Witam !
Nie wiem jak wy Panie/Panowie ale ten popis który dał dziś zarząd klubu z przygotowaniem toru do jakby nie patrzec waznych zawodow przechodzi juz ludzkie pojecie.
Odnioslem nie po raz pierwszy wrazenie ze tor jest wogole nieprzygotowywany przed zawodami,a tym bardziej na taka impreze ktora daje mozliwosc zainteresowania organizacja kolejnych imprez na naszym torze.
Kompletny brak porozumienia w kwestii kosmetyki toru, owocuje najczesciej wrecz niebezpiecznymi dziurami/hopkami(a przeciez tor zuzlowy to nie osiedlowa droga z lezacymi policjantami) z ktorymi mniej zaawansowani zuzlowcy poprostu sobie nie radza.
Az dziw bierze ze sedzia zawodow(moze dlatego ze byl z lublina) nie zwrocil uwagi na fatalny stan toru.Jak tak dalej pojdzie to zuzlowcy odmowia wystepow na torze na ktorym mozna powybijac nie tylko zeby.
Lubelski tor
Re: Lubelski Tor
Ja mam wrażenie, że ten tor jeszcze nie doszedł do siebie po zimie. Widać, że na słynnej prostej startowej jest jeszcze dość mokro. Nie byłem na wczesniejszych treningach i nie wiem jak wygladał wtedy tor, ale juz wczoraj widać było, że zapowiada się nieciekawie. Przydałby się jakiś cięższy sprzęt do wyrównania tych dziur
Re: Lubelski Tor
Toromistrzem nie jestem ale wydaje mi się, że wina tkwi w tym iż przed sezonem dosypano nowej nawierzchni i jeszcze się to nie ubiło dobrze. Na treningach koleiny też się tworzyły i w niedziele też można oczekiwać, że tak będzie. Szybko raczej się z tym nic wielkiego nie da zrobic :/
Ps. mogłeś się podpiąc pod już istniejące tematy np stadion czy ten z dzisiejszymi zawodami
Ps. mogłeś się podpiąc pod już istniejące tematy np stadion czy ten z dzisiejszymi zawodami
Pozdrawiam
Re: Lubelski Tor
Widać że w lublinie nauka idzie w las. Nic ich nie nauczyło że nawierzchni się nie dosypuje przed sezonem!!!.(tylko po sezonie)
Wczoraj przez to załatwił się Piszcz, dzisiaj Miedziński fiknął kozła, a inni mieli nie lada problemy.
A co na to asy II ligi w niedziele? oby nie było kraksy czy jakiejś masakry !!
Ja nie wiem czemu w tym mieście wszystko jest robione na hurra, czy nie da się inaczej??
Teraz będzie ciężko doprowadzić tor przed niedzielą bez ciężkiego sprzętu, widocznie ta dosypana nawierzchnia nie została wymieszana i się nie związała. Przez to te nierówności, dziury i luźna nawierzchnia.
Wczoraj przez to załatwił się Piszcz, dzisiaj Miedziński fiknął kozła, a inni mieli nie lada problemy.
A co na to asy II ligi w niedziele? oby nie było kraksy czy jakiejś masakry !!
Ja nie wiem czemu w tym mieście wszystko jest robione na hurra, czy nie da się inaczej??
Teraz będzie ciężko doprowadzić tor przed niedzielą bez ciężkiego sprzętu, widocznie ta dosypana nawierzchnia nie została wymieszana i się nie związała. Przez to te nierówności, dziury i luźna nawierzchnia.
Re: Lubelski Tor
jak juz napisali poprzednicy problem toru bierze sie stad, ze nowa nawierzchnia zostala dosypana na wiosne, a nie jak to powinno byc: jesienia po sezonie. jezeli takie warunki jak dzisiaj beda na meczu ligowym to niestety dostaniemy walkowera.
carpe diem!
Re: Lubelski Tor
Byłem na stadionie od godziny 13. Tor wiadomo, rozsypuje się, ale spadł taki deszcz, że wyglądało to gorzej niż w tamtym roku z Rawiczem. Więc w ogóle brawa dla organizatorów, że dali radę 
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Tor
A takiemu Jankowi tor nie przeszkadzal, bawil sie chlopak i robil co chcial a na wyjsciu z drugiego luku to czasami nie widzialem jego glowy..
. Ale faktycznie powinno cos sie z tym zrobic. Jakis walec by sie przydal albo cos podobnego bo to rownanie to o kant...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Tor
Ja mam wrażenie, że ten tor jeszcze nie doszedł do siebie po zimie.
wydaje mi sie ze najwyzszy czas zeby jzu doszedl, w koncu byl to pierwszy wiekszy sprawdzian przed zawodami ligowymi.
Toromistrzem nie jestem ale wydaje mi się, że wina tkwi w tym iż przed sezonem dosypano nowej nawierzchni i jeszcze się to nie ubiło dobrze.
zgadza sie, tylko dlaczego wszystko musza robic na odpierdziel, skoro juz dosypali trzeba to bylo zrobic tak by to mialo rece i nogi. a dzis bylo widac ze nie ma ...
Ps. mogłeś się podpiąc pod już istniejące tematy np stadion czy ten z dzisiejszymi zawodami
tez o tym myslalem ale dywagacje na temat stanu naszego toru to temat rzeka, wiec czemu by o tym nie dyskutowac w osobnym temacie.
janek - zgadzam sie z Toba w 100% , u nas to naprawde jak juz sie uda cos zrobic dobrze to mozna by w tym dniu ustanowic swieto wolne od pracy
A takiemu Jankowi tor nie przeszkadzal
coz, ekstraliga rzadzi sie swoimi prawami, jestem na 100% pewien ze juniorzy czy drugoligowcy nie dadza sobie rady na takim torze ...
Re: Lubelski Tor
Juniorzy? Jacek R. (no juniorem to cięzko go nazwać
) tez wymiekał. fatalny stan toru, to był prawie motocross.
No chyba ze władze klubu zauwazyly ze motocross dostaje w tym miescie wiecej kasy niz zużel i stąd taki tor
Dobra koniec żartow, ubijac to dzien i noc bo inaczej w niedziele to i dmuchawce nie pomogą.
No chyba ze władze klubu zauwazyly ze motocross dostaje w tym miescie wiecej kasy niz zużel i stąd taki tor
Dobra koniec żartow, ubijac to dzien i noc bo inaczej w niedziele to i dmuchawce nie pomogą.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Lubelski Tor
Ja mówiłem że przed pierwszymi przygotowaniami sytuacja była tragiczna. A te wielki koleiny i hopki zostały tylko zaślepione!
Tot jest naprawde niebezpieczny i trzeba go ,,zaorać"
I równać dopiero.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

