Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Witold sie chyba zdenerwowal brakiem awansu w tym roku
Jezeli oni teraz tym skladam nie awansuja to nie widze innej mozliwosci awansu jak tylko kupno dzikiej karty ( czy jak to tam sie nazywa
) do extraligi
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ale co roku wydaje sie, ze Lodz wjedzie do 1 ligi z palcem w zadku.
Plany zawsze sa takie same, final tez sie powtarza. Mozna obstawiac, ktora druzyna na koniec sezonu przeskoczy Lodz w walce o awans.
Plany zawsze sa takie same, final tez sie powtarza. Mozna obstawiac, ktora druzyna na koniec sezonu przeskoczy Lodz w walce o awans.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
KMZ SPONSOR TYTULARNY Lublin?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
asid pisze:KMZ SPONSOR TYTULARNY Lublin?
Tutularny
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ciekawe czy chociaż Tomka Rempałę uda się sierotom zatrzymać... 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
tylko po co? Z Tarnowa blizej ma do Krakowa
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
po co ? po to, że jak mamy być skazani na wynalazki ( wspominając Kiylów i Tomicków ) to jednak Tomek w porównaniu, jakąś tam średnią wykręcił i miewał mecze bardzo dobre.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
mustafa pisze:po co ? po to, że jak mamy być skazani na wynalazki ( wspominając Kiylów i Tomicków ) to jednak Tomek w porównaniu, jakąś tam średnią wykręcił i miewał mecze bardzo dobre.
a musi byc KMZ na kogos/cos skazany ? (oprocz upadku)
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Na poprawienie humoru po tym jak kapitan nas opuszcza proponuje przypomniec sobie jak z kazdym kolkiem w kazdym biegu puchly mu rece. Jak sobie czlowiek to przypomni i te epitety co lecialy do kapitana z trybun to jakos lepiej troche na sercu sie robi 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Juz od paru dni kusilo mnie zeby to napisac.. 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:dlatego lepiej nie jechac wcale i zbierac forse przez najblizsze 12 miesiecy.
Heh, to mnie Gelu rozbawiles
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Heh, to mnie Gelu rozbawilesPod kosciolem zbierac czy gdzie?:) Czy moze apelowac o kase z miasta? Nikt nie da kasy na cos co nie istnieje. A w dodatku jest absolutnie niewiarygodne.
Bez zartow - dyrektor w wywiadach mowi ze trwaja rozmowy ze sponsorami. Widocznie brakuje im czasu zeby je sfinalizowac. Moze 12 miesiecy wystarczy. A jak nawet wystartujemy skladem na jaki DZISIAJ sie zanosi rowniez nikt kasy na to nie da. Wiec co za roznica oprocz oszczednosci.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja nie wiem czemu caly czas wszyscy zakladaja, ze sponsor zna sie na zuzlu. Sklad jest sprawa drugorzedna. Wiekszosc firm majacych duza kase zbudowalo swoj sukces na dlugofalowej strategii i tak samo pewnie podeszliby do inwestycji/sponsoringu sportu, gdyby tylko ktos potrafil z nimi rozmawiac/w ogole rozmawial.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
krowa nie musi sie znac na mleku - ale takiego sponsora wypadałoby z raz zaprosic na mecz - i co zobaczy? zarowno na torze jak i na trybunach.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jeśli to prawda że Jacek R. w Łodzi to trzeba tak zaorać nasz tor na mecz z nimi, żeby ręce puchły po dwóch okrążeniach 
W rozmowach ze sponsorami jakieś argumenty trzeba mieć, jeśli nazwiska nic nie mówią to miejsce wśród najlepszych zawodników ligi wg średniej biegowej już tak.
Ja nie wiem czemu caly czas wszyscy zakladaja, ze sponsor zna sie na zuzlu. Sklad jest sprawa drugorzedna.
W rozmowach ze sponsorami jakieś argumenty trzeba mieć, jeśli nazwiska nic nie mówią to miejsce wśród najlepszych zawodników ligi wg średniej biegowej już tak.