Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1276 Postautor: harry » 22 grudnia 2009, o 22:10

Cytuj:
Jesli nie ma sie zadnego zaplecza technicznego i bierze sie na siebie przygotowanie sprzetu to juz jest strzal w kolano. Skonczy sie gorzej niz z Kirylem.

Sztyvny pisze:A jaki moze byc lepszy pomysl na ten sezon? O awans nie powalczymy bo nie ma z czym, wiec po co ladowac kase w drogich zawodnikow? Juz lepiej postawic na sprzet, sprobowac przygotowac jakies zaplecze i dac pojezdzic wynalazkom. Po sezonie przynajmniej sprzet zostanie, a moze i ktorys z tych wynalazkow "zakoczy" na tyle, ze warto bedzie brac go do skladu na nastepny sezon.
A to, czy zajmiemy miejsce 4 czy 7 naprawde nie ma znaczenia.


A Ty myślisz, że sprzęt to za darmo z nieba spada?
Spytaj Regdala albo poszukaj jego postów o tym to olśnienia dostaniesz.
To dużo droższa sprawa jak kontraktowanie zawodnika z własnym sprzętem.
Ale to jeszcze nasi działacze muszą przerobić na własnej skórze bo w tym sezonie to Janek S. odrabiał za nich lekcję.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1277 Postautor: Sledzio » 22 grudnia 2009, o 22:38

Już klub niech tak nie załatwia sprzętu Borodajowi bo kaktus na czole urośnie.
A tak poważnie było w poprzednim sezonie Kiriłowi dać sprzęt, a nie ciągłe problemy ze sprzęgłem, no ale nas stać by dać sprzęt Borodajowi.
Miało być 4-6 zawodników wyszło 2 tylko pogratulować.
Na szczęście spadku do 3 ligi nie będzie.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1278 Postautor: kilar » 22 grudnia 2009, o 22:45

Zeby byl wynik, to i silniki musza byc dobre. A to sa koszty. Poza tym Borodaj pewnie bedzie mial tylko jeden do dyspozycji i jak sie zatrze to bedzie dupa. Pozorna oszczednosc branie zawodnika bez sprzetu.

To skoro Krosno nie daje za podpis, to wychodzi na to, ze wieksza punktowka przyciagaja zawodnikow. Albo sponsorow indywidualnie przydzielaja im.

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 644
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1279 Postautor: MIERZWIN » 22 grudnia 2009, o 22:45

O awans nie powalczymy bo nie ma z czym, wiec po co ladowac kase w drogich zawodnikow?


http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... w_KMZ.html

"Jeśli chodzi o cel, to działaczom KMŻ marzy się awans, choć zdają sobie sprawę, że bez odpowiedniego wsparcia finansowego jest on niemożliwy. - Mój zapał został ostudzony po poprzednim sezonie - wyjaśnia prezes Wojciechowski. - Mam jednak nadzieję, że w tym roku władze miasta dadzą nam więcej środków. Potrzebujemy 400-500 tys. zł od ratusza, około miliona uda nam się zdobyć samemu, ale to wsparcie od miasta jest dla nas niezbędne."


Gawrzyk pisze:Pamietasz czasy Inter Polanu? Martynuski, Sekrety i Pasko?


Jak dla mnie z owej mojrzeszowskiej młodzieży, największe emocje budziła jazda młodziana o nazwisku Kalinowski - porównałbym go do Kiryła z tego roku - styl jazdy a'la "napał" :) , tj. zwykły przerost ambicji nad umiejętnościami.
od 1988 tylko SPEEDWAY

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1280 Postautor: tezetomaniak » 22 grudnia 2009, o 22:51

mam nadzieje ze zdajecie sobie sprawe z tego ze dlugo w 2 lidze nie pociagniemy. Na takie mecze bedzie przychodzilo coraz mniej osob, az zabraknie kasy nawet na wode do polewaczki. Niestety, Lublin to Lublin, jedyna szansa dla speedwaya to jak najszybsza ucieczka do co najmniej 1 ligi. Jesli przejedziemy płynnie finansowo ten sezon to bede zdziwiony, ale w start ligowy 2011 nie wierze. Przynajmniej na takich zasadach, z tym zarządem itp.
Szkoda tylko Tomka Rempały, nie wiem czy az tak nie miał już gdzie sie podziac.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1281 Postautor: meesha » 22 grudnia 2009, o 22:52

To skoro Krosno nie daje za podpis, to wychodzi na to, ze wieksza punktowka przyciagaja zawodnikow. Albo sponsorow indywidualnie przydzielaja im.

Krosno buduje swoja wiarygodnosc od kilku lat. Tylko tyle i az tyle. Ale u nas oczywiscie musi byc namasezajebista napinka na awans co roku. Porzygac sie mozna od tych awansow
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1282 Postautor: harry » 22 grudnia 2009, o 22:54

MIERZWIN pisze:
http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... w_KMZ.html
Mój zapał został ostudzony po poprzednim sezonie - wyjaśnia prezes Wojciechowski. - Mam jednak nadzieję, że w tym roku władze miasta dadzą nam więcej środków. Potrzebujemy 400-500 tys. zł od ratusza, około miliona uda nam się zdobyć samemu, ale to wsparcie od miasta jest dla nas niezbędne."
.

No nie mogę żadną miarą zgłębić tajemnic wysokości naszego budżetu. Jakim cudem w pierwszej lidze Grudziądz miał budżet 1,6 mln a my w II lidze jadąc ogonami mamy mieć 1,5 mln? Czy ktoś może coś wie o extra wydatkach naszego klubu?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1283 Postautor: mustafa » 22 grudnia 2009, o 22:57

tezetomaniak pisze:mam nadzieje ze zdajecie sobie sprawe z tego ze dlugo w 2 lidze nie pociagniemy. Na takie mecze bedzie przychodzilo coraz mniej osob, az zabraknie kasy nawet na wode do polewaczki. Niestety, Lublin to Lublin, jedyna szansa dla speedwaya to jak najszybsza ucieczka do co najmniej 1 ligi. Jesli przejedziemy płynnie finansowo ten sezon to bede zdziwiony, ale w start ligowy 2011 nie wierze. Przynajmniej na takich zasadach, z tym zarządem itp.


ale czy daleko szukać przykładów, że to mylne podejście? popatrzeć na "sąsiadów". Na jakim dnie było Krosno po spadku z 1 ligi. jakie tam na początku nazwiska jeździły i jakie baty dostawali? A na co sobie mogą pozwolić teraz?
A my rzucanie się z motyką na pierwszą ligę przerabialiśmy w poprzednim sezonie.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1284 Postautor: tezetomaniak » 22 grudnia 2009, o 23:03

mustafa - klucz w moim poscie to "Lublin to Lublin".

niestety Lublin to nie Krosno, tutaj po napinkach o awansie nie przejdzie wariant dlugoletniego budowania wiarygodnego osrodka. Nie z ta ekipa.



BTW:

Czekamy na zwrot podpisanych umów - tłumaczy prezes KMŻ Zbigniew Wojciechowski. - Wysłaliśmy je wielu zawodnikom, ale jak na razie nikt nam nie odpisał


pewnie Zbigniew ma stara wersje GG, a zawodnicy posciagali nowe i maja "nieznane" dla Zbigniewa numery : (

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1285 Postautor: Regdal » 22 grudnia 2009, o 23:10

harry pisze:A Ty myślisz, że sprzęt to za darmo z nieba spada?
Spytaj Regdala albo poszukaj jego postów o tym to olśnienia dostaniesz.
To dużo droższa sprawa jak kontraktowanie zawodnika z własnym sprzętem.
Ale to jeszcze nasi działacze muszą przerobić na własnej skórze bo w tym sezonie to Janek S. odrabiał za nich lekcję.


Prawda jest taka,że koszty jakie ponoszą zawodnicy uprawiający sport żużlowy (sprzęt,części,eksploatacja,mechanicy,transport i inne wydatki),tak jak słusznie dostrzega harry są ogromne.
No niestety Janek to raczej już wyleczony jest na dłużej ze swojej dotychczasowej roli,a to wielka strata.Oby w jego ślady nie poszedł Pan Darek (Centrochem),bo byłby to czarny scenariusz.

Jesli nie ma sie zadnego zaplecza technicznego i bierze sie na siebie przygotowanie sprzetu to juz jest strzal w kolano. Skonczy sie gorzej niz z Kirylem.


Otóż to.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1286 Postautor: bartosch » 22 grudnia 2009, o 23:27

cytat z Wojciechowskiego:
"(...) Potrzebujemy 400-500 tys. zł od ratusza, około miliona uda nam się zdobyć samemu, ale to wsparcie od miasta jest dla nas niezbędne."
znowu placz sie zaczyna... nalezy pamietac o tym, ze wsparcie od miasta w sezonie 2009 bylo najwiekszym w ponad 60 letniej historii zuzla w lublinie. skoro milion "jest" (chyba, ze sie nie uda) to jeszcze spokojnie mozna pokusic sie o poprawienie ubieglorocznego wyniku bez zbednych wiecow, przemowien i "awansowej" propagandy.
carpe diem!

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1287 Postautor: Talib » 22 grudnia 2009, o 23:35

Z tym milionem to pewnie jest tak. Po pierwsze to około miliona. Po drugie to jak się uda zdobyć... albo i nie uda. Pozostaje tylko pytanie jak dużo z tego miliona się uda. Dlatego zapewne to półmilionowe wsparcie ratusza jest tak niezbędne dla klubu jak dla ryby woda. I dlatego nie można się doliczyć 1,5 milionowego budżetu, bo go w takiej wysokości jeszcze nie ma i zapewne nigdy nie będzie.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24