCE prawdopodobne ze dolaczy do nich Marcin ale niestety ubiegly sezon raczej kiepski, poprzedni rowniez. To nie ten sam zawodnik ktory czesal punkty w parze z Gollobem. na szczescie mozna tutaj ugrac cos korzystnego finansowo dla klubu i czekac az Marcin wypali na nowo. Na wszelki wypadek jednak zabezpieczylbym sie innym zawodnikiem.