Mozesz to jasno wytłumaczyć czy nie potrafisz?
Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A Ty coś rozumiesz z tego co piszesz? Bo ja nie rozumiem. Dlaczego mam być zadowolony z kontraktu 4 Ukraińców i dlaczego mam się cieszyć z naszych przegranych?
Mozesz to jasno wytłumaczyć czy nie potrafisz?
Mozesz to jasno wytłumaczyć czy nie potrafisz?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:Poza tym, ze istnieje lubelski żużel to póki co, chyba nie ma być z czego zadowolonym.
Z tego zdania można wywnioskować jedno. Nie zależy ci na lubelskim klubie. iI puki nie zmienią władz bedziesz ich mieszał z błotem.
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
soniak pisze:harry pisze:Poza tym, ze istnieje lubelski żużel to póki co, chyba nie ma być z czego zadowolonym.
Z tego zdania można wywnioskować jedno. Nie zależy ci na lubelskim klubie. iI puki nie zmienią władz bedziesz ich mieszał z błotem.
a ty co się tak czepiles i skąd wiesz na czym komu zależy! To jest forum i każdy może wyrazić swoje zdanie a ze Harry wie coś wiecej o tym sporcie i jest wymagający w stosunku do zarządu to chyba nic złego. A jeśli Ciebie cieszą ci czterem Ukraińcy to masz niskie wymagania ;] pozdrawiam
Sipma Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010
rAdEk23 pisze:soniak pisze:harry pisze:Poza tym, ze istnieje lubelski żużel to póki co, chyba nie ma być z czego zadowolonym.
Z tego zdania można wywnioskować jedno. Nie zależy ci na lubelskim klubie. iI puki nie zmienią władz bedziesz ich mieszał z błotem.
a ty co się tak czepiles i skąd wiesz na czym komu zależy! To jest forum i każdy może wyrazić swoje zdanie a ze Harry wie coś wiecej o tym sporcie i jest wymagający w stosunku do zarządu to chyba nic złego. A jeśli Ciebie cieszą ci czterem Ukraińcy to masz niskie wymagania ;] pozdrawiam
Nie cieszą ale domyślam się ze sobie u nas nie pojeżdżą. No chyba że na treningach.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
soniak pisze:harry pisze:Poza tym, ze istnieje lubelski żużel to póki co, chyba nie ma być z czego zadowolonym.
Z tego zdania można wywnioskować jedno. Nie zależy ci na lubelskim klubie. iI puki nie zmienią władz bedziesz ich mieszał z błotem.
No Sherlockiem Holsem to Ty chłopie nie zostaniesz, ani nawet doktorem Watsonem
Z logiki jesteś czysty jak najczystsza kropla Nałęczowianki ale to już Twój problem. Spróbuj trochę krzyżówek porozwiązywać albo innych kalamburów. Moze się trochę podciagniesz. No i trochę polskiego też poćwicz bo czarna rozpacz. Żegnam poruczniku Borewiczu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:soniak pisze:harry pisze:Poza tym, ze istnieje lubelski żużel to póki co, chyba nie ma być z czego zadowolonym.
Z tego zdania można wywnioskować jedno. Nie zależy ci na lubelskim klubie. iI puki nie zmienią władz bedziesz ich mieszał z błotem.
No Sherlockiem Holsem to Ty chłopie nie zostaniesz, ani nawet doktorem Watsonem![]()
![]()
.
Z logiki jesteś czysty jak najczystsza kropla Nałęczowianki ale to już Twój problem. Spróbuj trochę krzyżówek porozwiązywać albo innych kalamburów. Moze się trochę podciagniesz. No i trochę polskiego też poćwicz bo czarna rozpacz. Żegnam poruczniku Borewiczu.
Nie wiedziałem że to forum służy do obrażania ludzi.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
soniak pisze:Nie wiedziałem że to forum służy do obrażania ludzi.
to juz wiesz
btw: http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /262296962
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
według Ciebie - kontrakt ten wart jest czekania?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Akurat Polakow w druzynie (nawet przecietnych) nigdy nie za wiele. Sa "pod reka", bardziej dyspozycyjni, no a poza tym w zuzlu II-ligowym zdarzaja sie tez kontuzje, spadki formy i fochy i trzeba byc przygotowanym na rozne sytuacje, tak by nie jechac na mecz w szesciu.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:Gelu, pisalem ze nie mam pojecia zielonego, wiec ciezko ocenic.
nawet nie wiem czy to prawda czy mnie nie wpuscili w maliny. ale zazwyczaj sie sprawdzalo
No wiec co Ci powiedzieli wpuszczając w maliny?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:Gelu piles cos dzis?![]()
To co w pierwszym poscie. Ze dzis jakis kontrakt podpisano a info jutro.
Powiedzieli Ci ze podpisali, a nie powiedzieli z kim - dziwne.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jestem jednym z ostrzej krytykujących zarząd, ale uważam, że przesadzasz Harry.
Z czego masz się cieszyć?
Nie tak dawno jeszcze pisałeś, że szanse na to, że w ogóle wystartujemy oceniasz na 25%.
Wszystko wskazuje na to, że jednak wystartujemy, wobec tego już masz pierwszy powód do zadowolenia.
Okazuje się, że nawet nie będziemy mieli takiego złego składu, więc masz kolejny.
Chyba pierwszy raz napiszę coś pozytywnego o zarządzie - strategia jaką obrali przy kontraktowaniu zawodników ma swoje zalety. Nie wiem jak sytuacja wygląda w praktyce, ale można z dużym prawdopodobieństwem sobie wyobrazić.
Grudzień był miesiącem, kiedy drużyny na siłę starały się skompletować składy, dlatego zawodnicy mogli windować w górę ceny. My to przeczekaliśmy i teraz, gdy bez składów zostaliśmy my, Ostrów i Kraków to zawodnicy zabiegają o to żeby podpisać kontrakt i godzą się na niższe stawki. A wśród tych drużyn chyba mimo wszystko jesteśmy klubem dość wiarygodnym.
Piszesz Harry, że trzeba było płacić więcej, bo dobrzy zawodnicy się cenią?
Zawodników, których innym możemy zazdrościć jest w II lidze kilku - Jankowski, Jędrzejewski, Kowalczyk i Rempała w Łodzi, oraz na upartego Staszek w Krośnie... no i według mnie Piekarski (to będzie drugi Kowalczyk). Łodzi byśmy pewnie nie przebili, więc zostaje Staszek. My za to mamy Barana i Puszakowskiego, których inni mogą nam zazdrościć i jeszcze na rynku jest kilku dobrych zawodników, którzy mogą nas wzmocnić. Dojdzie Piszcz, może Klecha i mamy skład dużo lepszy niż w zeszłym roku.
Pozostaje jeszcze kwestia finansowa. Jeśli prawdą jest, że dla obecnego zarządu zadaniem numerem jeden na najbliższy sezon jest ustabilizowanie finansów klubu, to trzeba się tylko cieszyć. Oczywiście wszystko wyjdzie w praniu i ja póki co wciąż jestem sceptyczny...
Ale przypomnę, że za Twoich czasów praktycznie po każdym sezonie mieliśmy kłopoty i co roku było ryzyko, że w ogóle nie wystartujemy.
A, odnośnie tego że mamy nieprzewidywalny skład? Kto w II lidze (oprócz Łodzi) ma przewidywalny? Kto ma pewniaków?
To jest druga liga, zawodnicy którzy "gwarantują" cokolwiek tu nie jeżdżą, albo jeździ ich bardzo mało.
Choć ja uważam, że póki co mamy jeden z bardziej "pewnych" składów wśród wszystkich zespołów II ligi.
Z czego masz się cieszyć?
Nie tak dawno jeszcze pisałeś, że szanse na to, że w ogóle wystartujemy oceniasz na 25%.
Wszystko wskazuje na to, że jednak wystartujemy, wobec tego już masz pierwszy powód do zadowolenia.
Okazuje się, że nawet nie będziemy mieli takiego złego składu, więc masz kolejny.
Chyba pierwszy raz napiszę coś pozytywnego o zarządzie - strategia jaką obrali przy kontraktowaniu zawodników ma swoje zalety. Nie wiem jak sytuacja wygląda w praktyce, ale można z dużym prawdopodobieństwem sobie wyobrazić.
Grudzień był miesiącem, kiedy drużyny na siłę starały się skompletować składy, dlatego zawodnicy mogli windować w górę ceny. My to przeczekaliśmy i teraz, gdy bez składów zostaliśmy my, Ostrów i Kraków to zawodnicy zabiegają o to żeby podpisać kontrakt i godzą się na niższe stawki. A wśród tych drużyn chyba mimo wszystko jesteśmy klubem dość wiarygodnym.
Piszesz Harry, że trzeba było płacić więcej, bo dobrzy zawodnicy się cenią?
Zawodników, których innym możemy zazdrościć jest w II lidze kilku - Jankowski, Jędrzejewski, Kowalczyk i Rempała w Łodzi, oraz na upartego Staszek w Krośnie... no i według mnie Piekarski (to będzie drugi Kowalczyk). Łodzi byśmy pewnie nie przebili, więc zostaje Staszek. My za to mamy Barana i Puszakowskiego, których inni mogą nam zazdrościć i jeszcze na rynku jest kilku dobrych zawodników, którzy mogą nas wzmocnić. Dojdzie Piszcz, może Klecha i mamy skład dużo lepszy niż w zeszłym roku.
Pozostaje jeszcze kwestia finansowa. Jeśli prawdą jest, że dla obecnego zarządu zadaniem numerem jeden na najbliższy sezon jest ustabilizowanie finansów klubu, to trzeba się tylko cieszyć. Oczywiście wszystko wyjdzie w praniu i ja póki co wciąż jestem sceptyczny...
Ale przypomnę, że za Twoich czasów praktycznie po każdym sezonie mieliśmy kłopoty i co roku było ryzyko, że w ogóle nie wystartujemy.
A, odnośnie tego że mamy nieprzewidywalny skład? Kto w II lidze (oprócz Łodzi) ma przewidywalny? Kto ma pewniaków?
To jest druga liga, zawodnicy którzy "gwarantują" cokolwiek tu nie jeżdżą, albo jeździ ich bardzo mało.
Choć ja uważam, że póki co mamy jeden z bardziej "pewnych" składów wśród wszystkich zespołów II ligi.
Ostatnio zmieniony 21 stycznia 2010, o 20:43 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Niczego nie zakladam - zdarzylem sie juz do czegos takiego przyzwyczaic przez lata 2003-2007
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
