Ja tam już straciłem nadzieję.
Przecież przy zdrowych zmysłach i trzeźwym spojrzeniu widać, ze to jakieś chore jest.
Odpuszczamy zupełnie przyzwoitych zawodników nie mogac sprostać ich zupełnie niewygórowanym oczekiwaniom.
Nawet Tomek Rempała został w klubie tylko i wyłącznie dzięki Krzychowi Konczalowi bo tak już dawno by był w Krośnie.
Z drugiej strony wiadomo, ze jeszcze zaległości nie spłacone. Czyli brak pieniędzy.
To jak mamy zatrudnić Baranów, Miesiąców czy innych Rymelów, którzy są o niebo drożsi ? Czekamy na cud? No to trzeba do zarządu dokoptować ks. Kiełbasę
No chyba, ze jest to chytry plan " na przetrzymanie".
Chcą przetrzymać zawodników do końca i wyczekują, którzy zostaną na lodzie i wtedy może zejdą z cenami. Tylko, ze to moze być fatalna strategia. Na rynku zostały jeszcze Wanda, Ostrowia i Miskolc, które nie mają zawodników i chyba mają więcej pieniędzy
I co będzie jak nie znajdą dobrych zawodników? Żeby nie okazało się że Tomek i Borodaj to będą nasi najlepsi zawodnicy.
Jakoś to się w żadnym calu nie zazębia i nie widać jakiejś myśli przewodniej. No chyba, że to głęboko utajniony plan.
Oby.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski